Dodaj do ulubionych

Kapanie???

26.05.09, 21:10
jaka kolejnosc???????????????
corka konczy 1 pazdziernika dwa lata a pod koniec listopada przychodzi na swiat drugie malenstwo. jak to robicie albo robilyscie?????????? ja w wiekszosci bede musiala dzieci kapac sama.
Obserwuj wątek
    • coronella Re: Kapanie??? 26.05.09, 21:24
      Ja miałam wanienke nakładaną na dużą wannę. Początkowo starsza kąpała sie w dużej wannie, a ja myłam syna w wanience. Córka duzo mi przy tym pomagała, myla mu nóżki, brzuszek, itp
      Gdy syn miał ok pół roku, kupiłam krzesełko do siedzenia w wannie. Dla mnie to był rewelacyjny zakup! Młody siedział w krzesełku w dużej wannie, córka razem z nim, bez krzesełka, oczywiście.
      Dzieci do tej pory kąpia sie razem, uwielbiaja to, i zabawy w wannie, czesto ich kapiel trwa ok godziny. Sa juz na tyle duzi, że nie musze pilnowac.

    • malabru Re: Kapanie??? 26.05.09, 21:26
      Jejku, to naprawdę trudno powiedzieć jaka kolejność będzie najlepsza, bo
      wszystko zależy od tego jaki rytm dnia będzie miało Twoje drugie Szczęście smile
      Aaa i jeszcze od tego na czym Ci będzie zależało.
      Jeśli priorytetem będzie włączenie starszej siostry do pomocy przy noworodku, to
      możesz najpierw kąpać młodsze.
      Jeśli będziesz chciała robić to sama na luzie a noworodek Ci na to pozwoli, to
      możesz młodsze kąpać dopiero jak położysz starszą spać.
      A możesz też przesunąć kąpiel noworodka na godziny poranne. Ja tak zrobiłam z
      moim trzecim dzieckiem. Takie rozwiązanie też ma swoje zalety.
      Do listopada masz jeszcze szmat czasu. Poczekaj do narodzin i zobacz jaki
      temperament ma Twoje dziecię. Wtedy na pewno znajdziesz najlepsze dla Was
      rozwiązanie.
      Pozdrawiam,
      Marta
    • anna_sla Re: Kapanie??? 26.05.09, 22:28
      a różnie.. raz córka, raz bliźniaki, albo córka popołudniu, bliźniaki wieczorem
      lub na odwrót.
      • aagata4 Re: Kapanie??? 26.05.09, 23:31
        co kilka tygodni się u mnie to zmieniało, ciągle szukałam nowych rozwiązań,
        najłatwiej było kiedy mogłam już ich kapać razem w wannie a i to różnie z tym
        bywało, bo starszak czasem przechodzi etapy wielkiej histerii na sam widok wanny
        z wodą a mała wtedy chce do wody i nigdzie sie nie ruszy bez starszego brata,

        wtedy bylo mi trudno bo kąpałam na siłę starszego, co wiązało się z szarpaniem,
        kopaniem (oczywiście dzieciak mnie kopał) i najmniej problemowym olbrzymim
        wrzaskiem a mała wtedy wchodziła mi do wanny ...
        nie obawiaj się jednak bo rzadko się zdarzają dzieci które się boja wody ...
        zobaczysz sama jaka jestes dobra organizatorką dnia smile
        podrawiam

        Agata
        tak więc u mnie to ciągle twórczośc ...w każdym razie wlato iedy dzieci się
        bawia w piaskownicy to kąpie codziennie ale w zimę to raz na kilka dni ( 2-3
        razy w tygodniu) w zalezności od mojego humoru lub dzieci smile

        pozdrawiam

        Agata
        • karolinacym Re: Kapanie??? 27.05.09, 08:21
          nie ukrywam,ze tego,czyli kapania boje sie najbardziej!!
          a ingrid nie zasypia sama i musze siedziec przy jej lozeczku okolo godziny az usnie crying
          • aniak37 Re: Kapanie??? 27.05.09, 16:37
            Najpierw kąpałam starszą , mała leżała w łóżeczku albo w leżaku , a potem małą, potem małą karmiłam i kładłam do łóżeczka spać ,a starszej dawałam jeść.A no właśnie u mnie starsza usypała sama i mała też od urodzenia była tak nauczona.
            • kugorki Re: Kapanie??? 27.05.09, 17:15
              przy pierwszej kąpieli starsza była obecna. potem ustawiło się tak, że najpierw
              starsza, potem młodsza. ale teraz zwykle najpierw kąpię mała (4 miesiące), potem
              karmię ją i odkładam do łóżka. potem kąpię starszą (2 lata 7 miesięcy) i kładę
              do łóżka. często do tego czasu młoda jeszcze nie śpi, więc ganiam między
              pokojami uncertain bywa różnie. najtrudniejszy początek-ale na szczęście "samo" się
              wszystko ustala, więc nie martw się na zapas smile
    • alis82 Re: Kapanie??? 27.05.09, 20:25
      Ja od 11 dni mam dwie dziewczynki w domusmile - dokladnie dwa lata roznicy.
      Najpierw kapie Amelcie - jeszcze przed porodem Amelia weszla w okres pt." tylko
      mamusia" i tak jest dalej. Wiec to ja ja kapie. Potem ide ja uspic - musi miec
      moje wlosy, w tym czasie maz przygotowuje Klare do kapieli i zaczyna kapac mala.
      Prpbowalam kapac je dwie razem, to znaczy Amelia w wannie a Klare w wanience,
      ale starsza chce do mlodszej i jest awantura ze ona nie moze kapac. Wiec kapiemy
      osobno.
    • alkara Re: Kapanie??? 27.05.09, 21:28
      U nas sprawdza się system, że najpierw tak po 18 kąpię małego,
      karmię go i odkladam do łóżeczka - od małego nauczony jest zasypiać
      sam w swoim łóżeczku
      Potem tak ok 20 kąpię starszą i spokojnie z nią siedzę aż zaśnie -
      niestety po urodzeniu małego troszkę jej się poprzestawiało
      samodzielne zaypianie, ale ja lubię z nią siedzieć bo w ciągu dnia
      ciągle jesteśmy zalatani.
      W trakcie kąpieli i karmienia małego córeczka była ze mną w pokoju,
      rysowała, albo oglądałyśmy książeczki, czasami siedzi i ogląda bajkę
      w tym czasie, teraz młody ma 8 miesięcy, i kąpiel z karmieniem - już
      butlą trwa jakieś 20 min więc spokojnie mogę zrobić to jak córka
      ogląda bajkę.
      Nie powiem, na początku latałam między jednym a drugim pokojem, bo
      synek jeszze nie usnął a już był czas kąpieli córki, ale wszystko
      da sie pogodzić.
      • karolinacym Re: Kapanie??? 28.05.09, 08:34
        jak czytam wasze odpowiedzi to mi lepiej wink
        DZIEKUJE!!!!
        • e.tm Re: Kapanie??? 06.06.09, 21:02
          U mnie najpierw córka (młodsza)syn pomagał potem syn, póżniej
          próbowałam razem: przygotywywałam sobie kąpiel dla małej i syna w
          kładałam Tymka - myłąm, on się bawił a ja myłam młodszą, efekty
          różne, później znowu najpierw sórka potem syn a mała w chuście
          zasypiała (bez problemu kąpałąm i usypiałam starszego z Marysię
          wtulonąwe mnie w chuście- zresztą chusta ratowała nam życie - teraz
          dalej chustujemy - polecam na wszystkie smutki i radości z dwójką
          dzieci chusta do noszenia dzieci na 1 miejscu ( zaznaczam tylko nie
          bebelulusmilenajlepiej od razu długą wiązaną
          Tymuś 07 listopada 2005
          Marysia 04 grudnia 2007
          www.tymar.blox.pl
          • karolinacym Re: Kapanie??? 08.06.09, 08:24
            CHUSTE SOBIE OBIECALISMY JUZ PRZY PLANOWANIU DRUGIEGO DZIECKA wink
            TO NASZ ZAKUP NUMER JEDEN NA LISCIE wink
    • ewcia1980 Re: Kapanie??? 19.06.09, 21:24
      u mnie to sie zmieniało.
      kombinowałam i próbowałam róznych rozwiazan.
      w tym momencie (ssynek ma 4 miesiace) kapiel to zaden problem.
      mam dzieci dobrze zsynchronizowane - oboje zasypiaja o 20, wstaja o
      6.
      i kapani sa równoczesnie.
      córce leje wode do duzej wanny i daje zabawki.
      synka kapie w wanience.
      najpierw młodego
      córka w tym czasie sie bawi
      póżniej córke
      póżniej oboje dostaja butle i do spania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka