agnieszka.makowiecka
12.02.06, 20:39
MOJA CÓRKA MA 2 LATA
PRZEZ WSZYSTKICH OPRÓCZ MNIE ZOSTAŁA PRZYZWYCZAJONA DO CZEKOLADEK, LIZAKÓW,
MAMB, ITP.
ZDARZA SIĘ I TAK ŻE MOJA CÓRKA NIE ZJE JESZCZE ŚNIADANIA A JUZ DOSTAJE GUMĘ
MOJE ZWRACANIE UWAGI NA TO NIE POMAGA.A GABI NIE CHCE ZJEŚĆ PÓŹNIEJ KANAPKI.
GDY IDZIEMY DO SKLEPU MOJA CÓRKA ODRAZU WOŁA " MAMA CIUCIU" A JAK JEJ NIE
KUPIE TO ZACZYNA SIE LAMENT
NIE BRONIE JEJ SŁODYCZY ALE WYDAJE MI SIE ŻE DZIECKO POWINNO NAJPIERW ZJEŚĆ
PODSTAWOWE POSIŁKI A PÓŹNIEJ ZJEŚĆ COŚ SŁODKIEGO.
TO SAMO TYCZY SIĘ PAPIEROSÓW MOI TEŚCIOWIE PALA PRZY CÓRCE MI JEST
NIEZRĘCZNIE ZWRÓCIC UWAGĘ A MÓJ MĄŻ NIC SOBIE Z TEGO NIE ROBI.
TAK JAKBY SIE BAŁ BO MIESZKAMY Z NIMI
MUSIMY SIĘ CHYBA JAK NAJSZYBCIEJ WYPROWADZIĆ
AGNIESZKA