mijka-only
23.11.07, 18:26
Moja córka chodzi do pierwszej klasy.Od jakiegoś czasu zaobserwowałam u niej nerwowe tiki(non stop chrzaka,nerwowe mruganie oczkami) patrzę na nia z przerażeniem.Strasznie się martwie, oczywiście mam już skierowanie do neurologa ale termin dopiero na styczeń, jestem zrospaczona nie wiem w co to się może przerodzić.Czy ktoś miał z tym do czynienia? Czy jest to do wyleczenia?