Dodaj do ulubionych

Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 07:31
Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi. Zdarzylo sie, ze potrafilo
dziecko na miescie mi zwymiotowac, bo piastka wyladowala prawie w gardle.
Rodzice maja w nosie, gdy im o tym mowie, a ja.......... jestem bezsilna.
Musialabym za dzieckiem biegac i non stop zwracac mu uwage, by wyciagnelo
palce z buzi, a przeciez nie na tym to polega. Dodam, ze dziecko jest uparte
i za chwile zrobi dokladnie to, co jest mu zabrobione.
Obserwuj wątek
    • agat1 Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi 20.11.03, 09:01
      Widzisz, w końcu ty jesteś opiekunką, nie rodzicem i nie możesz ingerować zbyt
      daleko w takie nawyki dziecka. Można by dziecku dac smoczek, ale jak rozumiem
      nie wchodzi to w grę. Niektore dzieci pchają rączki do buzi tak głęboko, że
      mogą aż wymiotować, inne tylko grzebią sobie w buzi paluszkami, gryzą je i
      oblizują. Ja mam dwoje dzieci, starszy syn prawie wcale nie pchal paluszków do
      buzi, młodzszemu się to zdarza, ale z powodzeniem zastępujemy to gryzaczkami.
      Może spróbuj dawać takie miekkie gryzaczki, można kupić niedrogie w aptece lub
      sklepie z art. dla dzieci. A może dziecku rosną zęby ? Tym bardziej wskazane są
      specjalne gryzaczki. Bo o smoczku to już muszą zadecydować rodzice.
      • Gość: opiekunka Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 10:35
        hmm, na gryzaczki jest juz za duzy. Ma przeszlo 2 lata. Od malego nie mial
        smoczka wogole. Chyba wiem dlaczego pcha palce do buzi- nauczyli go tak
        rodzice, przekonujac go do zjedzenia serka,wkladali mu paluszek w serek a
        pozniej do buzi.Potem on sam bawiac sie tak zjadal serek. Przy mnie takich
        zachet nie musial miec-zajmowal sie bajeczka albo rysowaniem i jadl. Bo ja
        sama z dziecinstwa pamietam, ze patrzac na jedzenie, ktore musialam zjesc
        pozniej strasznie sie nudzilam sad.
        Dlatego zapytalam, bo juz kilka razy mi zwymiotowal przez takie wkladanie rak
        w buzie. gdy mowie mu, ze nie wolno, to jest awantura i strasznie wrzeszczy,
        krzyczy.
        Wiem, ze dobrym sposobem, ktory nie szkodzi dziecku jest maczanie mu paluszkow
        w kroplach mietowych. Ale ja bez wiedzy rodzicow nie chce stosowac.
        Mam straszne obawy zabierajac go na dlugi spacer, czy nawet, gdy jedziemy
        metrem, ze wroci zabrudzony wymiocinami / juz mi sie to zdarzylo, na szczescie
        blisko domu/ a przy okazji zabrudzi mnie i pasarzerow sad
        • agat1 Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi 20.11.03, 10:52
          Sądziłam, że chodzi o młodsze dziecko.
          Może dawaj mu do ręki coś do jedzenia (kawałek bułki, paluszki, chrupki
          kukurydziane), to zajmie się żuciem. To też nie jest najlepszy sposób, ale
          przynajmniej lepszy od wymiotów. A z wymiotowaniem jest tak, że dzieci uczą się
          odruchu wymiotnego i potem jak im coś drażni gardlo, to od razu....mój starszy
          syn tak się nauczył, że jak tylko dostał np. za dużo o jedną lyżkę zupy, a już
          nie miał ochoty, natychmiast zwracał wszystko, co zjadł do tej pory. Przekonał
          się o tym dziadek, który ma tendencję do karmienia go na siłę - mały
          mówi "nie", a dziadek "zjedz jeszcze jedną łyżkę".
          Wracając do twojego problemu - dawaj mu coś do ręki, teraz można mu rękawiczki
          zakładać, może to coś da.
          • Gość: opiekunka Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 12:24
            nie da, bo gryzie rekawiczki w dodatku sa wlochate, wiec ciagle tzreba mu
            byzke czyscic sad
        • Gość: Isia Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.chomiczowka.net.pl 20.11.03, 11:01
          Ja na szczescie nie mialam tego typu problemow z moim malym,to znaczy zdarzalo
          i czasem nadal zdarza mu sie wkladac paluszki do buzi, ale od poczatku mu
          mowilismy, ze nie wolno tego robic, wyjmowalismy paluchy z buzi i dawalismy mu
          gryzaczek a teraz jak jest starszy jakas zabawke do reki, tak by mial zajete
          rece. Na Twoim miejscu tak bym wlasnie robila, nie karcila go, bo nie daje to
          rezultatow, tylko jak bym widziala ze reka zmierza w kierunku buzi to
          podsuwalabym mu jakas zabawke lub zabawe wymagajaca uzycia rak typu malowanie,
          ukladanie klockow.
          Na podroz metrem tez mozesz sie zaopatrzyc w kilka najlepiej ulubionych zabawek
          i probowac malego nimi zajac i moze jak sie wciagnie w zabawe to sprobowac mu
          delikatnie wyjac plauszki z buzi, moze nie zauwazy.
          Z tym, ze jesli Twoje zabiegi maja dac jakis efekt, to takze rodzice powinni w
          ten sposb z dzieckiem postepowac, bo jak oni beda mu nadal pozwalac wkladac te
          paluchy czy nawet cala piastke do buzi, to Twoj caly wysilek pojdzie na marne.
          Po prostu z nimi porozmawiaj i ustalcie jakis wspolny sposob rozwiazania
          problemu. Powodzenia.
          • Gość: opiekunka Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 12:35
            tez nie dziala- nie karce go, bo wiem, ze to przyniesie odwrotny skutek.
            Dziecko naprawde jest uparte i wszystko probuje egzekwowac sila. Nie wiem, byc
            moze rodzice w pewnym momencie mu odpuscili, a teraz zorientowal sie, ze tym
            zwraca na siebie uwage rodzicow. Jesli daje mu zabawki widzac, ze zaczyna
            grzebac w buzi, to ta zabawka najczesciej laduje na mnie- okazuje w ten sposob
            swoja zlosc. Nie pomagaja tlumaczenia ani prosby. Ha, rzodzice...- pozwalaja
            mu na wszystko, gdy wracaja z pracy to najczesciej wola miec swiety spokoj.
            Odkad tam pracuje nie zauwazylam by "pedzili do dziecka". O wiele rzeczy ich
            prosilam, ale mowic do nich to tak jak rzucac grochem o sciane. Nic nie
            dociera sad
            • agat1 Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi 20.11.03, 13:24
              Wiesz, zacznę z zupełnie innej strony - czy Ty lubisz tę pracę i to dziecko,
              czy też zarabiasz tak na życie z konieczności? Większosc z nas pracuje po to,
              by zarabiać, ale wyczuwam, że Ty chcesz podkreślić, w jak beznadziejnej
              sytuacji jesteś (dziecko uparte, rodzice do bani, jednym słowem oj Ty biedna,
              nieszczęśliwa...), wcale nie oczekujesz od nas porady, tylko tego, żebyśmy Cię
              pożałowali. Przepraszam, jeśli Cię dotknęłam, nie chciałam tego. Może
              rzeczywiście przypadek jest beznadziejny, a może po prostu dziecko w takim
              wieku, wolałoby z rodzicami spędzać więcej czasu, a oni jak już są, to
              chcieliby odpocząć po dniu spędzonym w pracy. Niestety, dzieciom trzeba
              poświęcać więcej czasu, niż byśmy chcieli, a tu praca od świtu do nocy,
              zmęczenie, a dziecko tego pzrecież nie zrozumie i nie zajmie się samo sobą.
              • Gość: opiekunka Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 14:30
                wiesz co, powinnam sie obrazic za takie pytanie! Oczywiscie, ze uwielbiam
                maluszka. Nie chce podkreslic w jakiej sytuacji jestem, tylko chce by dziecko
                przestalo wpychac paluszki do buzki.Zrozumialabys to, gdyby i twoje
                dziecko /chociaz ci tego nie zycze / zabrudzilo ciebie i siebie wymiocinamiw
                miejscu publicznym np bedac na spacerze. To nie jest przyjemne. chce go
                oduczyc tego nawyku i gdybym umiala sobie z tym dac rade sama nie prosilabym o
                pomoc. Moje pomysly sie juz wyczerpaly.

                PS. Nie ukrywam tez, ze zarabiam na zycie opiekujac sie dzieckiem. Przeciez to
                oczywiste, prawda?? Tylko nie zarzucaj mi, ze dziecko traktuje jak przedmiot
                pracy, bo tak nie jest. Padla propozycja, by z rodzicami rozmawiac na temat
                dalszego oduczania pchania paluszkow w buzie przez dziecko - to nie jest
                realne. Mozesz mi wierzyc lub nie ale nigdy nie zapytali sie jak dziecko
                spedzilo czas, jak sie czulo, co jadlo. Gdy ja im to mowie, to mam wrazenie,ze
                nie chca tego sluchac.

                Nie ukrywam, ze lekkomyslnosc rodzicow doprowadza mnie do szewskiej pasji i to
                na nich czasami jestem zla - no bo jak mozna 2 letniemu dziecku dac do
                zjedzenia landryne, czy nie pozbierac drobnych pieniedzy, ktore wszedzie sie
                walaja.

                W tej sytuacji nie mnie trzeba zalowac, naprawde / jesli wogole mowa o
                zalowaniu kogos /. Dlaczego tak pomyslalas??? Dlatego, ze napisalam cos o
                rodzicach i moze troszke z tego wzielas do siebie??? Nie wiem skad taka
                reakcja sad

                Wybacz, ale wiecej nie pisz mi takich bzdur.

                Jesli chca odpoczac po dniu spedzonym w pracy-ok, maja do tego prawo, ale
                takie samo prawo ma dziecko do rodzicow.To normalne, ze cieszy sie na ich
                widok, chce sie z nimi pobawic.
                • Gość: agat1 Przepraszam! IP: 195.116.92.* 20.11.03, 14:47
                  No, jeszcze raz przepraszam, nie denerwuj się, zastrzegałam, że to tylko moje
                  przypuszczenia, taja jestem trochę podejrzliwa. Przecież Cie nie znam i nawet
                  na tym forum krótko jestem. Masz rację, że rodzice bywają bardzo lekkomyślni,
                  ale i dzieci pomysłowe. Pewnie, że dzieckiem się trzeba zając przede wszystkim,
                  ono w końcu najbardziej na świecie kocha rodziców, ufa im i wierzy, że chcą dla
                  niego jak najlepiej, a z tym już bywa różnie. Ale ludzie myslą, że można mieć
                  dzieci i nie zmieniac nic w swoich przyzwyczajeniach, a ja uważam, że tak się
                  nie da. Ale niestety nie mam już pomysłu, jak oduczyć twojego chłopczyka od
                  wkladania paluszków do buzi. Może to jego sposób odreagowania jakichś sytuacji,
                  stresów? Może potrzebował smoczka jak był mały? Znam dzieci, które ssały kciuki
                  do 6-go roku życia, miały taką potrzebę, to już lepiej dać w dzieciństwie
                  smoczek. Próbuj dalej, może przez konsekwencję oduczysz malca tego pchania
                  palców do buzi,życzę powodzenia i nie gniewaj sie na mnie.
                  • asia.su Re: palce i inne w buzi 20.11.03, 21:31
                    mój syn nie miał smoczka, nie wkładał raczej palców do buzi (jako 2 latek, bo
                    później tak) za to namiętnie i do dzisiaj obgryza wszyskie sznurki, zamki i
                    kołnierzyki.
                    Ma 7 lat a wszystko co tylko mozna wepchnąć do buzi musi się w niej znaleźć.
                    Moze niektóre dzieci tak mają??
                    Jestem nie pracującą mamą.
                    • Gość: opiekunka Re: palce i inne w buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 16:32
                      no tak, gryzienie czegos te jest problemem sad, ale przynajmniej nie ma z tego
                      powodu odruchow wymiotnych.
            • Gość: Isia Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.chomiczowka.net.pl 20.11.03, 22:26
              To juz naprawde nie wiem, co Ci doradzic. Mysle, ze bez pomocy rodzicow nic nie
              zdzialasz, a oni najwyrazniej nie przejmuja sie tym za bardzo. Wyglada na to,ze
              ten jego zadziorny charakter, to uczucie zlosci no i wkladanie piastek do buzi
              to wynik jakiegos stresu oraz chec zwrocenia na siebie uwagi za wszelka cene. A
              moze wlasnie nalezaloby zupelnie przestac reagowac na te jego grzebanie w buzi
              i konsekwentnie probowac odwrocic jego uwage a to zabawka a to jakas historyjka
              czy obrazkiem, ktory go zainteresuje. Innego wyjscia nie widze.
              Pozdrawiam,
              Isia
              • Gość: Aga Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:09
                A nie można zwyczajnie dawać mu po łapach za każdym razem? Albo posmarować
                palców czymś nietrującym ale b. niesmacznym. Nauczy się, że wkładanie paluszków
                do buzi równa się nieprzyjemny bodziec.
                • agat1 Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi 21.11.03, 08:05
                  Z tym dawaniem po łapach to nie jest dobry pomysł, tym bardziej, że robiłaby to
                  opiekunka - draka z rodzicami murowana, nie wspominając o szkodach dla dziecka.
                  Ja bym też radziła ignorowanie, ale problem przecież byl taki, że mały
                  wymiotuje pchając te paluszki za daleko do buzi. No nie wiem, jestem juz
                  bezradna.
                  Pozdrowienia dla opiekunki i życzę cierpliwości.
                  • Gość: opiekunka Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 16:45
                    dziekiuje za wypowiedzi - stwierdzilam, ze skoncza sie ciekawe wycieczki po
                    Warszawie a spacerek bedzie wokol domku- w razie czego wroce dziecko przebrac.
                    A rodzice widzac zabrudzone ciuszki malca zastanowia sie jak wplynac na
                    dziecko. Bo jak na razie to tak zabrudzone ciuszki ja wypieralam.Moze jak
                    zobacza jaka to "Przyjemnosc" to dojda do tego, ze coz z tym trzeba zrobic smile
                • Gość: opiekunka Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 16:41
                  hihi, probowalam kropelkami mietowymi- wytarl lapki w sweterek i bylo po
                  problemie smile. Po lapkach nie chce mu dawac- nie podoba mi sie taki sposob.
                  Zauwazylam taki odruch u rodzicow malca- efekt taki, ze jak dostanie po
                  lapkach to odwraca sie do sciany i ja bije smile
              • Gość: opiekunka Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 16:39
                tez mam takie wrazenie, zauwazylam kiedys, jak malec chcial cos s szuflady, to
                ojciec powiedzial "nie" - efekt byl taki, ze malec zaczal wrzeszczec. I wiecie
                co dziecko chcialo??? ZAobserwowalo, gdzie rodzice chowaja mu kredki / ot, by
                balaganu nie bylo / i samo chcialo wziasc kartke i kredki i pomalowac.

                Hmm, wiesz, gdyby nie wkladal tak gleboko palcow to nie byloby sprawy, z tego
                sie wyrasta- jednak, gdy juz kilka razy udalu sie dziecku zwrocic obiad w
                miescie a do domu musielismy wracac albo tramwajem albo metrem to widok nie
                byl przyjemny dla pasazerow. Owszem moglabym kupic dziecku nowe ciuszki, ale
                wiem, ze nie dostalabym zwrotu pieniazkow. Nie zarabiam kokosow i nie moge
                sobie pozwolic na takie wydatki a same wiecie jakie ciuszki sa drogie.

                Odwracam uwage- nie skutkuje.

                smile, trudno bedzie spacerek tylko w poblizu domu, by w razie awaryjnej sytuacji
                mozna bylo przebrac dziecko smile
                • Gość: kipa Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 06:37
                  Ja bym paluchy obcięła .Rach,ciach i po problemie.
                  • Gość: opiekunka Re: Jak oduczyc malca wkladania paluszkow do buzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 07:20
                    gratuluje pomyslu... - moze sobie???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka