24.01.16, 18:07
Musze siew wygadac, bo nawet nie mam z kim porozmawiac.
W nocy wybilo mi korki i wylaczyla sie lodowka, cala noc byla wylaczona, to co bylo w zamrazalniku bylo na pol roztopione, m.innymi lody. Wylaczyla sie tez zmywarka, jak ja wlaczylam to mi pokazalo, ze nie bedzie dzialac, bo grzalka sie spalila i nie grzeje. Caly sprzet kuchenny jest nowy, kupiony rok temu. Zmywarka juz raz miala naprawiana grzalke.
Do lodowki wsadzilam termometr okazalo sie, ze temperatura jest o 3 stopnie wyzsza (po calym dniu chlodzenia) niz ustawiona, na to lodowka tez juz byla kiedys naprawiana.
w piatek mialam goscia do naprawy piecyka (kuchenki), bo drzwiczki do gornego piecyka sie nie otwieraly do konca, okazalo sie, ze to wada firmowa (nie pierwsza, bo juz do tego pieca byl ktos 3 razy od nowosci). pralka jest calkiem nowa bo ta ktora kupilam rok temu byla chyba z 10 razy naprawiona az mi w koncu oddali pieniadze, bo juz ni eoplacalo sie naprawiac.
Wszystkie rzeczy kupione w currys rok temu.
Moj ex przyszedl dzis do dzieci. Jak mnie ten czlowiek denerwuje, snuje sie po domu i nic nie potrafi zrobic sam od siebie. Wzial dzieci na basen. Z basenu dzwoni, bo nie przypilnowal, zeby syn zalozyl kapielowki, chcial zebym przekonala syna zeby plywal w majtkach. Sie wkurzylam, wiec wrocili z tego basenu do domu. W domu powkurzal mnie jeszcze bardziej, uzywajac malo wyrafinowanego jezyka w rozmowie ze mna, obwiniajac mnie za te majtki i za to, ze dzieci nie chca jes obiadu i ze wogole nie sluchaja nikogo i robia co chca. Odeslalam go spowrotem do jego domu. Mam kupe prasowania i sprzatania i mycia garow i odrabiania lekcji i mam ochote wyc!!!!
Nie lubie pisac tak osobistych maili, ale musze sie wygadac, bo mnie trafi zaraz. napila bym sie lampki wina na uspokojenie nerwow, ale nie mam, grrrrrr
Obserwuj wątek
    • mama-123 Re: Grrrr 24.01.16, 21:41
      Strzel sobie kielicha, ale tylko jednego, potem sie uspokoisz i zaczniesz ogarniac sytuacje.
      Co do sprzetu, czy aby na pewno dobrze wszystko uzywasz? Prawde mowiac nic mi sie jeszcze nigdy nie zepsulo zanim nie mialo dziesieciu lat.
      • wiwi1 Re: Grrrr 24.01.16, 22:03
        No tez sie nadziwic nie moge, ze wszystko co kupilam sie psuje, jak to mozliwe???
        Lodowka miala wade fabryczna, cos z ustawieniem temperatury. od nowosci byla wadliwa. przyszedl fachowiec, wymienil ta rzecz i wlasciwie nie mialam zastrzezen od tamtej pory. Dzis z ciekawosci wlozylam do lodowki termometr no i pokazuje mi wyzsza temperature niz powinna byc.
        Kuchenka tez od nowosci miala nie dzialajacy timer, guziki sie blokowaly i przez to nie moglam pieca uruchomic. Przyszedl gosciu i naprawil. Teraz drzwiczki od gornego pieca sie przestaly otwierac do samego konca. Fachowiec powiedzial, ze to przez to, ze drzwiczki od dolnego pieca sa za wysoko obstawione (znowu wada fabryczna) i przez to wyrobila sie sprezyna w gornych drzwiczkach. Pozatym w podstawie pieca jest wgiecie. ja myslalam, ze to taki design (kupowalam online i nie mialam porownania) fachowiec mi powiedzial, ze tak nie powinno byc i kuchenka musiala sie z czyms stuknac.
        Zmywarka (te nowe bosche maja grzalke dzialajaca na innej zasadzie niz stare) problem ze spalona grzalka, tamtym razem fachowiec powiedzial, ze sie zdarza i tyle...
        Pralka, wczesniej mialam LG, taka beznadziejna pralka, na szczescie tak sie zepsula, ze sie nie dala naprawic i oddali kase. Wszystko kupione w currys na zimowych wyprzedazach rok temu. Uzywam normalnie tak jak taki sam lub podobny sprzet uzywalam przez lata chociazby w moim poprzednim domu, z ktorego sie wyprowadzilam i tam dzialalo wszystko ok i zreszta do tej pory dziala mojemu ex. No kurka wodna!!
        • mama-123 Re: Grrrr 24.01.16, 22:31
          Znaczy sie masz pecha, bo jak to mowia: w zyciu raz pod gorke, raz wozem. Czasami przeklniecie rozladuje nerwy. Wspolczuje bardzo. Ewentualnie na freecycle czasm ktos chce oddac dobry sprzet.
    • robak.rawback Re: Grrrr 24.01.16, 22:13
      zgadzam sie ze twoj ex potrzebuje mocnego kopniaka. jesli cie to pocieszy - znajome nowozency - nowe sprzety kupione okolo 2 lata temu - naprawiali pralke juz 3 razy, lodowka sie zepsula wiec musza kupic nowa.
      moze pomyslem byloby podlaczyc sprzety nie od razu w sciane tylko w przedluzacz taki co ma zabezpieczenie zeby nie popalilo sprzetu - ja taki mam do komputera chyba ze ?30 za niego dalam - nie wiem czy to cos by dalo rzeczywiscie jakby np piorun strzelil i poszedl po kablach.

      na frustracje, nerwy & resultant cravings polecam -

      Seriously Fruity Tarte aux Fruits Frozen Waitrose 680g - malo slodka, malo kaloryczna, a smaczna, mozna zjesc duzo naraz i nie za duzo przytyc ;b

      www.ocado.com/webshop/product/Seriously-Fruity-Tarte-aux-Fruits-Frozen-Waitrose/96689011?from=search&tags=%7C20000¶m=fruit+tart+frozen&parentContainer=SEARCHfruit+tart+froz_SHELFVIEW

      Seriously Creamy Chocolate, Cherry & Kirsch Ice Cream Waitrose 500ml - lody o smaku black forest - bardzo smaczne

      www.ocado.com/webshop/product/Seriously-Creamy-Chocolate-Cherry--Kirsch-Ice-Cream-Waitrose/243091011?from=search&tags=%7C20000¶m=cherry+chocolate&parentContainer=SEARCHcherry+chocolat_SHELFVIEW

      oraz baileys, pimms, limoncello albo orzechowe soplice - hazelnut lub walnut

      plus jakis fajny film
      • princesswhitewolf Re: Grrrr 25.01.16, 01:26
        musialas rawbak te linki wkleic? Musialas???? Teraz jak juz widzialam t o pewno sie nie powstrzymam i zamowie z nastepnymi zakupami. Tyle kalorii, a zeby cie....
        • robak.rawback Re: Grrrr 26.01.16, 01:03
          ahahah
          tarta naprawde malo kalorii ma, w prownaniu z innymi jakie widzialam. to jest naprawde dobre ciasto ratunkowe takie na pol dietetyczne. ciekawa jestem czy ci bedzie smakowac. jak w koncu zamowisz to napisz co myslisz o tym. juz nie pamietam czy tylko trzeba rozmrozic czy kaza tez podpiec przez jakies 20 minut - to ewentualnie spojrzyj na to.
          czuje sie ze ma sporo owocow i tez malo zlych rzeczy w sensie cukier, czy nie za duzo maki, wiec nie jest to super tlusty wypas, ale bardzo dobry substytut, tak przynajmniej uwazam.

          lody naprawde spoko - warto poswiecic te pare kalorii jak lubisz te klimaty - smak czekolady i smak wisni, czekolada o ile pamietam deserowa a nie czarna, wiec nie sa za gorzkie. nie lubilam nigdy wisni ale w tym polaczeniu mi smakuje.
          tez musze sobie zamowic teraz...

          princesswhitewolf napisała:

          > musialas rawbak te linki wkleic? Musialas???? Teraz jak juz widzialam t o pewno
          > sie nie powstrzymam i zamowie z nastepnymi zakupami. Tyle kalorii, a zeby cie.
          > ...
          >
          • wiwi1 Re: Grrrr 28.01.16, 13:30
            Mi na szczescie kalorie nie straszne, tyle tylko, ze jestem od cukru uzalezniona, niestety, ale zawsze przy stresie cukier to jest pierwsza rzecz o jakiej mysle, tak, ze dzieki wielkie za linki, samo patrzenie na te pysznosci poprawilo mi humor:)
    • gabez1 Re: Grrrr 28.01.16, 10:47
      Hejka, nie pomoge ze sprzetem, bo Nam sie zazwyczaj nic nie psuje.
      Ale co do ex- zaoszczedzilabym sobie i dzieciom nerwow na przyszlosc i upewnila sie sama, ze wszystko, co potrzebne, jest spakowane. Szkoda nerwow, tym bardziej - dzieci.
      • wiwi1 Re: Grrrr 28.01.16, 13:33
        A wiesz, ja zawsze wszystko pakuje czy to na basen czy zwykly spacer a i tak zdarza mu sie czegos nie zabrac.
        I tym razem bylo wszystko spakowane, nawet exa kapielowki mam u siebie, bo jak bym to zostawila na jego glowie to tez by bez swoich kapielowek pojechal. Dla dzieci przygotowalam ubranie zeby sie przebraly przed wyjsciem i zostawilam im tam ich kapielowki wlasnie, spodnie i bluzki a ex ich przebieral. No i tak przebral, ze zapomnial o tych kapielowkach, ech...
        Pozdrawiam:)
        • aniaheasley Re: Grrrr 28.01.16, 13:49
          Kontakty z dziecmi musza sie dotrzec. Z czasem to zacznie wygladac tak, ze jego czas z dziecmi, to jest jego czas z dziecmi, bez Twojej ingerencji. Pod warunkiem ze nie ma obaw o bezpieczenstwo dzieci pod jego opieka, to przestaje byc Twoja sprawa gdzie on je zabiera, co z nimi robi. Jezeli chce je zabrac na basen, to niech im kupi kapielowki, klapki, reczniki, niech to przed wyjsciem ze swojego domu zapakuje, przygotuje i ze sprzetem do Ciebie przychodzi. Tak samo jak chce je zabrac na wycieczke rowerowa, to kupuje im rowery w tym celu. Wiem, ze to moze dla Ciebie brzmi w tej chwili jak z kosmosu, ale kontakt z rodzicem, z ktorym sie nie mieszka musi byc calkowicie zorganizowany w gestii tego rodzica, ktory ma kontakt z dzieckiem, a drugi rodzic (Ty) nie ingeruje w szczegoly. Ojciec dzieci je od Ciebie odbiera i o umowionej godzinie je do Ciebie odwozi. A co robi z nimi w miedzyczasie to Ciebie nie interesuje. Ty mozesz wtedy wylaczyc telefon, spac, isc na kina. Im szybciej wdrozysz te zasade tym lepiej dla Twojego stanu psychicznego.
    • yuka12 Re: Grrrr 28.01.16, 23:32
      W sprawie sprzetu nie pomoge. Moja znajoma miala za to b. zle doswiadczenia z pralka Beko, nie tylko ze wiecznie sie psula ale i serwis mieli do bani. Wiec my swoja pralke kupilismy w second hand ale nowa z ekspozycji. Dwa lata chodzi i-odpukac-dziala. Podobnie wiele lat temu kupilismy lodowke. Teraz zreszta przed zakupem czegokolwiek serfujemy po necie zbierajac opinie (takze ekspertow). Wlasnie zeby, o ile mozna, uniknac celowego postarzania i awaryjnosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka