Zawsze stroniłam od makaronu, jakoś mi nie podchodził, ale w końcu
przemogłam się... zrobiłam tagiatelle ze szpinakiem ,gorgonzola i
boczkiem, no i wyszło boskie, o stokroć lepsze niż to zamówione w
knajpie! Później był jeszcze jeden przepis z rucolą ,suszonymi
pomidorami - oczywiście oba z galerii potraw

Chciałabym zrobić
jakąć trzecią opcję, grzebie po necie i nic ciekawego nie znajduje a
chciłabym coś naprawde sprawdzonego i hitowego

ale w gre wchodzi
tylko tagiatelle , penne nie lubie - za toporne...
Może marghe podpowie

jej wyczyny to jakiś totalny odlot