ewelinka76
27.06.06, 15:47
Cześć . Chciałabym prosić o radę. Mam 2 dzieci, 2 letnią córkę i półrocznego syna, dzisiaj spotkałam dawno niewidzianą koleżankę z jej półtoraroczną córeczką. Gdy mała zaczęła rozrabiać koleżanka zagroziła jej klapsem. Na moje zdziwione spojrzenio zareagowała tłumaczeniem , że Karolcia jest bardzo niegrzeczna i w sumie od około 9 miesiąca życia dostaje klapsa lub kilka klapsów. Widziałam że mała ogólnie jest bardzo żywa, pogodna i radosna, nie sądzę aby była ciągle bita. Próbowałam wyrazić swoją opinię, że może to nie najlepsza metoda wychowawcza ale koleżanka jest bardzo pewna swoich racji i dowodziła że klapsy zdarzają się rzadko, gdy nic innego nie skutkuje. Jak mogłabym zmienić sytuację małej, bo pewnie od czasu do czasu się będziemy widywać. Przypuszczam że koleżanka ma dość bycia w domu z dzieckiem a nie może znaleźć pracy.