Dodaj do ulubionych

Modelina, grrrr...

24.08.08, 15:57
Nie wiem gdzie zapytać, więc jak zwykle tu smile
Moja córcia ma 3 latka i uwielbia rwać kwiatki. A do tego taka z niej estetka,
że słoiczek jej nie pasuje i marudzi o wazonik. Kupiłam modelinę, żeby
słoiczek przerobić na wazonik, ale cholery dostaję.
Jeden kolor już trochę wyrobiłam, ale dalej twardy jak cholera. A jak odłożę,
to stwardnieje znowu, czy już zostanie taki mniej twardy?
Drugi kolor cholernie mi się pokruszył. Normalnie na piasek. Coś jeszcze z
tego będzie?
Ostatni raz abwilam się modeliną w podstawówce i nie pamiętam jak się
zachowywała. Chyba bubel w oszołomie kupiłam?
Obserwuj wątek
    • hellious Re: Modelina, grrrr... 24.08.08, 16:21
      Ten kolor co troche wyrobilas zostanie bardziej miekki przez jakis czas. ten co ci sie pokruszyl pozbieraj tak, jak kruche ciastosmile Wieksza kulką zbieraj mniejsze.
      • kajak75 Re: Modelina, grrrr... 24.08.08, 16:52
        a najlepiej kup farbki do malowania szklasmile
      • wroblica_cwir_cwir Re: Modelina, grrrr... 24.08.08, 17:37
        Bubel! Pozbierałam, utoczyłam większą kulkę, zaczęłam rozwałkowywać na wąski
        wałek i nagle się rozkruszyło znowu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka