Dodaj do ulubionych

Gdzie do szkoły?

14.02.08, 10:51
Witam wszystkich!
Mam dylemat - którą szkołę wybrać?
Mam zdolnego syna. Na razie chodzi do zerówki przedszkolnej. Mam do
wyboru dwie szkoły - słabszą (ale mniejszą) blisko domu i lepszą
(ale większą) dalej. Do tej drugiej musiałabym dziecko dowozić. Z
tej pierwszej mógłby wracać sam.
Co waszym zdaniem jest ważniejsze na początku edukacji
- samodzielność (samodzielne powroty do domu) i koledzy na osiedlu
- wyższy poziom w szkole i lepsze możliwości zajęć pozalekcyjnych.
Macie jakieś doświadczenia?
Dziękuję za wszystkie opinie.
Obserwuj wątek
    • gringo68 Re: Gdzie do szkoły? 14.02.08, 12:19
      z tą "zdolnością" róznie bywa, no bo która matka przyzna że jej
      dziecko jest "zwykłe', przez to mamy forum zaludnione wyłącznie
      przez "geniuszy", "bystrzaków", "zdolnych" etc...

      inteligencja dziecka wcale nie musi się przekładać na "zdolność" i
      sukcesy w nauce...

      musisz też dokładnie sprawdzić na jakich kryteriach oparte są
      opinie, ze dana szkoła jest "lepsza" a inna "gorsza"...

      moim zdanie na początkowym etapie ważniejsza jest logistyka - lipeij
      mieć szkole w pobliżu niz mordować się z dojazdami, zajęcia
      pozalekcyjne też niekoniecznie są wyznacznikiem, wielu rodziców
      obciaża nadmiernie dziecko w pierwszej czy drugiej klasie - języki,
      taniec towarzyski, fortepian, i inne pierdułki, w tym wieku chce sie
      ono jeszcz bawić a nie inwestować w karierę...

      o ile szkoły nie roznią sie drastycznie poziomem to bierz te
      bliższą, a ambicje karierowo-intelektualne zostaw na okres
      gimnazjalny...
    • mika_p Re: Gdzie do szkoły? 14.02.08, 17:18
      Bliższą domu.
      Do takiej dziecko dojdzie samo i samo wróci - szkoła to nie tylko lekcje, ale i
      różne imprezy, jakieś andrzejki czy inne zabawy karnawałowe.
      Koledzy - logistyka w przypadku nieobecności jest o wiele prostsza w przypadku
      kolegów wokół domu. Że nie wspomne o korzyściach towarzyskich.
      • fogito Re: Gdzie do szkoły? 14.02.08, 21:32
        Ja wybralabym lepsza, jesli rzeczywiscie ma taka opinie. Nie wiem,
        gdzie mieszkasz, ale jesli to W-wa, to ja bym siedmiolatka samego na
        ulice nie puscila.
        • tolka11 Re: Gdzie do szkoły? 15.02.08, 12:12
          A na jakiej podstawie powstała ocena, która szkoła jest lepsza?
          Wyników egzaminów zewnętrznych, opinii rodziców, ilości zajęć
          dodatkowych, czy wyścigu szczurów?
          Różnie to bywa, czasem szkoła potocznie słabsza, mniejsza lepiej
          opiekuje się uczniem [mniej dzieci=lepsze rozeznanie] i w efekcie
          dziecko więcej osiągnie.
          • esencja999 Re: Gdzie do szkoły? 15.02.08, 18:31
            Wybrałabym bliższą. Twoje dziecko bedzie miało kolegów i koleżanki ze swojego
            podwórka, z jednej klasy w poblizu swojego miejsca zamieszkania. W przeciwnym
            razie będzie wyobcowane, w tym wieku bardzo wazne sa kontakty z rówiesnikami.
            Moja córka chodziła do przeciętnej szkoły 3 minuty od domu. Gimnazjum miało
            średni poziom, ale ona lubiła się uczyć, była zdolna, została finalistką
            olimpiady w ostatniej klasie gimnazjum. Ku mojemu zdumienia liceum tez wybrała
            przecietne- i była w nim laureatką olimpiady-na szczęście studia wybrała
            najlepsze z możłiwych (mam na myśli uczelnię). Chcę Ci powiedzieć, że wszystko
            zalezy od chęci dziecka- najlepsza szkoła do niczego go nie zmusi. poi prosatu
            tzreba dziecku zaszcepić miłośc do zdobywania nowej wiedzy i umiejętnośc. Bez
            tego ani rusz.
            • esencja999 Re: Gdzie do szkoły? 15.02.08, 18:32
              Przepraszam za błędy-klawiatura szwankuje
    • dorota711 Re: Gdzie do szkoły? 15.02.08, 19:28
      Witam
      Ja wybrałabym szkołę bliżej domu. Sama byłam w podobnej sytuacji, kończąc
      przedszkole umiałam literki a po pół roku zaczęłam płynnie czytać. Mieliśmy taki
      sam dylemat - szkoła dalsza (rzekomo wyższy poziom, dużo większa, mnóstwo zajęć
      pozalekcyjnych itd.) czy szkoła bliższa (niższy poziom, ale mniejsze klasy i
      bardzo kameralna atmosfera, znajomi z sąsiedztwa). Wybraliśmy bliższą szkołę.
      Taka decyzja miała oczywiście dobre i złe skutki.
      zalety:
      -znajomi z podwórka / osiedla
      -kameralne klasy (moja liczyła 16-18 osób) sprzyjające temu, że klasa jest
      zgrana (ja ze swoją mam kontakt 8 lat po podstawówce smile)
      -spokojniej niż w dużej szkole
      -w tym wieku ważniejsi są koledzy a nie wyścig szczurów
      -poziom Twojego dziecka po skończeniu podstawówki będzie zależał od włożonej
      przez niego pracy a ni od enigmatycznego pojęcia "poziomu szkoły"

      wady:
      -jeśli Twój syn rzeczywiście jest zdolny to możliwe, że będzie się po prostu
      nudził (ja w dosyć słabej kameralnej szkole byłam przez 8 lat najlepsza w klasie
      i kilka lat z rzędu najlepsza w szkole - często miałam wrażenie, że po prostu
      nie mam o co walczyć w tej szkole, w końcowych klasach nie chciało mi się nic
      robić i trochę "leciałam na opinii")
      -moim zdaniem słaba szkoła nie uczy systematyczności, bo wystarczy "zryw" raz na
      jakiś czas
      -tzw. typowe rejonówki skupiają często dzieciaki z rodzin z problemami

      Takie są moje wrażenia. Jak na początku wspomniałam jestem zwolenniczką szkoły
      bliżej domu. Ewentualne zaległości w nauce można szybko nadrobić w gimnazjum a
      korzyści towarzyskie moim zdaniem powinny być decydujące w tym wieku.
      Pozdrawiam
      • maksimum Re: Gdzie do szkoły? 18.02.08, 05:02
        Tylko lepsza szkola i jak to sie dzieje ,ze w Polsce dzieci same w
        wieku 7 lat moga chodzic do szkoly?
        W USA dopiero 10 latki moga same chodzic do szkoly i to po
        przyniesieniu pisemnego pozwolenia od rodzicow.
        • gringo68 Re: Gdzie do szkoły? 18.02.08, 08:21
          zauważ misiu, że tu jest Polska nie USA, które nie są akurat dobrym
          wzorcem do naśladowania w tym temacie...

          jak kto wyżej napisał, co to znaczy "lepsza" szkoła??? jakie są
          kryteria oceny??? nie zawsze ilość olimpijczyków przekłada się na
          zadowolenie i rozwój dziecka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka