Nie chce do zerówki :(

04.09.09, 12:43
Witam,
czy macie dzieci, które stanowczo odmawiają uczęszczania do przybytku edukacji
w wieku 5-6 lat (Młody ma 5,5). Nie wiem już co zrobić, jak mu to ułatwić...
Cały zeszły rok chodził do przedszkola i właściwie przy końcu roku sprawiało
mu to tyle samo problemu co na początku sad Teraz od 1-go znowu mam mega
histerię w domu. Jest fajnym chłopaczkiem, ciut chyba za bardzo rozwiniętym
jak na swój wiek i nie chce się spotykać "z dzieciarami"... W ogóle trudno się
socjalizuje... Nie wiem co robiĆ. Wątek "stara - malutka" przeczytałam wink
    • yula Re: Nie chce do zerówki :( 05.09.09, 01:24
      A co konkretnie mu sie nie podoba? Czym sie zajmuje w domu? Mój brał ze sobą
      książki do przedszkola ktore sobie czytał jak mu sie nudziło smile teraz chodzi do
      1-szej klasy, zobaczymy jak będzie tusmile
    • dorota.konowrocka Re: Nie chce do zerówki :( 07.09.09, 11:35
      Proponuję rzucić okiem na www.edukacjadomowa.pl albo
      www.edukacjadomowa.piasta.pl, na przykład.
      • woman-in-love Re: Nie chce do zerówki :( 08.09.09, 18:09
        ja bym mu odpusciła te zbiorową edukację. Dzieciak sie moze zablokowac na nauke,
        a takich znów mądrości, jakich sama bys mu nie mogła przekazać z pewnoscia tam
        nie ma.
        • makurokurosek Re: Nie chce do zerówki :( 08.09.09, 20:25
          Ja natomiast zaczęłabym w końcu ignorować histerię dziecka. Dziecko tym szybciej
          zaklimatyzuje się w przedszkolu im szybciej rodzice zaakceptują fakt że dziecko
          do przedszkola musi chodzić.
          • zoe7 Re: Nie chce do zerówki :( 08.09.09, 20:58
            Nie mam problemu z akceptowaniem jego histerii, raczej, przynajmnije mu nie
            okazuję, że mam problem, raczej bagatelizuję,a le mam wątpliwości czy to w porządku.
            • makurokurosek Re: Nie chce do zerówki :( 09.09.09, 08:11
              Co jest według ciebie nie w porządku to że sześciolatek ma swoje obowiązki czy
              to że się socjalizuje. To nie jest dwuletni brzdąc kurczowo trzymający sie
              maminej spódnicy, najwyższy czas aby zaczął uczyć się radzenia sobie w grupie,
              rozwiązywania konfliktów. Zamierzasz przez całe życie trzymać go pod kloszem i
              chronić od problemów? Według mnie problem nie musi leżeć w przedszkolu lecz w
              pojawieniu się młodszego rodzeństwa, wnioskuję że mały poszedł do przedszkola
              gdy ty byłaś na końcówce ciąży.
              • fogito Re: Nie chce do zerówki :( 09.09.09, 08:54
                A czy on ma teraz jakies wyjscie? Skoro go zapisalas do zerowki to
                chyba musi chodzic i tyle. Co do slowa 'dzieciary' to moj syn w tym
                samym wieku nie zna takiego. Jest to dosc pogardliwe okreslenie i od
                kogos sie tego musial nauczyc. Moze skup sie na egzekwowaniu
                szacunku do kolegow, bo poki co wynika, ze maly nie umie
                wspolpracowac w grupie.
                • steffa Re: Nie chce do zerówki :( 09.09.09, 16:47
                  Do zerówki trzeba chodzić, czy rodzic 'zapisze' czy nie. Słowo
                  'dzieciary' może stworzyć inteligentny sześciolatek, szczególnie,
                  jeśli ma zdolności językowe, a rodzice dużo mu czytali.
                  Ta zerówka, jak mniemam, jest w szkole?
                  Nie bez kozery rodzice organizowali się przeciw przeniesieniu
                  młodszych dzieci w mury szkolne. Nie wszystkie sześciolatki się tam
                  nadają.
                  • woman-in-love Re: Nie chce do zerówki :( 09.09.09, 18:06
                    to nie histeria - ale złe samopoczucie w zamknietej grupie. Nikt nic nie musi -
                    zyjemy w wolnym kraju. Mozna uczyc dziecko w domu, a na "socjalizację" ma
                    jeszcze masę czasu. notabene - najlepsza, bo naturalna socjalizacja odbywa się
                    na podwórku, gdzie dziecko jest soba.
                  • fogito Re: Nie chce do zerówki :( 09.09.09, 19:11
                    steffa napisała:

                    Słowo
                    > 'dzieciary' może stworzyć inteligentny sześciolatek, szczególnie,
                    > jeśli ma zdolności językowe, a rodzice dużo mu czytali.

                    ...u nas na Pradze to sporo jest takich zdolnych językowo. Jak
                    puszczą wiązkę to mi uszy więdną. I raczej im rodzice tego w
                    książkach nie wyczytują.
                    W każdym razie ja przez 5 lat czytania dziecku nie zauważyłam
                    słowa 'dzieciary', ale pewnie dlatego, że ja się klasyką posiłkuję.
                    • yula Re: Nie chce do zerówki :( 10.09.09, 09:49
                      Akurat "dzieciarów" moje nie znają, ale wymyślają mnóstwo własnych wyrażających
                      ich zdanie o otoczeniu. Też i takie co mają negatywny wydźwięk.
                      Do autorki: Mój w pierwszym roku przedszkola nie lubił tam chodzić bo ciągle był
                      strofowany, wyzywany od niegrzecznych, chuliganów i inne takie i to przy
                      dzieciach. Ma zaburzenia zachowań społecznych i nie umie bawić sie w grupie,
                      takie podejście "wychowawczyń" nie ułatwiało mu integracji z grupą. Na drugi rok
                      po interwencji psychologa zmieniło sie podejście wychowawczyń i podejście syna
                      do przedszkola. Zaczął chętniej tam chodzić jak nie miał ochoty na wspólną
                      zabawę to szedł do swojego kąta i tam sam sie bawił czy czytał książkę którą
                      przyniósł z domu. Musisz wyjaśnić co twojemu nie podoba sie w szkole, jak sie
                      nudzi to może uda sie uzgodnić z nauczycielką że będzie dostawać ambitniejsze
                      zadania, czy przynosić coś z domu. Jak to coś innego to też jakoś można temu
                      zaradzić
    • morekac Re: Nie chce do zerówki :( 09.09.09, 12:37
      Powiedz mu, że dzieci w jego wieku muszą się uczyć i chodzić do
      zerówki - takie jest bezwzględne prawo, niestety.
    • sotto_voce Re: Nie chce do zerówki :( 09.09.09, 14:51
      Przedszkole to jest instytucja wychowawcza, która ma za zadanie
      wyrównanie szans dzieci przed szkołą podstawową. Najbardziej
      korzystają z niego dzieci - powiedzmy - słabsze (niekoniecznie mniej
      inteligentne, często z trudnych środowisk). Odbywa się to trochę
      kosztem dzieci odstających od średniej w górę. Co innego dobra
      podstawówka - tu już można robić coś naprawdę interesującego i
      odnosić sukcesy. A jeśli chodzi o socjalizację to nie działa tak, że
      każdy z każdym może. Trzeba trafić na bratnie dusze. Tak jest
      zresztą też w przypadku dorosłych. Tak widzę problem, choć Ci pewnie
      za bardzo nie pomagamwink
Pełna wersja