Jest przepyszny, robi sie go 20 min - i nie zawiera mleka! Zwany przez moja
rodzinke lodowym tortem truskawkowym.
paczka biszkoptow (lub cokolwiek innego, np. okragly podklad do tortow)
4 zoltka
1 kostka margaryny bezmlecznej (dla nie-alergikow - maslo)
1 szk. cukru pudru
4 lyzeczki zelatyny
1 opak. galaretki
1 kg truskawek
Zoltka i cukier razem utrzec, dodac margaryne - zmiksowac
Truskawki zmiksowac oddzielnie (kilka zostawic do ozdoby), po czym polaczyc
razem 2 masy
0.5 szk. cieplej wody zmieszac z zelatyna (dodac powoli do masy truskawkowej)
Zrobic galaretke, ostudzic.
Na moment maczac w galaretce biszkopty, ukladac na spod i w srodek tortownicy
(mase wlewac powoli).
U gory ulozyc polowki truskawek, gdy galaretka bedzie chlodna, delikatnie
polac wierzch ciasta - najlepiej lyzka i powoli, tak by nie zmieszac z masa
truskawkowa.
Calosc do lodowki na 3-4 godziny.
Smakuje tak, ze trudno uwierzyc, ze w srodku nie ma serka lub smietany