leluchow1
19.05.06, 09:17
Dziewczyny,
Mateusz ma 14 miesiecy a we mnie powoli zaczyna dojrzewac myśl o drugim
dziecku. Chcemy zacząć się starac tak aby miedzy maluchamu było około 2,5
roku róznicy. I teraz moje pytanie. Ja jestem strasznym prztulakiem. Mateusz
tez. Ciagle jest tulony, calowany itp. Ogólnie przylepa.Jak to sie wszystko
zmienia kiedy pojawia sie drugi maluch? Oczywiscie nie chodzi o to czy ktores
kocha sie bardziej inne mniej, bo wiem ze nie. Ale jak dzielicie czas miedzy
maluszka ktorego sie ciagle przewija, karmi, nosi itp ,a drugiego smyka badź
co bądź nadal malucha , ktory potrzebuje czułości? Co robicie by to starsze
nie czuło sie odepchnięte ze zwykłego braku czasu?
ania