Mam ochotę wybrać się z córeczką na "Przygody Doremika" czy jakoś tak

do
Opery Narodowej. Zastanawiam się tylko, czy trzy lata to nie jest zdecydowanie
za wcześnie? W końcu nawet przedstawienia w Teatrze Lalek są zwykle dla dzieci
w wieku 4+. Ktoś był, ktoś wie, może jakieś inne propozycje?