Dodaj do ulubionych

Do opery z trzylatką

21.01.08, 16:20
Mam ochotę wybrać się z córeczką na "Przygody Doremika" czy jakoś tak smile do
Opery Narodowej. Zastanawiam się tylko, czy trzy lata to nie jest zdecydowanie
za wcześnie? W końcu nawet przedstawienia w Teatrze Lalek są zwykle dla dzieci
w wieku 4+. Ktoś był, ktoś wie, może jakieś inne propozycje?
Obserwuj wątek
    • babe007 Re: Do opery z trzylatką 21.01.08, 16:30
      Byłam z, wtedy, sześciolatką na Dziadku do orzechów. Wytrzymała, ale
      pod koniec zaczęła się juz trochę kręcić. Nie wiem jak długo trwa to
      przedstawienie, ale uważam, że 3 lata to troche wcześnie na Operę.
      No chyba, że masz wyjatkowo spokojne (i wrażliwe na muzykę) dziecko,
      które w razie czego nie zacznie krzyczeć na pół teatru
      przeszkadzając i widowni i artystom.
    • nangaparbat3 Re: Do opery z trzylatką 21.01.08, 17:27
      Bylismy z dwuipółlatką (jak to sie pisze???!!!!) na Królewnie Śniezce (balet
      dla dzieci) - byla zachwycona, zaczęła potem mowic na mnie "zła macocha", a do
      taty zwracać się "krolu mój kochany" lub "królewiczu".
      Podejrzewam, ze bylo to jedno z najwazniejszych doswiadczeń w jej zyciu. W
      kazdym razie baśń o Śniezce była na pewno najwżniejszą baśnią.
    • majenkir Re: Do opery z trzylatką 22.01.08, 00:54
      "Magiczny Doremik" nie Otello, trzylatka moze isc wink).
      • baba06 Re: Do opery z trzylatką 22.01.08, 09:20
        "Otello" to nie jest, ale jednak opera
        iść może, ale, czy wytrzyma?smile
        ja polecam dla młodszych dzieci edukację muzyczną w filharmonii z ciocią Jadzią

        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,498264.html
        albo musicalle w teatrze Roma,żeby zobaczyć jak dziecko czuje się na
        przedstawieniu gdzie jest dużo "słowa śpiewanego"
    • nisar Re: Do opery z trzylatką 22.01.08, 10:42
      Moja w tym wieku chadzała regularnie na spotkania z ciocią Jadzią w
      Filharmonii oraz rozpoczęła karierę bywalca operowego. Czasami się
      nudziła, czasami była zachwycona, ale po pierwszym razie na pytanie
      czy chce iść jeszcze raz zawsze wołała że tak.
      Kup bilety blisko wyjścia i nastaw się, że w razie czego po prostu
      wyjdziecie. A przedtem oczywiście opowiedz Małej o tym, co ją czeka.
      Będzie dobrze.
    • joakal Re: Do opery z trzylatką 23.01.08, 18:08
      my byliśmy teraz w Święta z naszą 2,5 latką na 'Dziadku do orzechów', siedziała jak zaczarowana
      faktem jest że ona jest wielką miłośniczką baletu i dodatkowo dzieckiem bezproblemowym, więc nie bałam się że zacznie przeszkadzać
      jej zachwyt przeszedł wszelkie moje wyobrażenia, do tej pory przegląda program i opowiada co widziała (oczywiście wytłumaczyliśmy wcześniej co się będzie działo)
    • kanna Re: Do opery z trzylatką 23.01.08, 18:12
      Byłam na koncercie dzieci, laureatów międzynarodowych konkursów.
      Moja dwu i pół lataka wytrzymała 40 minut (na szcęście mozna było
      klaskac między wystepami). Wyszlismy w trakcie koncertu.

      Moim zdfaniem na operę jest troche za wczesnie, ale najwyżej
      wyjdziecie w trakcie, nie?

      pozd smile Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka