Dodaj do ulubionych

"chomikowanie" jedzenia

IP: *.* 20.08.01, 11:48
Dziewczyny, pomóżcie! Do tej pory mogłam uważać się za szczęśliwą matkę "jadka". Wszyscy zachwycali się apetytem mojej półtorarocznej córki. A parę dni temu coś się stało. Mała zaczęła przetrzymywać jedzenie w buźce, tak jakby nie mogła go przełknąć. Wydaje mi się, że ona się z tym męczy, ale nie umie sobie poradzić. Dodam, że dotyczy to potraw już od dawna przez nią jedzonych i to chętnie. Jak pomóc jej to "przepchnąć"? Na początku pomagało zaproponowanie czegoś innego, np. bardzo przez nią lubianych owoców. Teraz nawet to nie skutkuje. Mała jakby "się zawiesza". Po dłuższej chwili wypluwa, a raczej wypuszcza z buzi to, co tam chomikuje. Czyżby stawała się niejadkiem? Dodam, że nie ma mowy o żadnym wmuszaniu jedzenia czy namawianiu (zresztą do tej pory nie było takiej potrzeby). Jak jej pomóc? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: "chomikowanie" jedzenia IP: *.* 20.08.01, 12:03
      Moja 1,5 roczna córcia jakiś czas temu przechodziła przez to samo. Byłam przerażona, bo moja siostra ma synka - strasznego niejadka, który z niedorzywienia wylądował już w szpitalu. Mały poprostu nie czuje głodu (brak instynktu samozachowawczego ??). Teraz tuczą biedaka jak gęś. Ale do tematu - Ania przez miesiąc nie jadła, nawet pić nie chciała. Nastąpiło to bezpośrednio po gorączce trzydniowej, więc bałam się jakiś powikłań, lekarze też nic nie wiedzieli. A ona to tego jeszcze wymiotowała, jak już nawet coś zjadła. Po miesiącu tego horroru zaczęła pięknie jeść - jak dotąd. I co się okazało - po prostu wyrżnęły się kły. Więc nie przejmuj się, pewnie Twojej małej też przejdzie. Może u niej to też jakieś ciężej idące ząbki ? Życzę cierpliwości.
      • Gość: guest Re: "chomikowanie" jedzenia IP: *.* 20.08.01, 15:06
        OJEJKU!Skąd ja to znam! Bartek(11-m-cy)jadł, aż miło!Każdy się dziwił,że ma taki apetyt i nie muszę za nim biegać z łyżeczką.Aż tu pewnego pięknego dnia (10.08.2001)mój syn pierwszy raz w życiu zachorował.Okazało się, że to trzydniówka.No i problem, bo Mały do ust brał tylko ukochanego cycusia.Schudł biedaczysko aż 500g!Po tej przeklętej trzydniówce dostał wysypki( tak podobno miało być!), za dwa dni pokazał się piąty ząbek, a w kolejnym dniu szósty ząbek!!!Dzisiaj zaczął normalnie jeść!Morał z tego taki:czekaj cierpliwie,nie wmuszaj jedzenia,bo to i tak nic nie da,stracicie oboje nerwy,a po co, jak to samo w końcu przejdzie!POZDRAWIAM I ŻYCZĘ SZYBKIEGO POWROTU APETYTU
        • Gość: guest Re: "chomikowanie" jedzenia IP: *.* 22.08.01, 08:30
          A wiecie, dziewczyny, że to rzeczywiście może być związane z ząbkowaniem, małej właśnie przebijają się trzonowe. Uff, trochę mi ulżyło! A przeraziłam się, bo przypomniałam sobie mojego brata, który po obiedzie wychodził na podwórko z ostatnim kęsem w buzi i po paru godzinach zabawy wracał z tym samym kęsem. Zresztą oboje byliśmy "niejadkami", więc moja mama, z zazdrością patrząc na moje ciągle domagające się jedzenia dziecko, raczy mnie często "wyrzutami" i opowieściami, jak to się wszyscy musieli namęczyć, żebyśmy chcieli jeść. Żal mi tylko teraz mojej małej, bo jej, w przeciwieństwie do mojego brata, ten nieprzełknięty kęs rzeczywiście przeszkadza, a my musimy za nią chodzić i pilnować, gdzie go wypuści z buźki (niestety, na prośbę "wypluj" nie reaguje, bo chyba nie umie tego zrobić)
    • Gość: guest Re: "chomikowanie" jedzenia IP: *.* 25.08.01, 22:32
      A wiesz że to dobre Iza - moja mała tez w tym wieku przechodziła trzydniówkę, po której zaraz pojawił się piąty i szósty ząbek :-).
      • Gość: guest Re: "chomikowanie" jedzenia IP: *.* 04.09.01, 08:41
        Po przeczytanieu odpowiedzi mam nasunęła mi sie jedna rada - dawać bardziej "mękkie" jedzonko, które samo do gardziołka leci. Moze tak mała bolą dziąsełka, że az gryźć nie moze i stad to chomikowanie? ebe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka