Dodaj do ulubionych

Dorosłe bliźniaczki

10.04.07, 10:36
Widziałam w tramwaju. Na oko jakieś 20-25-latki.
Były ubrane identycznie - takie same białe kurtki, takie same zlote torebki, dżinsy, obie miały długie
włosy związane w kucyka. Tak samo. Buty tylko inne miały. Zastanawiam się czy sobie jaja robiły czy
jakieś skrzywione psychicznie?
Obserwuj wątek
    • andziulindzia Re: Dorosłe bliźniaczki 10.04.07, 21:55
      No tak ale to były bliźniaczki. Ja ostatnio mam coraz częściej wrażenie, że po
      ulicach chodzą same sobowtóry dziewczyn w wieku 20-15 lat. Jednakowo ubrane,
      jednakowe fryzury. I ja już nie wiem czy robię się stara i za modą nie nadążam,
      czy może ta moda dziwna jakaś i wszystkich na siłę ujednolica?
      • mbkow Re: Dorosłe bliźniaczki 10.04.07, 22:37
        nie da sie ukryc, ze mlodziez jest coraz mniej indywidualna, ze sie tak wyraze.
        i chetnie korzystaja z gotowcow.
        oraz moda jest dziwna, buty szczegolnie. ale cos sie ruszylo ostatnio...
        a powracajac do blizniaczek, to moze po porstu tak lubia? osobiscie mam kilka
        bluzek takich jak moi synowie, bo w inne rzeczy z h&m dzial chlopiecy sie nie
        mieszcze wink))
    • monika_oli Re: Dorosłe bliźniaczki 11.04.07, 08:31
      Ja czasem widuję w autobusie podobną parkę bliźniaczektongue_out Zawsze, jakoś tak
      odruchowo, sudiuję wtedy u niech podobieństwa i różnice - zwykle różnią się
      tylko szczegółami typu inaczej zawiązany szaliktongue_out
    • inezka Re: Dorosłe bliźniaczki 11.04.07, 09:46
      Może jechały na podwójną randkę... tongue_out
      Niektórym panom pewnie by się to spodobało!!! smile))
    • coronella Re: Dorosłe bliźniaczki 11.04.07, 22:28
      nie rozumiem, a co z nimi bylo nie tak? że ubrane identycznie? a nie wolno im?
      • blige Re: Dorosłe bliźniaczki 11.04.07, 22:42
        zlote torebki...hmmm gustownewink
        moze nie maja lustra w domu i to jest ich sposob, aby zobaczyc jak sie wyglada;-
        )
      • gopio1 Re: Dorosłe bliźniaczki 12.04.07, 08:33
        coronella napisała:
        > nie rozumiem, a co z nimi bylo nie tak? że ubrane identycznie? a nie wolno im?

        Pewnie, że wolno, ale mi by w życiu do głowy nie przyszło ubrać się identycznie jak moja siostra w tej
        samej chwili. Pomijam już kwestię różnych gustów, ale w sumie czemu ma to służyć?
        A co do bliźniąt - zawsze się podkreśla, by traktować je odrębnie, ubierać różnie, nie dawać
        jednakowych prezentów - wszystko po to by dać im jak największe szanse na indywidualny rozwój.
        Stąd moje podejrzenie, że mają skrzywioną psychikę, że nawet w dorosłym życiu nie potrafią
        funkcjonować odrębnie, nie potrafią być oryginalne. Ale może tylko się tak bawiły z ludzmi?
        • volta2 Re: Dorosłe bliźniaczki 13.04.07, 10:46
          Ja mam dwójkę, z wiadomą różnicą wiekusmile i bywa tak, że dzieciakom kupujemy
          identyczne autobusy, 2 czerwone, bo jak będzie drugi żółty to będą się kłócić.
          Więc teoria to jedno, a życie to drugie.
          Ty dasz bliźniakom różne prezenty, a to matka potem zostaje z bobasami
          walczącymi o tę rzecz, którą aktualnie w ręku ma drugi.

          Oczywiście piszę o sytuacji małych dzieci, nie 20 latków, którym pewne rzeczy
          da się już wytłumaczyć.
        • coronella Re: Dorosłe bliźniaczki 14.04.07, 21:23
          nadal nie rozumiem problemu. Nie oceniaj ludzi w ten sposób. Czy sama bys chciała byc tak oceniana? Usłyszeć, że masz skrzywiona psychikę, bo.. coś tam? To ich sprawa jak się ubierają, i nie ma tu nić do rzeczy ich psychika.
          Widziałam bardzo dużo razy identycznie ubranych blizniaków, i mnie osobiście bardzo sie to podoba. I nie uwazam, że coś jest nie tak z moja psychiką.
    • azbestowestringi Re: Dorosłe bliźniaczki 15.04.07, 00:30
      na sggw w warszawie ucza dwie starsze babki - blizniaczki jednojajowe. tak samo
      sie ubieraja, tak samo czesza. do tego maja styl jak z zespolu mazowsze big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka