s.ivona 05.04.06, 15:30 Witam Prosze, zasugerujcie jakies naprawde dobre wina wytrawne. Nie znam sie na trunkach a potrzebuje dla kogos na prezent. dzieki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chloe30 Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 15:38 Zapytaj tutaj: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18 Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 15:40 chloe, dzieki nie wiedzialam ze jest tez forum o winach... Odpowiedz Link Zgłoś
nadiativoli Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 15:41 Najprostsze wyjście: idz do sklepu z winmi (ale nie na stoisko w hipermarkecie) i poproś o radę sprzedawcę. Sprecyzujesz czy ma być bardziej owocowe czy może cięższe (reserva) bardziej lub mniej aromatyczne, itp. Podejrzewam,że nawet jeśli ktoś poda ci tu (na forum) konkrtene wino to mozesz mieć problem ze znalezieniem go w innym sklepie. Tak ogólnie to dobre są francuskie oczywiście, z RPA i Chile (tu półsłodkie proponuje). Niestety zasada co droższe to lepsze nie zawsze sie sprawdza ale o tym dużo by pisać. To samo ma sie do etykiety: ładniejsza, bogatsza wcale nie oznacza że w środku jest "fajne" wino. Odpowiedz Link Zgłoś
kasper68 Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 15:55 Często właśnie w przypadku win francuskich nie sprawdza się to, że im wyższa cena tym lepsze wino. Ważny też jest rocznik. Odpowiedz Link Zgłoś
hanul1 Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 19:10 moje ulubione australijskie jullio gallio -, nie wiem czy dobrze napisalam-np. rozowe jest delikatne bardzo kobiece, lekko slodkie, raczej nie jest wytrawne- ale tez sa i wytrawne Odpowiedz Link Zgłoś
ponton Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 21:43 hanul1 napisała: > moje ulubione australijskie jullio gallio -, nie wiem czy dobrze napisalam- np. > rozowe jest delikatne bardzo kobiece, lekko slodkie, raczej nie jest wytrawne- > ale tez sa i wytrawne Tylko dla porzadku - Julio Gallo jest z Kalifornii. www.gallo.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 16:32 Carlo Rossi nie drogie 25-30 zł lub Chianti wytrawne czerwone każdemu smakuje i dobra marka p.s pisownia nie poprawna ..czasu brak młody uczy sie jazdy na rolkach o Boże!! Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 17:36 dzieki babka na tamtym forum znawcy polecaja wina za jedyne 150-200zl. to dla mnie za drogo. Odpowiedz Link Zgłoś
e.chianti Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 17:40 A ja proponuję Chianti . Jest to bardzo dobre wino włoskie, czerwone mocno wytrawne, jedyne w cenie 30 - 50 PLN, które jest zakwalifikowane do najwyższej grupy win włoskich DOCG (Denominazione di Origine Controllata e Garantita). Ważne aby było oryginalne włoskie (miało poniżej korka różową włoska banderolę). Dobra jest też Valpolicella, ważne aby była co najmniej DOC (Denominazione di Origine Controllata). Ale ta bywa zazwyczaj droższa. Generalnie polecam włoskie, za francuskmi nie przepadam, przynajmniej w Polsce. Ale to jak zawsze kwestia gustu. Pzdr, e.c Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 17:46 To jak już coś polecamy to ja też Chianti albo Valpolicellę. Podobno (to wiem od znwców ) czerwone wino powinno miec co najmniej dwa lata, żeby było dobre Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 18:22 Malo znane w Polsce jest Cabernet Moravia, czerwone, wytrawne i bardzo dobre. Moze byc z roznych czesci Moraw- Valtickie, Mikulovskie, Znojemskie, kazde jest rewelacyjne. Nie wiem, czy znajdziesz w kazdym sklepie, ale nie powinno kosztowac wiecej niz 25 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
utalia Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 18:54 Ja bym sie nie zdawala na pania w sklepie. Mozna roznie trafic. Nie rzadko osoby sprzedajace w sklepach naprawde maja mierne pojecie co sprzedaja. Odpowiedz Link Zgłoś
aga2rk Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 19:05 Ja polecam izraelskie wino Yarden (mam nadzieję, że nie pomyliłam pisowni). I czerwone , i białe bardzo dobre... No może białe troszkę lepsze. Kwestia upodobań. Butelaka ok. 65 zł. Kupowane w sklepach z winami. W hipermarketach nie widziałam go. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Do znawczyń win:) 05.04.06, 19:32 Jesli czerwone - polecam Chile. Doskonale sa tez australijskie i RPA, ale drozsze. Jesli biale - Niemcy, Moldawia, Wegry. Uwazaj, zeby bylo butelkowane w kraju pochodzenia. Z izraelskimi doswiadczen nie mam, ale moga byc niezle. Unikalabym francuskich - dobre sa drogie, tansze sa obrzydliwe. Wloskich, w przeciwienstwie do przedmowczyn, tez. Kilka lat temu znajomy Wloch (ktorego ojciec ma winnice) mnie przestrzegal, ze bron Boze wloskie wina kupowac za granica. Maja jakies problemy z normami unijnymi, i najlepsza produkcja zostaje w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
niusianiusia Do znawczyń win:) 05.04.06, 20:40 Dla koneserów, bo nie każdemy to smakuje, polecam grecką Retsinę, wino z żywicznych beczek. Dla innych i w umiarkowanej cenie wina francuskie marki CASTEL. Dostępne są również w supermarketach cena od 25 pln w górę. Bordeaux ma 2 lata i pozostałe wytrawne też, półwytrawne o nieco mniej wyszukanym smaku, ale dobrze wchodzi i wi dużych ilosciach. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś