Dodaj do ulubionych

KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!!

26.08.05, 20:43
Mam teraz orgomne kłopoty z usypianem mojje 2-letniej córeczki.Do 5 dni
wstecz zawsze sama zasypiała bez żadnych problemów a teraz Boże Kochany
horror się dzieje!!Muszę leżeć z nią po prawie godzinę-trzyma mnie za
rękę.Kurcze kiedyś tego nie było,co się dzieje?Czy macie podobne problemy z
Waszymi pociachami?? Boję się,że jak teraz leżę obok niej będę musiała już
tak zawsze leżeć crying bo się przyzwyczai.A kiedy widzi,że wychodzę z pokoiku
jest straszny płacz i lament..Horror!!!!PORADZCIE CUSIK....
Obserwuj wątek
    • izia30 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 26.08.05, 20:50
      a wisz co? przerobilysmy to takze. zawsze bylo ok i nagle klops, calkowita
      odmowa.okazalo sie ze obrazila sie na swoje dotychczasowe lozeczko, kupilismy
      nowe i ucze ja od nowa zasypiac samodzielnie. przy lozku siedzi ogromny mis
      struz, jak sie kladzie to ja siadam obok niej, mowie ze mis bedzie jej teraz
      strzegl jak oka w glowie i ze mamusia zarza przyjdzie tylko sie napije. potem
      czekam w przedpokoju, jak zawola to wchodze, chwilke siedze i mowie ze musze
      siusiu, potem zazwyczaj juz 3 klamstwo nie jest potrzebne, zazwyczaj starcza
      jedno.
      • agnes123 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 26.08.05, 20:57
        Hmm....u mnie nie skutkuje narazie "kłamstwo" typu mamusia idzie tylko siu-siu
        czy napić się crying Zobaczymy może niebawem wszystko się zmieni -na co szczerze
        liczę wink)
    • lidqa Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 26.08.05, 21:03
      prrzechodzilam to mniej wiecej dwa miesiace temu. Bylo tak samo. z dnian an
      dzien przestal usypiac sam. I mysmy go wkladali do lozeczka i siadali obok
      lozeczka i spiewali mu kolysanki. potem jak juz sie przyzwyczail do tego do
      zostawialismy drzwi otwarte i siadalismy w progu (i robilismy sudoku z nudow).
      Po miesiacu przestal ryczec wkladany do lozeczka i znowu usypia sam ale teraz
      drzwi do jego pokoju musza byc otwarte a kiedys dalo sie zamknac

      no i przestal dla odmiany przesypiac noc...sad
      • agnes123 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 26.08.05, 21:09
        Kurcze co się dzieje z tymi naszymi dzieciaczkami...?? Moja jak narazie śpi
        uśpiona przez mnie.Do tej pory punkt 20-00 robiła PA-PA iszła sama do swojego
        łóżeczka...mma nadzieję,że wrócą te czasy smile
        • lidqa Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 26.08.05, 22:38
          ja nie wiem co sie dzieje ale mi sie to nie podoba. Moj np jeszcze znienawidzil
          wode, nie daje sie wykąpac bez rykow i histerii... sad tez z dnia na dzien
    • aleksandrynka Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 26.08.05, 22:57
      Tak mi przyszło do głowy, moze dwulatki zaczynają się czegoś bać? Może to taki
      etap, ze pojawiają się jakieś lęki, przed ciemnością na przykład... Nie mam na
      ten temat danych ani zbyt wielkiej wiedzy, ale może coś jest na rzeczy... To by
      wiele tłumaczyło i przede wszystkim uspokoiło rodziców wink
      • agnes123 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 26.08.05, 23:08
        A moze rzeczywiscie masz racje...moze to ta ciemnosc w pokoiku....????
        • kalafior_tez_kwiat Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 26.08.05, 23:24
          Moja córka do tego zaczeła się często budzić w nocy i woła o herbatkę (musi być
          z butelki). Potrafi wypić trzy butle w ciągu nocy i widzę, że już jej się nie
          chce pić, prawie wymiotuje ale jak jej się zabierze butelkę to wpada w
          histerię... Do tego przy usypianiu musi trzymać mnie albo męża za rękę i...
          szczepie, albo chwyta kawałek skóry i nim kręci (robi pokrzywkę wink))-
          najbardziej boleśnie przed samym zaśnięciem. Chciałoby się syknąć z bólu, ale
          wiem, że ją wtedy rozbudzę... Poza tym od kilku dni budzi się ok 3-4 w nocy i
          sobie leży, śpiewa, albo zbiera jej się na spacery. Najlepsze jest to, że jak
          wreszcie zaśnie to mały się budzi na karmienie a ja dostaję już zeza i obłędu!
          • maksimum Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 27.08.05, 04:03
            Moje dzieci tego nie mialy,ale mysle,ze a_weasley mimo ze nie ma dzieci da wam
            najlepsza rade,chyba ze maja45 skasuje caly watek zanim sie on tutaj zjawi.
          • agnes123 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 27.08.05, 08:38
            kalafior_tez_kwiat----wspolczuje serdecznie!!Moja corka od urodzenia nie
            przesypia calej nocy-budzi sie po kilka doslownie razy.Ze starsza corcia bylo
            identycznie !!Ja juz po prostu przyzwyczailam sie-jedynie odpoczywam w weekend
            jak mama zabierzez je do siebie smile)
            • dorka.3 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 27.08.05, 08:47
              mój synek ma 3,5 roku i też zasypia trzymając mnie za rękę. jasne, że wolałabym
              aby grzecznie położył się sam do łóżka i zasnął. próbowałam zostawić go samego,
              ale nie zasnął, na początku się bawił, później zaczął płakać a w końcu
              rozryczał się histerycznie i narazie dałam spokój, może jeszcze bardzo mnie
              potrzebuje. cieszmy się, że dzieci chcą być jeszcze z nami, poprzytulać się,
              wycałować, bo niedługo to im przejdzie a nam pewnie będzie czegoś brakować.
              doszłam do wniosku, że jednak warto poświęcić nawet te pół godziny na wieczorne
              przytulanie. Synek jest taki szczęśliwy wtedy...
              • lidqa Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 27.08.05, 09:15
                tylko to jest taki szok kiedy po 2 latach nomalnego spania i zasypianai (no
                poltorej roku bo jak mial pol to zaczął) nagle musisz usypiac dziecko. I nagle
                budzi sie w nocy. Moj budzi sie teraz w nocy conajmniej raz i mozna czegos
                dostac bo jest taka histeria... I jak sie go wyjmie z lozeczka zeby uspokoic to
                odlozenie wzmaga tylko krzyk. Wiec nie wyjmuje tylko glaszcze a on sie uspokaja
                na chwile... I czekam czy wyrosnie i kombinuje a on nic sad

                Ale tez mysle ze mu sie zaczely rozne zle sny snic i dlatego sie budzi z
                wrzaskiem a ze boi sie ciemnosci to potem sie nie moze uspokoic
                • dorka.3 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 27.08.05, 09:24
                  być może, że dziecko zaczęło się bać. my też jesteśmy, że tak powiem po
                  przejściach, do ukończenia 2 lat budził się po kilka razy w nocy, później
                  budził się raz ( to już było super, bo w końcu choć trochę byłam wyspana) i od
                  jakiś 8 miesięcy przesypia w końcu całe noce, raz na jakiś czas się przebudzi.
                  wiesz, nie zawsze będzie tak jak byśmy tego chcieli, pociesz się, że kiedyś
                  będą o wiele większe problemy i z tych zapewne będziemy się śmiać. Mam na
                  myśli, jak nasze pociechy zaczną np. dojrzewać.
                  • agnes123 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 27.08.05, 21:41
                    Boshe.dzis moja Natka normalnie przegiela.... crying Po prostu lezalam z nia ponad
                    2h.a ona nawet oka nie zmruzyla!Postanowilam nie klasc jej spac w dzien-
                    zobaczymy czy to poskutkuje ....SZOK!!!!!!
                    POZDRAWIAM...
                    • izia30 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 27.08.05, 21:47
                      niekladzenie spac w dzien to nie jest dobra metoda. 2 latek jeszcze potrzebuje
                      takie wypoczynku w ciagu dnia. pamietaj ze im bardziej dziecko zmeczone, tym
                      trudniej mu zasnac.
                      • zagniewana22 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 27.08.05, 22:49
                        i znow sie pocieszylam...myslalam ze to tylko z moja corka sa cyrki....wlasnie
                        przelezalam z nia w lozku 2 godziny ( zazwycza rytulal usypiania trwa krocej heh
                        np godzsmile)))) jestem wsciekla....wrrr a ona dopiero zasnela...a chcialam jeszcze
                        cos sprzatnac , a teraz to sama ide spac bo zasypiam...ale znajac zycie pewnie
                        sie przebudzi i przypomni sobie ze mnie nie ma....buuuuusmile
                    • joola5 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 27.08.05, 22:57
                      Hej!
                      A może spróbuj małą porządnie w dzień wymęczyć, wiesz, nie jakaś szkoła
                      przetrwania, ale póki pogoda sprzyja, to intensywny ruch na powietrzu? U mnie
                      maluchy muszą być porządnie wygonione, a następnie musi być zachowany cały
                      wieczorny rytuał i wtedy wszystko gra. A jeśli czasem zdarza się jakiś poślizg
                      czasowy, to ja też leżę i im spokojniej leżę i samą siebie uda mi się
                      przekonać, że nic nie jest tak ważne, jak sen moich dzieci, tym spokojniej i
                      skuteczniej to zasypianie się odbywa. Może po prostu wyluzuj, poleż spokojnie,
                      ponuć, nawet jeśli nie śpiewasz zbyt pięknie ( ja mam ten problem ), nie spiesz
                      się na wieczorny film, może wtedy maluszek poczuje, że jest naj naj
                      najważniejszy. Bo może o to w tym wszystkim chodzi?
                      W każdym razie pozdrawiam i życzę wytrwałoścismile J
    • majaa Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 27.08.05, 23:26
      Moja 2-latka od niedawna zanim zaśnie musi się upewnić, że "mama nigdzie nie
      ucieknie". A muszę dodać, że jeszcze nigdy nie uczyłam jej całkowicie
      samodzielnego zasypiania (tj. bez mamy w pokoju). Więc skąd u niej takie
      pytania? Może to rzeczywiście kwestia wieku i w końcu przejdzie. Na razie
      idziemy do łóżeczka razem, przytulamy się i czytamy bajki. Ten rytuał trwa ok
      pół godziny i mała zasypia.
      Życzę cierpliwości, bo to chyba jedyna radasmile
      • agnes123 Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 28.08.05, 08:10
        N apewno macie 100% racje co do tego,ze dziecko trzeba wymeczyc w dzien-bez
        szkoly przetrwania wink Mnie szokuje sytuacja z corcia bo jak pisalam wczesniej
        zasypiala bez zadnego "mru-mru" Kladlam ja do łóżka ,dawalam kakao robilam papa
        i to bylo wszystko a teraz.......wrrrrr!!!!!!Wyprobuje dzis ja wymeczyc-jade na
        grilla na swieze powietrze-gdzie pewnie usnie w drodze powrotnej crying Ach-samo
        zycie wink Główki zatem do góry i do przodu smile)
        • lidqa Re: KŁOPOTY ZE SNEM 2 LATKI.....SZOK!!!!!!! 28.08.05, 12:55
          z mojej walki z "ponownym" spaniem wynika ze klasc spac (nie polozony w dzien
          szalal do polnocy bo byl przemeczony) ale budzic tak po godzinie. Moj kuba
          kiedys spal w dzien i 3 godziny i w nocy nie bylo problemu, ale odkad budze po
          godzinie usypia mi o 22. No i tez duzo ruchu na swierzym powietrzu, jak jest
          cieplo to spacerek wieczorem ale staram sie mu jednak ograniczac szalenstwa.
          zauwazylam ze jak jest duuuuzo wrazen to w nocy jest koszmar

          aha i dzis zostawilam swiatlo w korytarzu zapalone i slyszalam ze sie obudzil w
          nocy ale pospiewal i usnal sam... ciekawe co to bedzie dalej... ja po prostu
          kombinuje i eksperymentuje zeby sie mojego "nowego " dziecka nauczyc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka