Gość: dorian
IP: *.*
20.02.03, 09:29
Agnieszko jeśli jesteś z Wrocławia to pewnie pamiętasz "herbową" taką herbaciarnie gdzie była herbata po muzułmańsku dodaawali do niej na spodeczku(sic!)bakaliea serię zielone jabłuszko pamiętam i lizaki z gwizdkiem za bony PKO i perfumy dla mamy Być Może -na wszelkie okazje a swoją drogą to co ona z tym robiła????a Hortex to już nie to samo ,nawet nazwę zmienili...pozdrawiam Dorotaps.a tych książek to korzysta moja córka kupiłam jej w antykwariacie