szarsz
10.10.08, 09:22
W sąsiednim wątku Iwpal pisze:
"U takiego "trudnego typa" , ciągle stękającego i marudzącego, a do
tego budzącego sie z regularnością zegarka - warto sprawdzic alergię
na mleko; albo zmienić mleko na hypoalergiczne; jezeli to byłoby to
- poprawa powinna być w ciagu kilku tygodni."
Gdzie można o tym poczytać? Mój trzylatek miał alergię na mleko zaraz po urodzeniu, przeszło mu, gdy miał mniej więcej półtora roku - dwa latka. Od września poszedł do przedszkola, gdzie obowiązuje porażająco mleczna dieta (każdy posiłek jest albo głównie mleczny, albo z dodatkiem mleka). Kaszel i katar zwalczyliśmy, zabierając mu zupę mleczną - dostaje zamiast tego kanapkę, ale i tak mleka i jego przetworów je dużo dużo więcej niż przed pójściem do przedszkola.
No i jego zachowanie zmieniło się na takie "trudne". Wciąż marudzi, wciąż żąda rzeczy, których spełnienie jest niemożliwe, a gdy odmawiam robi awanturę na pół miasta. Stęka, jęczy, marudzi, a ja już psychicznie wysiadam.
W nocy się nie budzi, ale miewa (nie codziennie) ostre ataki kaszlu, które trwają długo i nie zostały w żaden satysfakcjonujący sposób wyjaśnione, wg lekarzy jest zdrowiuteńki.... Może to rzeczywiście od żołądka?
To może mieć związek z mlekiem?