almadel
02.05.07, 10:44
To tak obok wątku "Jak przekonać męża, żeby nie bił dziecka". Bo wydaje mi
się, że obecnie panuje jakaś histeria na punkcie bicia dzieci. Że nie wolno,
że nigdy, że to im wypaczy psychike i przyprawi o nienawiść do rodziców.
Bzdura. Normalne lanie nic z tych rzeczy nie powoduje. Normalne, czyli np.
takie, jak dostawałam ja i moi bracia. Rzadko (może raz na rok?), za poważne
przwiny i po uzgodnieniu z nami, że się na to zgadzamy. Spokojnie, acz bardzo
stanowczo, pasem na goły tyłek, 10-20 uderzeń. Jeśli dziecko (mam tu na myśli
dzieci w wieku szkolnym, nie maluchy), wie, że zrobiło bardzo źle i rozumie,
że to najwyższy wymiar kary, to lanie mu może tylko pomóc.
Ktoś jest na tyle odważny, by się ze mną zgodzić?