Dodaj do ulubionych

Budzi się w nocy z płaczem

20.10.08, 11:35
Od kilku miesięcy moja córka (ma rok i niepsełna 2 tygodnie) budzi się kilkakrotnie w nocy z płaczem.Ten płacz jest coraz śliniejszy a czasem przechodzi w pisk.Nie wiem co jest przyczyną tych pobudek i tego płaczu.Myślałam że może zęby ale to już za długo trwa.W dzień podczas drzemki też zaczyna popłakiwać.Już się zastanawiam czy to nie jakies koszmary.Czytałam forum dla dzieci z październia 2007 i tam jest podobny temat ale z tą różnicą że inne mamy piszą że dzieci się budzą i zasypiają albo same się bawia jakiś czas i znów zasypiaja a moja córka budzi się z płaczem kilka razy i nawet jak ją do naszego łóżka wezmę to i tak płacze.Myślałam że może jest głodna i płacze z głodu ale zaczyna robić to samo w dzień.Czy macie jakieś sugestie? Poradźcie coś.
Obserwuj wątek
    • joannaiwa Re: Budzi się w nocy z płaczem 22.10.08, 06:13
      Mogą być lęki separacyjne, lęki nocne, zęby (nawet długo), może ją coś innego boleć - może warto żeby zobaczył ją lekarz. Może przeżywa coś co wydarza się w ciągu dnia, zaburzoną rutynę, brak Twojej obecności. Możliwości niestety jest wiele.
    • dzidzia1975 Re: Budzi się w nocy z płaczem 23.10.08, 13:02
      moja corka ma 14 m-c, mamy podobny problem z tym ze u nas nie jest
      to juz teraz co noc, corka spi sama w swoim pokoju, w swoim łóżeczku
      od urodzenia, budzi sie płacze wrecz krzyczy, przybiegam do niej
      siadam przy łóżeczku głaszcze po główce próbując ja połóżyc, nic do
      niej nie mowie, nie biore na rece tylko "jestem", acha uspokaja sie
      jak zaoalam malutką lampke w kuchni-jest poblask do jej pokoju i
      zostawiam otwarte drzwi do jej pokoju...czasami sa noce ze sie nie
      budzi wogole a czasami 2 razy wstaje...lekarka powiedziła ze o
      taki "etap rozwoju" potrzeba bliskosci przytualnia bycia przy
      niej...iektore dzieci tak maja...
      • k1234561 Re: Budzi się w nocy z płaczem 26.10.08, 06:55
        Dokladnie tak,moja teraz już 7-letnia córka,kiedy miała tak
        ok.roku,półtora,też coś takiego przechodziła.Niestety u nas trwało
        to dość długo bo do ok.5 lat.Potem się uspokoiło.Teraz jest ok.
        Z doświadczenia już wiem,że najważniejsza jest bliskośc rodziców w
        tym czasie.I to nietylko podczas takiego ataku płaczu,ale cały
        dzień.Dziecko musi czuć tą bliskość,więz,to że jest kochane i mama i
        tata mają dla niego czas.
        W naszym przypadku straliśmy się też ograniczać córce wyjątkowo
        silne bodzce z zewnątrz,czyli nie zabieraliśmy jej np.na wesela,z
        powodu głośnej muzyki,dużej ilości ludzi,braku możliwości położenia
        się spać o zwykłej porze.Unikaliśmy też częstych wyjazdów z
        domu.Staraliśmy się aby było w jej otoczniu jak najwięcej
        spokoju,aby wszystko miało swój czas,czyli rano wstajemy,a nie w
        popłochu zrywamy na nogi,bo już pózno,jemy śniadanie,jeśli córka już
        chodziła do przedszkola,to zawoziłam ją tam a po południu bez
        spóżniania odbierałam,jeśli na przedszkole za mała zawoziłam do
        babci i tak co dzień ten sam schemat,to pozwala dziecku jakoś się
        połapać w tym wszystkim.
        Tak więc wszystko będzie ok,tylko niestety wymaga to czasu i Waszej
        cierpliwości.
    • kubus1806 Re: Budzi się w nocy z płaczem 28.10.08, 22:57
      Mielismy podobny problem z naszym synkiemkissRadziła bym zrobic
      badanie moczu i sprawdzic czy niema w nim bakteri

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka