jag-a82
17.02.14, 14:42
proszę o porady bo już nie daje rady z karmieniem mojej Małej
Ma 7 miesięcy i od dwóch zdiagnozowaną skazę białkową. Po diagnozie miałam wprowadzić jej Bebilon Pepti ale moja córa okazała się antybutelkowa a poza tym tego mleka pić w żaden inny sposób nie chciała (nie dziwie jej się bo jest okropne) wiec nadal jest na piersi.
Ale z jej jedzeniem jest coraz gorzej i stąd moje pytania i prośba o wskazówki jeżeli przechodziłyście coś podobnego. Dla zobrazowania sytuacji rozkład karmień :
6 pierś na śpiocha
9 proponuje pierś - nie chce
10 pierś - je normalnie bo zazwyczaj przysypia
13-14 - zupka jazynowa z mięsem/rybą - czasem je 150 ml czasem dwie łyżeczki - ostatnio coraz gorzej bo nauczyła się wypychać językiem łyżkę albo ją przygryzać
15:00 - proponuje pierś possie może minute
16:30 - pierś ( je trzy do pięciu minut)
ok 17 proponuje deserek - jabłko - na razie tylko troche oblizuje łyżke
19 - kasza na wodzie ok najczęściej z tym jabłkiem co na deser nie chciała
20:30 pierś do zaśnięcia
jedno karmienie nocne ok 3:00
1. jedzenie z piersi to dla mnie koszmar - mała ma trzy zęby podgryza mnie, szczypie i drapie przy jedzeniu, wygina się, wszystko ją interesuje tylko nie jedzenie. Karmienie trwa czasami dwie minuty i koniec bo zaczyna gadać i wyrywać się. Na razie jest za mała i nie rozumie jak jej mowie że to boli i tak nie wolno. Czy to minie, bo szczerze mowiąc mam już dość takiego karmienia.
2. i tu drugie pytanie jak ją odstawić skoro nie chce mm. Od kiedy dziecko nie musi pić mm w czystej postaci ale np jako baza pod kaszki?
3. przy rozszerzaniu diety kiedy Wasze dzieci zaczeły jeść tabelkowe porcje (tzn takie że uznałyście to za regularny posiłek a nie za próbowanie).
3. córka często ma przy ustach pojedyncze krostki - czy to już traktować za alergie. Skąd mam wiedzieć że to uczulenie na jedzenie a nie np reakcja naślinienie się lub wkładanie do buzi wszystkiego co się nawinie niekoniecznie sterylnie czystego szczególnie teraz kiedy zaczeła raczkować.
z góry dziękuje za odp, wskazówki lub chociaż pocieszenie że nie jestem sama