mama.igorka
23.05.06, 09:52
Mam problem, może któraś mama powie mi, że nie ma czym się amrtwić. Mój synek
(15 miesięcy) jak jest śpiący, albo czasem jak się denerwuje, albo tak nie
wiadomo czemu, to zwija rączkę w piąstkę i wali się po głowie. Dość mocno.
Albo obiema rączkami. Mówię nie wolno, biorę mu rączki i głaszczę po główce. I
nic. Okropnie to wygląda. I niepokoję się.