chlodny wychow cielat?

IP: *.* 28.06.01, 21:01
Czy zauwazyliscie, kochani rodzice, ze ostatnimi czasy malo dotykamy nasze dzieci? Zwlaszcza zdumialo mnie to w tzw. cywilizowanym, nowoczesnym swiecie, ktory ma obsesje na punkcie molestowania seksualnego dzieci: wiem, dzieci nie sa nasza wlasnoscia i nie mozemy robic z nimi co chcemy, takoz daleka jestem od bagatelizowania problemu i dramatu dzieci molestowanych, ale zdumialo mnie, ze na Zachodzie rodzice nawet sami nie myja swoich dzieci, o ile maja wiecej niz 4 lata (raczki, rodzice, do tylu!),. Stosuje sie lezaczki do "przechowywania" dzieci, myje sie dzieci myjkami, wymyslono specjalne lezaczki i krzeselka do wanienek,nawet niektorzy stosuja trzymadelka do butelek. Czy naprawde proste przytulenie i poglaskanie dziecka musi dzisiaj oznaczac pedofilie? A mnie sie ciagle wydaje, ze niemowletom potrzebny jest po prostu dotyk rak rodzica, czy kontakt z jego cialem (przytulenie - bron, Boze, nie mam na mysli achowan patologicznych!)
    • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 29.06.01, 06:54
      Jestem trochę zdziwiona twoim postem. Jakoś nie zauważyłam aby dzieci były mniej przytulane niż kiedyś. Miło jest obserwować te tysiące przytulanek, całusów, poprawien chusteczki czy czapeczki jakie codziennie widzę podczas spacerów, czy wizyt w piaskownicy z moim małym skarbem. Są to takie spontaniczne i urocze gesty.Nie wiem jak jest na tzw. cywilizowanym Zachodzie ale u nas w Polsce, chyba nie ma sie co martwić o niedopieszczenie małych obywateli ;).
      • Gość edziecko: AnetaDr Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 29.06.01, 07:32
        Kalina, mam dokładnie to samo uczucie. Zresztą dlaczego miałabym sobie i dziecku odmówić takiej przyjemności jaką jest przytulanie i całowanie mojej córeczki. Ona sama często np. na spacerze mówi do mnie: "mamusiu, ukochaj mnie" i wtedy się tulimy na środku ulicy. A jak się pogniewamy na siebie, to się przepraszamy też tuleniem. Za parę lat moje dziecko juz nie będzie potrzebowało takiego kontaktu, więc trzeba "korzystać" póki czas. Pozdrawiam. Aneta
        • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 29.06.01, 08:34
          Dziewczyny, nasze dzieci chyba rzeczywiście nie cierpią na niedopieszczenie, ale musze przyznać, że Kasia ma częściową rację. Ostatnio czytałam w jakimś magazynie, że w Ameryce nie do pomyslenia jest umycie dziecka ręką. Nawet niemowlaka, bo to już jest uznawane, za molestowanie. A co dopiero umycie dziecku pupy! Szczerze mówiąc śmieszy mie to, bo ja nie cierpię używać myjek i gąbek u małych dzieci. Jak widac, co kraj, to obyczaj.Pozdrawiam :hello:
          • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 29.06.01, 09:07
            Ale jaja! To my nieźle molestujemy naszą córeczkę, ciekawe, co by tam powiedzieli o ojcu, który przed kąpaniem nosi golasa na rękach, bo to takie miłe... :-)A co do zimnego wychowu, to ja prawdę mówiąc, tylko o tym czytałam. U nas w rodzinie nie praktykowało się tego nigdy, ja jako największa gwiazda rodziny nie schodziłam z rąk, podobnie zachowuje się moja córa. Nieraz nawet się wkurzam, bo nie pozwoli za dużo zrobić w domu, ale w końcu nie jestem sama, więc jakoś to idzie. Kiedy mała się urodziła, wciąż słyszałam od niektórych: Nie noś tyle, bo się przyzwyczai - no i rzeczywiście się przyzwyczaiła, tylko że jedyną alternatywą było słuchanie płaczu maluszka - nie wiem, który rodzic by to wytrzymał. Ale z tą Ameryką to faktycznie...
          • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 29.06.01, 09:24
            Tysia, jak na czacie pojawi sie Viola z Nowego Jorku to spytamy się jak to jest w rzeczywistości z tym molestowaniem-przytulaniemPozdrowienia
            • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 29.06.01, 12:18
              Alez ja wlasnie mialam na mysli obyczaje panujace na Zachodzie (konkretnie na Wyspach Brytyjskich): tam kontakt fizyczny z dzieckiem ogranicza sie do uscisniecia wyciagnietej dloni! Naprawde! Dlatego tak mnie to ruszylo, bo moje dzieci sa takie :przytulne"! U nas propaguje sie dotykanie dzieci (ciagle podkreslam, mowie o "normalnym" dotykaniu, bez podtekstow seksualnych), podczas gdy na Zachodzie... tam dzieci przede wszytskim maja za zadanie nie przeszkadzac doroslym w kontunuowaniu trybu zycia sprzed dziecka: wypad do restauracji o 10.00 wieczorem ze znajomymi? Prosze bardzo! \\\\A ze dziecko 6-miesieczne slania sie w krzeselku do kamienia,lub marudzi (zle wychowane!) co to za problem? To ono ma sie dostosowac do potrzeb doroslych, slowo daje, swiat postawiony na glowie. A moze to ja jestem niedzisiejsza?
              • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 30.06.01, 01:50
                Kasia, my jestesmy na tych `Wyspach brytyjskich` i powiem Ci szczerze,ze jakiejs szczegolnej skrajnosci to ja tu nie widze. Zwlaszcza jesli chodzi o ostroznosc w kwestii `molestowania`. Fakt,ze mozna zglupiec czasem gdy sie slucha codziennie w radio o tych wszystkich zboczencach, tysiacu dzieci wykorzystanych seksualnie w zlobku(nawet malenstwa w pieluszkach) i ochydnie fotografowanych...tobie tez by sie chcialo za przeproszeniem...wymiotowac i tez bys patrzyla na kazdego staruszka glaszczacego Twoje dziecko po glowce jak na potencjalnego perwerta. Kiedy wiesz,ze co najmniej jeden pediofil mieszka w promieniu paru km(taki,co to juz za to siedzial dobrych pare lat)to sie masz tym bardziej na bacznosci...a co dopiero Ci wszyscy ktorych jeszcze nie zdemaskowano???? Moim zdaniem nie ma sie co smiac z tego,ze rodzice wola byc ostrozni na zapas. Co innego jesli chodzi o rodzine...tu nie sadze aby to wynikalo z braku zaufania do samego siebie. Nigdy nie slyszalam by ktos uwazal mycie dziecka reka za niezgodne z prawem. Skoro tak to my juz powinnismy odsiadywac nasz wyrok w wiezieniu. Mysle,ze to raczej kultura, a moze nawet osobisty wybor. Moja znajoma z Polski, ktora byla u nas z coreczka uzywala np gabki podczas kapieli dziecka a ja nie. To samo bylo z moja bratowa. Jest w tym kraju wielu imigrantow z Azji ktorzy z cala pewnoscia nie bawia sie w gabeczki i myjki.Jesli juz ,to zalezy to raczej od bardzo indywidualnych upodoban. Moze i sa rodzice ktorzy maja jakies skrupuly ale tu ,powtarzam, pod wplywem tych wszystkich historii mozesz sobie zaczac cos wmawiac.Nie mozna dac sie zwariowac oczywiscie i to jest najwazniejsze. Rodzice sa po to by przytulac dzieci. Napewno warto uwazac na obcych, bo w tej rzeczywistosci to czyste szalenstwo z tym sobie pofolgowac i slepo ufac byle komu. Bylo TYLE przypadkow,ze najbardziej zaufana osoba okazala sie lotrem...pediofil to w tych czasach i w tym swiecie juz nie jakis podejrzany, przymulony, poddenerwowany facecik...to czlowiek z pozycja, w garniturku, najczesciej bardzo szanowany, wychowawca skautow, nauczyciel, ksiadz(tez sie zdarza) milutki wujek...jednym slowem czlowiek ktorego najmniej bys o to podejrzewala.Oczywiscie sa rozne kultury i roznie sie przyjmuje takie przytulanie przez obcych. Pare lat temu bylismy na wakacjach w Korei-Gloria miala wtedy 3 miesiace i jak tylko wysiedlismy z samolotu ciagle ja ktos bral na rece,calowal, przytulal...zapytalismy jedna kobiete o droge do hotelu a ona zlapala nasze dziecie i... w nogi...my za nia z tymi walizami...myslelismy,ze nam ja porywa..ale o dziwo...po drodze zatrzymywala sie i pokazywala ja wszystkim przechodniom...a oni calowali, sciskali wykrzykiwali cos z radoscia. Troche sie uspokoilismy ale i tak nie spuszczalismy jej z oka ;)Podczas posilkow w restauracyjce zawsze ktos nam zabieral dziecko(kobieta czy mezczyzna-nawet byl tam taki dziennikarz i on najbardziej dbal o komfort malenstwa-nosil, kukal, wachlowal...czasem bylo wokol niej ze siedem osob-i caly czas wachlowali, zabawial...mowie wam, cyrk prawdziwy...i to nie jacys pracownicy hotelu czy cos...Goscie!!!Pozniej juz sie do tego przyzwyczailismy - to jest zupelnie inna kultura-tam dziecko to jak relikt. Bardzo zdrowe ,serdeczne, rodzicielskie podejscie...mowy nie ma by komus sie po glowie snuly jakies parszywe mysli. Zreszta tam mozna tez spokojnie wyjsc noca na ulice - gwalty i pediofilia to obce im slowa.Robaczywy Zachod to inna historia. A przeciez Ci pediofile to sa ludzie ktorzy w dziecinstwie tez byli wykorzystywani seksualnie- oni wszyscy bez wyjatku maja to za soba i dlatego wlasnie ida ta droga a nie inna-to troche jak opetanie. Nie potrafia sobie z tym poradzic.Nie sa w stanie sobie ufac. Jesli jednak ktos nie ma takiej przeszlosci to czemuz mialby bac sie przytulac wlasne dziecko, myc je czy nawet biegac nago po mieszkaniu. Oj to dlugasny temat ale z tego co widze Anglicy nie sa narodem ,ktory z natury spontanicznie okazuje swe uczucia. Jestem sklonna wierzyc,ze,, jesli juz to dlatego jest jak jest w tych rodzinach. Prawda,ze dzieci nie sa mile widziane w restauracjach i nie tylko-dlatego my sami unikamy takich miejsc akurat. Oj jeszcze wiele rzeczy jest innych....miliony...ale to jest taka kultura (czy moze jej brak)...wygladam przez okno i co widze-grupe rozwydrzonych moze 10 latkow udajacych,ze sa dorosli--ktora godzina? Po polnocy! Tak jest dzien w dzien. A co robia ich rodzice? Coz, oni chca ZYC! Bawic sie! Imprezuja! A dzieci im w tym przeszkadzaja wiec niech sobie ida gdzie chca-byle zeszly z drogi. Do szkoly wysyla sie jak najwczesnie,ba...jeszcze wczesniej podrzuca sie do zlobka - trzeba czy nie trzeba. Byle tylko miec z glowy jak to powiada moja tesciowa. Babcia Matthew jest w domu starcow(jak niemal wszyscy niedolezni staruszkowie tutaj) Cierpi na bardzo oczywista przypadlosc-nude i brak nadziei! Zaproponowalismy tesciowej,ze wezmiemy babcie do siebie( ona oczywiscie tez ma taka mozliwosc ale przeciez to jej wybor. ) Kazala nam przysiadz ,ze babci o tym nie szepniemy slowem i zwymyslala od szalencow, po czym zagrozila,ze w razie czego prawnie wystapi przeciwko nam - bo potrzebne jest na to jej pozwolenie. Taka kultura, tacy ludzie! Zboczenie cywilizacyjne czy juz nie wiem co.EGOIZM, ot co! Oczywiscie jest ta druga strona-pisze sie cale tomy o potrzebie kontaktu z dzieckiem ,trzypokoleniowej rodzinie- kwitnie na calego idea karmienia piersia, porodow rodzinnych, kontaktu `skora przy skorze`, ukladania dzidziusia do snu we wlasnym lozku,noszenia, mozliwie najpozniejszego posylania do szkoly(chocby ostatnio naglosniona sprawa o zwiazkach miedzy pobytem malego dziecka POZA opieka mamy a agresja i wypaczeniami), wprowadzaniu urlopow ojcorzynskich, ogranivczeniu czasu pracy do 48 godzin tyg, domowego nauczania...organizuje sie nawet kampanie by jeszcze bardziej ludzi zachecic do tego. Sa juz ustalenia prawne-chocby platne urlopy dla ojcow, czy ulatwienia pozwalajace utrzymac sie z jednej pensji -tak by matka mogla zostac w domu.Mysle,ze pomimo wszystko jest to bardziej naglaszane i naswietlane niz w Polsce na przyklad. Rodzice maja wiecej wsparcia i zachety - powrot do natury jest tu troche jak program narodowy.Z ta roznica,ze wszystko sprowadza sie do rodziny raczej niz do spoleczenstwa. Mysle,ze to wcale nie jest zle bo w koncu dziecko potrzebuje przede wszystkim bliskosci ze strony rodzicow i rodzenstwa. Reszta jest mniej istotna.Ja zreszta pamietam,ze nie cierpialam gdy mnie ciocie i wujkowie w dziecinstwie obcalowlywali i glaskali po glowce a rodzice nie pozwolili sie nawet wytrzec po takim obslinianiu :eek:Oj chyba juz skoncze ten wywod bo schodze na inne tematy.Pa kochane!
                • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 04.07.01, 13:16
                  Ja tez nie mialam na mysli glaskania i dotykania dzieci przez obcych, ale wlasnie chociazby zabiegow higienicznych i toaletowych przeprowadzonych przez rodzicow! WEiem,najwiecej przypadkow molestowania wlasnie zdarza sie w tzw. normalnych rodzinach, przez rodzicow. Swoja droga, to podoba mi sie brytyjski zwyczaj, ze osoba OSKARZONA - POSADZONA (a niekoniecznie skazana0 o molestowanie seksualne dzieci ma dozywotni zakaz pracy, podczas ktorej mialaby jakikolwiek kontakt z dziecmi (nawet jako kierowca autobusu szkolnego czy "stacz"-przeprowadzacz dzieci przez jezdnie. A u nas? Nawet po prawomocnym wyroku osoba moze pracowac jako nauczyciel, przykladowo/. Kilka lat temu byla glosna sprawa zakonnicy - dyrektorki domu dziecka, ktora maltretowala fizycznie dzieci, w stylu sredniowiecznym. Ostatnio zostala skazana wyrokiem sadu: i co? I tylko przez 5 lat nie moze sprawowac funkcji kierowniczych w placowkach dla dzieci. I co dalej? Po tym czasie moze zostac znowu dyrektorka domu dziecka, czy chociazby wychowawczynia, oraz kontynuowac swoje sadystyczne metody wychowawcze. Robi mi sie slabo, gdy pomysle, ze moj Michas ma za 2 miesiace rozpoczac kariere przedszkolaka: co go czeka? I co w ogole czeka nasze dzieci, jesli nie ma szans na dozywotnia eliminacje dewiantow z pracy w szkolach i przedszkolach?
    • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 29.06.01, 13:09
      I jeszcze mi sie przypomnialo: ciekawe, czy karmienie piersia na Zachodzie tez jest traktowane jak molestowanie seksualne(czasem odnosilam takie wrazenie), bo w dzisiejszym swiecie biust budzi raczej skojarzenia erotyczne niz gastronomiczne. A jesli ta, to ide "pomolestowac" moja Ole, bo ma piastki po same lokcie w buzi...Pozdrawiam!
      • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 29.06.01, 13:25
        haha, to w takim razie ona Cię molestuje! Ciekawe czy na to też mają jakiś paragraf?
    • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 03.07.01, 08:40
      Jakis rok temu slyszalam w radio historie, ktora wydarzyla sie gdzies na Zachodzie (USA? nie pamietam). Mieszane malzenstwo- ona Amerykanka, on - Polak. Posiadali mala niuniusie. Ktos nakablowal na tego faceta, ze myje wlasne dziecko reka w intymnych miejscach, a tymczasem w tym kraju (czy stanie)wolno to robic tylko myjka. Oskarzono ojca o molestowanie i skazano juz nie pamietam dokladnie na co. Trudno ocenic- moze ten czlowiek rzeczywiscie byl zboczencem, ale moglo byc tez tak, ze byl zwyczajnym kochajacym tatusiem, ktory w dodatku chetnie zajmowal sie opieka nad coreczka. I co Wy na to? Kasia.
      • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 03.07.01, 12:49
        To fakt Kasiu, Czasami z ta hierarchia wartosci jest tak poprzewracane. Niedawno bylo glosno o tej rodzinie w stanach. Syn (chyba nastolatek)zazywal narkotyki. Oni czekali na miejsce dla niego w osrodku odwykowym, a ze w kazdej chwili mogl przedawkowac czy komus krzywde zrobic to go po prostu umiescili w jednym pokoju i chyba przywiazali do lozna. Dbali o niego, a jakze.Ojciec wstawal po kilka razy w nocy by sprawdzic czy jest OK. Byl nakarmiony ,czysty. Ale jakis zyczliwy sasiad zlozyl na nich skarge.Pozbawienie praw rodzicielskich, proces..nie wiem jak to sie skonczylo ale tam za uderzenie dziecka odbieraja prawa rodzicielskie...fakt,ze bardzo trudno czasem odroznic dobro od zla...Eh, ten swiat jest zwariowany!!!!
        • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 04.07.01, 12:49
          Jak dobrze ze jednak mimo wszystko mieszkamy w Polsce.
    • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 05.07.01, 14:21
      Ja myślę, że związek matki z małym dzieckiem jest z natury bardzo cielesny. To narmalne, że odczuwamy prawdziwe uniesienie, kiedy tulimy do siebie piękne, wręcz doskonałe, nagie ciałka naszych dzieci. Przecież hormony nam wtedy grają jak przy zakochaniu :-). Moja półtoraroczna córeczka, kiedy pije z cycusia to rączką trzyma sobie drugiego pod moją bluzką, żeby jej przypadkiem nie uciekł :-). Nieźle więc sobie ze mną poczyna. Nie wstajemy rano i nie kładziemy sie spać bez porządnej dawki przytulania i buziaków, a nawet łaskotek, których Julcia się domaga. Często kąpiemy się razem, na razie jeszcze także z tatusiem, aha nie mamy żadnych myjek w domu. I tak przyjdzie taki czas, że iluśletnia Julka będzie wolała być sama w łazience. Nigdy nie będę zmuszać jej do wylewnego witania się z ledwie znanymi osobami, bo sama też tego nie cierpiałam. A w ogóle to nie rozumiem skąd się bierze pedofilia, dla mnie to zwyrodnienie jak nie z tego świata - tak okaleczyć relacje z dziećmi!
      • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 06.07.01, 11:30
        Ciekawy temat! Ja moglabym tu sie rozpisywac... Nigdy, przenigdy nie myslalam, ze francuskie wychowanie jest takie wlasnie, na chlodno a nawet lodowato! (Albo mam pecha i na takich trafiam znajomych i sasiadow!)A tak na serio to mnie zalamuja tutejsze "modele wychowania" i calkowity brak instynktu u matek. Madre ksiazki i pediatra sa podstawa i wzorcem i w kazdej rozmowie watek " a moj pediatra to powiedzial..."Kilka przykladow?1.Jesli trzeba dac dziecko do zlobka to najlepiej jak NAJWCZESNIEJ!!! Przed 8 miesiacem zycia!!! Lepiej sie przyzwyczaja i nie ma problemow potem z rozstaniem z matka!2. w zadnym wypadku spanie z rodzicami! Przeciez mu wygodniej we wlasnym lozeczku, slowa pielegnierki i tesciowej-psycholog (hahaha(3.Roczny bobas do kata jak zrobi cos niedobrego!!! (na serio!! znam mamuske, ktra tak wychowuje!)4.No i obsesja KAPRYSOW!!! Slowem male robaczki tylko patrza jak by tu utruc zycie rodzicom, kaprysza jak cos nie po ich mysli i chca zeby caly swiat sie krecil wokol ich.Rodzice nie maja ochoty i zamiaru rezygnowac z czegokolwieki w taka tez mysli ukladaja sobie zycie. Gdzies tam Bogusia pisala o domach starcow. I to dokladnie tak jest; jestes maly do zloba , dorosly robisz co chcesz a stary ladujesz w domu starcow! Ja takiego szczescia to nie chce!
        • Gość edziecko: guest Re: chlodny wychow cielat? IP: *.* 25.07.01, 08:22
          A ja tam uwielbiam przytulać, całować mojego syneczka. On zersztą też i nic sobie nie robię z tej pedofilii, bo przecież to z tym nie ma nic wspólnego. A propos tych wszystkich zboczeńców, to wiecie, że takim to trzeba chyba (przepraszam za wulgarne określenie) jaja poobcinać za karę, może przyniosłoby skutek??? Dla mnie to straszne zboczenie. W rodzinie mieliśmy takie niemiłe doświadczenie z synkiem mojej kuzynki w Szwecji. W przedszkolu, do którego chodził 2,5 letni wtedy Simonek, pracował facet, który niestety okazał się zboczeńcem i ojciec Simonka go przyłapał na gorącym uczynku (straszne co????). Faceta tylko wyrzucili z pracy, ale nic mu nie zrobili więcej, mimo, że sprawa była na policji - takie to prawo jest czasem trudne do obejścia. A maluch przechodził psychoterapie, ale na szczęście, on był wtedy malutki i nie pamięta tego i jest normalnym wesołym chłopczykiem. Ale to był straszny szok dla nas wszystkich.
Pełna wersja