Dodaj do ulubionych

Od kiedy rowerek?

06.04.06, 22:54
Napiszcie od kiedy Wasze dzieciorki zaczęły pedałować samodzielnie i umiały
ujechać spory kawałek.Chodzi mi o rowerki z bocznymi kółkami? Kupiliśmy
naszej 2,5latce właśnie taki rowerek i póki co to najfajniej jej się siedzi
na nim i dzwonismile Piszcie też o wyczynach w postaci samodzielnego pedałowania
na 2kółkach.
Obserwuj wątek
    • aniald1 Re: Od kiedy rowerek? 07.04.06, 10:20
      Mojej Julce kupiliśmy rower w zeszłym roku latem - miała 2 lata (3-kołowy
      Kettler) i całe lato Młoda jeździła jak szalona. Teraz jak zrobiło się troche
      ciepłej (Mała ma 2l i 8mies.) wyjęliśmy 3-kołowca i rower na 4-ch kółkach (koła
      12 cali). Pierwszego dnia większy rower nie istniał (było Jej jakoś trudno
      pedałować i nogi spadały z pedałów). A już drugiego dnia zaczęła jeździć i tak
      już zostało.
      Pozdrawiam
    • aniald1 Re: Od kiedy rowerek? 07.04.06, 10:21
      ale każde dziecko jest inne smile)))
    • agnieszka_gk Re: Od kiedy rowerek? 07.04.06, 11:11
      Na rowerku o tradycyjnych pompowanych kołach na początku nie jest łatwo jeździć
      i pedałować 2latkom. My naszej córce taki kupiliśmy gdy miała dokładnie 2
      latka - też na początku było zainteresowanie głównie dzwonkiem, przyczepionym
      koszyczkiem i czasem wsiadaniem i zsiadaniem. Ale z czasem zaczęliśmy jej
      pokazywać o co chodzi, potem wsadziliśmy z tyłu kij do lekkiego popychania i
      mniej więcej w 2 tygodnie od momentu kupna załapała o co chodzi. Dodatkową
      motywacją było równiez to, że jej koledzy i kolezanki z osiedla o rok starsze
      juz nieźle sobie radzili na rowerach i ona też chciała tak jak oni.
      • wesolabuzia1 Re: Od kiedy rowerek? 08.04.06, 09:11
        my kupiliśmy rowerek Patrykowi gdy miał 2 latka i 5 mies. Animator ten większy.
        wsiadł i pojechał.
        Dużo zalezy od rowerku. Miał też 3-kołowy z pedałami z przodu na który zupełnie
        nie potrafił jeżdzić. NIe kupujcie takich rowerków,deformują postawę dziecka.
        Znam 3-latka, który wcale nie jest zainteresoany jazdą na rowerze i nie potrafi
        pedałować.
    • ba_warka Re: Od kiedy rowerek? 08.04.06, 09:54
      Mój synek jeżdzi od prawie roku(od ubiegłego lata)ale na trójkołowcu,który ma
      pedały narmalnie z boku-NIE na przednim kole(również dużo negatywnych opinii
      słyszałam na ich temat).Radzi sobie doskonale.Po raz pierwszy samodzielnie
      pedałował 3mies.po pierwszej jeździe.
      Kiedy go dostał również wsiadał i zsiadał,dzwonił,sprawdzał koła,kierownicę i
      co sie tylko dało.Przed snem, musieliśmy po kapieli synka myć rower(jest trochę
      ciężki!),bo rower miał spać z malutkim!!A że śpimy razem na dużym łóżku
      wynegocjowałam,że rower zasypia z synkiem ale śpi obok łóżka.
      Zimą również na nim jeździł.A teraz jest rowerowe szaleństwo od otwarcia oczu.
      Pozdrawiam
    • dorota621 Re: Od kiedy rowerek? 08.04.06, 11:16
      Moja starsza córka nauczyła się jeździć na dwukołowym rowarze w wieku czterech
      lat, było trochę kłopotów z nauką samodzielnego wsiadania i zsiadania.
      Młodsza córka jeszcze w pierwszaj klasie jeździła słabo, w drugiej unikała
      roweru jak ognia.Każdy był niedobry, albo za mały, albo za duży , albo kolor
      nie ten. W trzeciej klasie zmusiliśmy ją do jazdy, bo mieszkamy na
      przednmieściu miasta, blisko lasów, odległośi są spore i nieumiejętność jazdy
      na rowerze utrudnia kontakty towarzyskie. Było ciężko. Brakowało mi
      cierpliwośći, dziecko wrzszczało, złościło się, moja mama zaczęła nawet
      twierdzić, że nie każdy musi być rowerzystą. I nagle pojawiła się koleżanka
      córki, która postanowiła jej pomóc. Pewnego pieknego dnia moja córka zabrała
      rower i powiedziała, że wróci za godzinę. Po powrocie powiedziała, że już umie
      jeździć i rzeczywiście umiała. Teraz nie rozstaje się z rowerem. Jeździ nim do
      szkoły i na wycieczki. Nawet babcia przyznaje, że było warto się przemęczyć.
      • monika10001 Re: Od kiedy rowerek? 10.04.06, 01:06
        Synek sąsiadów /obecnie lat 5/urodzony na 1pkt w skali Apgar w ciężkiej
        zamartwicy,walczący długo o swoje życie pędził na rowerze już przed swoimi
        drugimi urodzinami na czterokołowcu bez butów /bo sam zrzucał/jak tornado i tak
        ma do dziś a mój królewicz prawie lat 5 średnio się do tego pali i jeszcze
        średnio mu to wychodzi,bo chce aby go popychać ponieważ nogami mu się nie chce
        pedałować.
        Jak patrzymy z mężem na synka znajomych to pojąć nie możemy jaki fajny chłop a
        tylko ten 1 pkt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka