Dodaj do ulubionych

dzieci z sespolem Downa...pytanie

01.10.07, 08:59
wczoraj widzialem na ulicy 2-3 dzieci z zespolem downa..
i potam tak sobie pomyslalem... co dalej?
a jeszcze potem zaczalem sie zastanawiac, kiedy widzialem dorosla osobe z
zepolem downa.
No wlasnie? Co sie dzieje z doroslymi osobami? Czy one nie wychodza na ulice?
Poniewza nie mam w tym temacie kompletnie pojecia zastanowilo mnie to..
Obserwuj wątek
    • iwucha Re: dzieci z sespolem Downa...pytanie 01.10.07, 09:21
      Wychodzą na ulicę smile Najczęściej spędzają czas na warsztatach
      terapii zajęciowej, później jadą do domów rodzinnych. Wszystko
      zależy od tego, jak rodzice postrzegają swoje dzieci. Jesli są
      pogodzeni z tym, że mają "takie" dziecko, to raczej nie chowaja się
      w domu. Ja dość często spotykam osoby z zesp. Downa na ulicy, na
      basenie... Chociaż oczywiście, jest też tak, że rodziny, które nie
      potrafią poradzić sobie ze wstydem, że mają dziecko z Downem,
      niechętnie gdziekolwiek z nimi wychodzą. Ograniczone wyjścia mają
      juz mocno w sytuacji gdy mieszkają w DPSach choc oczywiście też
      wszystko zależy od konkretnego DPSu. Lęk rodziców "co dalej" gdy oni
      umrą to często większa trauma dla tych rodziców niż fakt bycia
      rodzicem dziecka z zesp. Downa. Najczęściej (gdy rodzice ida na
      tamten świat albo są już zbyt starzy i schorowani by ciągnąć tę
      opiekę), takie dorosłe dzieci lądują wlasnie w DPSie albo przejmuje
      je rodzeństwo, inna bliższa rodzina.

      W sumie nie ma reguły - jedni są izolowani, inni całkiem dobrze
      radzą sobie sami na ulicach, w sklepach itd. Niemniej chyba nam
      daleko do sytuacji, w ktorej w knajpie zostaniemy dobrze obsłużeni
      przez kelnera z zesp. Downa tj. na zachodzie Europy. Niestety, u nas
      ciągle pokutuja mity i strach przed nieznanym. A szkoda, bo osoby z
      zesp. Downa to bardzo mili, ciepli, empatyczni i życzliwi ludzie.
      • guderianka Re: dzieci z sespolem Downa...pytanie 01.10.07, 09:31
        dorosłych z zespołem downa jest mniej niż dzieci bo
        niektóre "odmiany" tej choroby (niektóre zespoły są sprzężone z
        innymi chorobami układów np. ukł. krążenia)-sprawiają że nie dożywa
        się wieku dorosłego.. ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka