Dodaj do ulubionych

nie z tymi ludżmi!!!!!

02.11.06, 21:18
my rodzice dziadkowie sąsiedzi krewni.ludzie po 30 i starsi.my rozumiemy to
co się stało w gdańskim gimnazjum.ale czy urodzona po 1989 roku i wychowana
bezstresowo młodzież i dzieci to rozumieją?
mam wątpliwości mój bratanek uczeń gimnazjum inteligentny człowiek po tej
tragedii w gdańsku powiedziałmi że to tej dziewczyny winaże tak się stało.
zamarłam.zapytałam sie czy on wie co on mówi?nic nie odpowiedział....
coś okropnego.
może wy wiecie co myślą gimnazjalisci.straszne czy nie mają poszanowania
życia ludzkiego ani żadnych autorytetów?
smutne
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: nie z tymi ludżmi!!!!! 02.11.06, 21:22
      Jesteś pewna, że wszyscy po 30-tce rozumieją? Sądzę, że wręcz przeciwnie vide
      wypowiedzi tatusiów owych chłopaczków. Teoria jakoby dama zawsze była winna
      gwałtu/macania/molestowania jest b. stara i zakorzeniona społecznie a dzieci
      nauczyły sie postawy od rodziców. Nie znasz powiedzenia "jak suka nie da to
      pies nie weźmie"? Jest znacznie starsze niż kilkanaście lat.
      • sir.vimes Re: nie z tymi ludżmi!!!!! 03.11.06, 16:34
        A i jeszcze takie powiedzonko:

        krakowiaczek nic nie winien, pocałował, bo powinien. Krakowianka temu winna bo
        pozwolić nie powinna.

        Też nie z ostatniego dziesięciolecia wink
    • czekolada_orzechowa Re: nie z tymi ludżmi!!!!! 03.11.06, 16:21
      Twój bratanek to zwykły głupek, a nie inteligentny młody czlowiek. Wszyscy
      znani mi gimnazjaliści myślą i wyciągają wnioski, nie znam nikogo spośród nich,
      kto uwazałby, ze to jej wina, a rozmawiałam o tym z ok. 30 młodymi osobami
    • a_weasley W ostatecznym rozrachunku... 03.11.06, 17:00
      cytryna26 napisała:

      > mój bratanek uczeń gimnazjum inteligentny człowiek po tej
      > tragedii w gdańsku powiedziałmi że to tej dziewczyny winaże tak się stało.

      Nie chcę rozmywać odpowiedzialności rozbierających, ale w tym, że nie żyje,
      miała jakiś udział. Ostatecznie popełniła samobójstwo. Już po fakcie, mocą
      własnej decyzji. Jakkolwiek nie wiem, czy bratanek to miał na myśli.

      I jakkolwiek okrutnie by to brzmiało, coś musiało być nie tak w jej rodzinnym
      domu. Coś, co sprawiło, że dziewczyna wolała się powiesić niż zwierzyć się rodzicom.
      Rytuał pogrzebowy Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego przewiduje na pogrzebie
      samobójcy słowa:
      "Prosimy Cię, łaskawy Boże, o miłosierdzie dla wszystkich tych, którzy mogli
      zapobiec temu desperackiemu czynowi".
      Módlmy się. Za nauczycieli, rodziców, rodzeństwo (jeśli je miała), katechetę...
    • gaika Re: mity i rzeczywistość 03.11.06, 17:43
      cytryna26 napisała:

      > my rodzice dziadkowie sąsiedzi krewni.ludzie po 30 i starsi.my rozumiemy to
      > co się stało w gdańskim gimnazjum.ale czy urodzona po 1989 roku i wychowana
      > bezstresowo młodzież i dzieci to rozumieją?
      > mam wątpliwości mój bratanek uczeń gimnazjum inteligentny człowiek po tej
      > tragedii w gdańsku powiedziałmi że to tej dziewczyny winaże tak się stało.
      > zamarłam.zapytałam sie czy on wie co on mówi?nic nie odpowiedział....
      > coś okropnego.
      > może wy wiecie co myślą gimnazjalisci.straszne czy nie mają poszanowania
      > życia ludzkiego ani żadnych autorytetów?
      > smutne

      Sądząc z masy wypowiedzi, mało kto rozumie. Większość miłośników autorytaryzmu
      chce, żeby ktoś za nich zrobił porządek, nawet kosztem ograniczenia praw. Taka
      tęsknota za jasnym określeniem kto nasz, kto obcy i odrobinką zamordyzmu.

      Samobójstwo to splot wielu czynników tak osobowościowych jak i okoliczności.
      Nie każdemu samobójstwu można zapobiec, ale z pewnością w dominującej liczbie
      przypadków otoczenia nie umie lub nie chce odczytać sygnałów -szkoła powinna to
      umieć.

      To o czym pisze Triss to absolutna racja. Nie ma się co łudzić, że w naszym
      społeczeństwie nie pokutują efekty skrajnie patriarchalnych relacji. Widać to i
      po ilości przemocy domowej i choćby stosunku wymiaru sprawiedliwości do ofiary
      gwałtu -czy aby nie sprowokowała? Niestety ten rząd takie myślenie wspiera.

      Dlatego szkoła nie tylko powinna, ale ma obowiązek uczenia dzieci prawidłowych
      relacji społecznych, prowadzenia lekcji wychowania seksualnego, bo część
      rodziców przekaże swoim dzieciom takie wzory, jakie im samym były dostępne.

      Bezstresowe wychowanie, Cytryno, jest mitem, który wygodnie podtrzymać, bo w
      końcu znalazł się winowajca odpowiedzialny za problemy społeczne i cała naszą,
      dorosłych, nieudolność. Zapewniam Cię jednak, że dzieci, którym nie stawia się
      granic, przeżywają permanentny stres.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka