Jak umyć podłogę z dwulatkiem-pomocnikiem.
Wystarczy chwila mojej nieuwagi i buch mop lub szmata do wiadra i chlust na
podłogę. Kiedyś uważałam bardzo. Odwracam się i co widzę - mały spryciarz
wyciera podłogę ręczniczkiem.
Mokre dziecko mi już nie przeszkadza

ale podłoga z paneli więc nie można
zalewać.
W łazience wkładam wiadro do wanny, ale co z resztą mieszkania.
Jak macie jaieś sposoby to napiszcie
rapu