23.11.07, 18:26
Moja córka chodzi do pierwszej klasy.Od jakiegoś czasu zaobserwowałam u niej nerwowe tiki(non stop chrzaka,nerwowe mruganie oczkami) patrzę na nia z przerażeniem.Strasznie się martwie, oczywiście mam już skierowanie do neurologa ale termin dopiero na styczeń, jestem zrospaczona nie wiem w co to się może przerodzić.Czy ktoś miał z tym do czynienia? Czy jest to do wyleczenia?
Obserwuj wątek
    • mamusia.1 Re: Tiki 23.11.07, 19:08
      Jesli moge Cie pocieszyc to ja tez mialam tiki jak poszlam do
      szkoly...Lakarz w tamtych czasach nawet nie skierowal na
      badania ,dostalam neospasmine i z czasem minelo....No coz z moich
      obserwacji wynika ze w przelomowych momentach zycia dziecka niestety
      to sie zdarza.Syn kolezanki dostal tiki kiedy sie rozwodzila,drugi
      chlopczyk od innej kolezanki zaczal unosic tak dziwnie ramionka jak
      rozpoczal zerowke...Obie kolezanki byly u neurologa i zalecila
      magnez ASMAG B...Pomoglo.Dzieci mialy robione eeg glowy i badanie
      neurologiczne.Ja bylam zywym przykladem tikow,strasznie mrugalam
      oczami ale minelo bezpowrotnie.Pozdrawiam
      • ania1500 Re: Tiki 23.11.07, 19:33
        prywatnie idz do lekarza wizyte bedziesz miala na drugi dzien,po co
        tyle czasu sie denerwowac.
    • nangaparbat3 Re: Tiki 23.11.07, 21:08
      Moja córka w tym wieku miała tiki, bardzo silne, jak dziecko z porazeniem
      mózgowym wygladała chwilami. Oczywiscie sprawdzilismy neurologicznie.
      Potem poszłam umowic ją do pani psycholog - okazała się, ze to moje problemy,
      które zresztą bardzo starannie przed corka ukrywalam, były powodem - po
      dwugodzinnej rozmowie z panią psycholog, kiedy moglam wreszcie sie komus odgadac
      i znalazłam akceptację, i po zastosowaniu sie do dwóch prostych wskazowek
      (umozliwic fizyczne wyzycie sie i nie krzyczeć, nie irytowac sie na małą, tylko
      mowić wprost: teraz nie mam dla ciebie czasu/musze odpocząć, zajmę się tobą za
      godzinę) tiki mineły bezpowrotnie.
      • marina2 Re: Tiki 24.11.07, 00:44
        hamowane emocje
        • lolinka2 Re: Tiki 27.11.07, 07:02
          Jest jeszcze jedna opcja: pozostałości po infekcji bakteryjnej bakteriami
          Streptococcus. Jedne z najgłębszych struktur mózgu mają podobną budowę jak te
          bakterie, a namnożone podczas choroby przeciwciała mogą je błędnie rozpoznawać i
          próbować w związku z tym, walczyć z mózgiem. Jednym z pierwszych objawów są
          tiki. Wskazana kontrola ASO (nie jednorazowa, bo chodzi o uchwycenie zmian
          poziomów w czasie, powiedzmy w odstępach 2tygodniowych).

          A co do emocji itepe - równie prawdopodobne.

          Da się z tikami uporać behawioralnie, tj. zamienić tik na mniej uciążliwy gest,
          ale to kwestia silnej woli i samokontroli - dziecka i rodzica. Nam się udało
          wyeliminować chrząkanie w ten sposób, zamieniając je na głębokie oddechy. Teraz
          pracujemy nad mruganiem...
          • mijka-only Re: Tiki 27.11.07, 13:36
            Jak to zrobić?Staram się nie zwracać jej uwagi,mam powiedziec ,że zamiast chrząknąć to ma głeboko oddychać? Jak to wprowadzić w życie.?
          • luckylucy Re: Tiki 27.11.07, 17:05
            co to za "kontrola ASO" ? napisz coś więcej, u naszego dziecka tiki pojawiły się
            jakiś tydzień po szczepieniu pneumo23
            • lolinka2 Re: Tiki 28.11.07, 18:37
              więc co do tego behawioralnego sposobu walki z tikami, to jest tak: ja Dużej
              przede wszystkim wykazałam czarno na białym, że to nie jest kwestia choroby
              fizycznej, tylko głowy; że to jej głowa jej każe chrząkać i przez to zdziera
              sobie śluzówkę gardła i to jej na szkodę wychodzi itepe. jak to łyknęła to
              zaproponowałam, żebyśmy coś z tym zrobiły, czyli zawsze kiedy czuje, że chce
              chrząknąć może brać głęboki oddech: bo chrząkanie wszystkim przeszkadza, a
              oddech niekoniecznie. Zaczęłyśmy pilnować tego i poszło...

              Co do ASO pl.wikipedia.org/wiki/ASO_(badanie) - tu jest odrob ina
              teorii, o związkach z tikami nie ma po polsku,
              jest po angielsku
              www.cababstractsplus.org/google/abstract.asp?AcNo=20043134118
              pediatrics.aappublications.org/cgi/content/abstract/113/6/e578?etoc
    • nata-liak Re: Tiki 28.04.08, 00:05
      witam!jestem studentka pedagogiki i w ramach przedmiotu zaburzenia wieku
      dzieciństwa i adolescencj musze przyblizyc problem tików w rodzinie i dlatego
      chcialabym prosic o pomoc i udzielenie mi kilki informacji tzn: jak sie |Państwo
      z tym czujecie, jak reaguje na to Wasza córka, jakie sa dokladnie objawy, co
      robicie w domu aby temu zaradzic???dziekuje za pomoc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka