Mam pytanie - co zrobić gdy dziecko ma problemy ze znalezieniem towarzystwa na podwórku. Córka ma 8 lat i koleżanki po prostu jej nie lubią. Myślę, że to z zazdrości bo córa wygrała wiele konkursów i zdobyła sporo nagród, ma duże osiągnięcia w różnych dziedzinach. A głównym argumentem koleżanek jest to, że jest głupia, że nie zna angielskiego ipt. Jest jednocześnie skromną dziewczynką, której bardzo zależy na przyjaźni, niesamowicie cieszy się z każdego objawu zainteresowania kolażanek, słowem - stara się jak może. W szkole z tego co wiem nie ma takich problemów, ale pod domem mam wrażenie że zawiązała się jakaś "klika", która postanowiła nie bawić się z moją małą. Może jestem za mało krytyczna w stosunku do swojego dziecka, ale żal mi jej bardzo, bo to wszystko strasznie przeżywa. Jedyna pociecha, że już koniec wakacji i będzie mogła wrócić do szkolnych koleżanek. Pozdrawiam serdecznie