nie mam dziewczyny! - oznajmil mi w drodze do szkoly moj 5 letni syn - nie
wiem kto bedzie moja zona!
(no coz synu, ja tez nie wiem kto bedzie twoja zona, ale dla dobra wszystkich
zainteresowanych nie bede ci jej wybierac. szczegolnie teraz!) - to tylko
sobie pomyslalam, bo na glos poprzestalam na zapewnieniu syna ze jeszcze nie
musi sie martwic, na pewno niedlugo znajdzie
to chyba troche przez starszego brata, ktory jest wierny swojej ukochanej juz
prawie rok (rok ta sama!zaczynam byc zazdrosna!!

)