Mam teraz orgomne kłopoty z usypianem mojje 2-letniej córeczki.Do 5 dni
wstecz zawsze sama zasypiała bez żadnych problemów a teraz Boże Kochany
horror się dzieje!!Muszę leżeć z nią po prawie godzinę-trzyma mnie za
rękę.Kurcze kiedyś tego nie było,co się dzieje?Czy macie podobne problemy z
Waszymi pociachami?? Boję się,że jak teraz leżę obok niej będę musiała już
tak zawsze leżeć

bo się przyzwyczai.A kiedy widzi,że wychodzę z pokoiku
jest straszny płacz i lament..Horror!!!!PORADZCIE CUSIK....