Gluten

14.01.09, 21:10
Jak się wprowadza gluten do diety maluszka?
    • babcia47 Re: Gluten 14.01.09, 21:24
      babyonline.pl/niemowle_rozszerzanie_diety_artykul,5675.html
      • babcia47 Re: Gluten 14.01.09, 21:31
        kaszke manne, łyżeczkę, dodawać do przecierków owocowych od 5-tego
        miesiąca jako dawke espozycyjną, uodparniajacą przewód pokarmowy na
        gluten..za pozwoleniem lekarza pediatry moja synowa dawała zamiast
        tej kaszki (kłopotliwe gotowanie małej ilości) biszkopcika
        rozmoczonego soczkiem z przecierem jabłkowym..przeczytałam do końca
        powyzszy artykuł po wklejeniu..kaszkę gryczaną, niepaloną można
        podawac juz wczesniej, przed ukonczeniem roku..nie zawiera glutenu
        • babcia47 Re: Gluten 14.01.09, 21:37
          kaszkę jaglaną tez można wprowadzać juz od 9-tego miesiaca.. i tez
          nie zawiera glutenu
          • andziulindzia Re: Gluten 14.01.09, 21:51
            Kasza jaglana, gryczana niepalona lub krakowska to kasze bezglutenowe, które
            mogą być pierwszymi niemlecznymi posiłkami dla dzieci. Można je spokojnie
            podawać od 6 miesiąca życia (w przypadku dzieci karmionych butelką wcześniej).

            To, że schematy producentów żywności dla niemowląt podają te kasze w późniejszym
            wieku dziecka, jak dla mnie wynika tylko z ich braku w ich ofercie. Ale to moje
            prywatne zdanie
            • babcia47 Re: Gluten 14.01.09, 22:35
              to nie sa informacje ze ston producentów żywności (z tych nie
              korzystam zupełnie a informacji nie traktuje "powaznie")..to raczej
              prodycenci produkuja gotową zywnośc z zawartościa produktów, które
              schemat zywienia zaleca wprowadzac później..jednak wszelkie schematy
              to tylko zalecenia a nie dogmat i to tez staram sie pamietać..co do
              podanych przez Ciebie linków..w pierwszym jest jedynie informacja,
              ze badania trwaja (jak zreszta od dziesiecioleci a nie tylko od 2005
              roku) i w zasadzie nie wiadomo, wiec lepiej nie..w drugim bardzo
              prolaktacyjnym jest sporo zaleceń i przeciwskazań pod katem
              karmienia piersia i w odnoszacym sie do tego jak do dogmatu, ze
              kobieta będzie, powinna i musi..a życie sobie..w sytuacji gdy z
              jakis powodów trzeba dziecko dokarmiać wcześniej lub odstawić od
              piersi lepiej gdy przewód pokarmowy bedzie zahartowany i
              przyzwyczajony do trawienia niektórych pokarmów i na tym polega
              podawanie dawki ekspozycyjnej(jako swoistej "szczepionki"), co mi
              się wydaje logiczne i korzystne..co do podawania innych pokarmów
              wcześniej w przypadku karmienia butelka..tez spotkałam sie z
              odmiennymi zaleceniami..bo własnie karmienie piersią zapobiega
              alergiom pokarmowym i podawanie niektórych pokarmów powinno się
              rozpocząć o miesiąc później w przypadku karmienia sztucznego,
              butelką..ale to równiez moje wiadomosci, a tych sprzecznych jest
              cała masa i moje zdanie..kazda matka ma prawo sama podejmowac
              decyzje zgodnie ze swoja wiedzą i planami np. co do terminu
              odstawienia od piersi (z powodu powrotu do pracy, podjecia studiów,
              przestawienia w zwiąku z tym na karmienie mieszane lib całkowite
              odstawienie od piersi)
              • andziulindzia Re: Gluten 15.01.09, 14:54
                Wiesz babciu ja nikogo nie nakłaniam do karmienia piersią i doskonale rozumiem
                różne życiowe sytuacje związane z podaniem dziecku butli zamiast piersi. Starszą
                córcię karmiłam mlekiem z piersi przez miesiąc i strasznie wkurzał mnie później
                ten nieszczęsny terror laktacyjny. Niestety niezależne od wszelkich polskich
                instytutów dzieciowych badania można znaleźć jedynie na stronach prolaktacyjnych.

                Ale mimo wszystko, nie przekonuje mnie teoria z dawką ekspozycyjną i
                "szczepionką" jaką opisałaś w poście wyżej. Układ pokarmowy maleńkiego dziecka
                jest niedojrzały. Potrzebuje czasu na wytworzenie swojej własnej flory
                bakteryjnej, na wytworzenie mocnych ścianek przewodu pokarmowego zatrzymujących
                wszystko to co powinno zostać w jelitach zatrzymane a przepuszczających to co
                jest potrzebne do rozwoju dziecka. Jak tu hartować niedojrzały układ pokarmowy?
                Hartować to można organizm już zdolny do obrony. I zdecydowanie bardziej
                przemawia do mnie to co tłumaczyła mi niemal przy każdej wizycie pani alergolog:
                niedojrzały przewód pokarmowy dziecka narażony na zbyt wczesny kontakt z
                potencjalnym alergenem może zareagować silną, trudną do opanowania alergią bądź
                nietolerancją. I mleko kobiece tu nie pomoże. Ta zasada IMHO powinna być
                stosowana u wszystkich dzieci, nie tylko tych z podejrzeniem alergii. Dlatego w
                żadnym przypadku nie przemawia do mnie wczesna ekspozycja na gluten, wczesne
                podawanie nabiału, cytrusów, orzechów itp.

                Oczywiście nie należy trząść się nad dzieckiem bez końca. Ale warto zachować
                zdrowy rozsądek
    • andziulindzia Re: Gluten 14.01.09, 21:46
      Wszystko zależy od tego czy chcesz zastosować nowy czy stary schemat
      rozszerzania diety dziecku o gluten. Wg nowego schematu, dawkę ekspozycyjną
      glutenu podaje się dziecku 5-miesięcznemu. Jednak wielu lekarzy jest przeciwnych
      podawaniu glutenu tak małym dzieciom, o czym można przeczytać tutaj (stanowisko
      uczestników konferencji z okazji XVII światowego tygodnia promocji karmienia
      piersią) przeciwko wprowadzaniu glutenu do diety dzieci przed ukończeniem 6
      miesiąca życia:
      www.laktacja.pl/PDF/protest.pdf
      Polecam też przeczytanie dokumentu: "żywnie niemowląt i małych dzieci; standardy
      postępowania dla Unii Europejskiej":
      www.mlekomamy.pl/uploads/materialy/standardy_skan_small.pdf

      Osobiście nie przekonuje mnie tak wczesne wprowadzanie glutenu do diety dziecka.
      Dlatego moje córeczki gluten miały podany po ukończeniu 10 miesiąca życia i to
      nie zaczynałam od super oczyszczonej i pozbawionej wszystkiego co dobre kaszy
      manny a od kaszy orkiszowej (w przypadku młodszej córki) i od kaszy jęczmiennej
      (w przypadku starszej)
      • susana_27 Re: Gluten 16.01.09, 15:21

        Andziulindziu popieram Cie w calej rozciaglosci.Moje dziecko ma
        teraz 6,5 miesiaca a gluten tez wprowadze po 10 miesiacu-to
        oczywiscie po dyskusji z Pediatra ,ktory mowil nam ze nawet
        asystentka profesora, ktory zrpoibil to badanie o korzystnym wplywie
        wczesniej ekspozycji na gluten ,nie popiera jego wczesnego
        wprowadzania(osoba ktora obserwowala cale to bedanie)
        Tak wiec ja poczekam jeszcze troszke
        • babcia47 Re: Gluten 16.01.09, 16:09
          ja tez nikogo nie namawiam do wprowadzania jakichkolwiek produktów
          do diety dziecka ale w niektórych przypadkach zamieszanie wywoływane
          w ciagu ostatnich dzieciesioleci, sprzeczne wyniki badań, zmiany
          zaleceń co kilka lat skłaniaja mnie do penego dystansu..Gdy moje
          dzieci były niemowletami dopiero zaczeło byc głosno o nietolerancji
          glutenu, skazie białkowej alergiach..w ciągu kilku lat wycofano
          wiekszość produktów, zalecanych w ówczesnym schemacie zywienia z
          diety niemowląt, często zabraniajac podawania ich nawet dzieciom..co
          do niektórych prodyktów jak np. cytrusy zgadzam sie w całej
          rozciągłości..jednak w przypadku np. glutenu ilość dzieci z
          nietolerancją wcale sie nie zmniejszyła i utrzymuje na poprzednim
          poziomie..co do alergii wręcz ich ilość wzrasta..podobnie jest z
          mlekiem które zastąpiono modyfikowanymi i zaleca sie podawac dopiero
          po ukończeniu 3 lat..więc często mam wrazenie, ze wiecej w tym
          wszystkim macania po omacku, wróżenia niz faktycznej wiedzy..to ile
          ewentualne zakazy i wprowadzanie sztucznych składników, suplementów,
          których nikt tak naprawde nie liczy a mozna niektóre przedawkować
          lub niekorzystnie zachwiać równowage w organiźmie..moze wyjść
          dopiero po latach..lub wychodzi obecnie tyle, ze trudno znaleźć
          przyczynę..i wperowadza sie kolejne ograniczenia tak na wszelki
          wypadek
          • andziulindzia Re: Gluten 16.01.09, 21:35
            Abstrahując od kwestii glutenu: babciu wiesz, że w większości krajów świata
            mleko krowie (nie modyfikowane) zaleca się podawać dzieciom po ukończeniu roku!
            Spotkałam się z opinią, że czekanie w przypadku zdrowych dzieci z mlekiem krowim
            do 3 urodzin jest bezsensowne.
            Moje dzieci są alergiczne więc trudno mi się do tej kwestii odnieść od strony
            praktycznej.
            • babcia47 Re: Gluten 18.01.09, 10:31
              wiem!! i dlatego nie rozumiem skąd akurat w Polsce zakaz jego
              podawania do 3 r. życia..ten fakt właśnie skłania mnie ku temu by
              wobec takich nakazów podchodzic z dystansem
              • andziulindzia Re: Gluten 18.01.09, 21:22
                Ja sobie myślę, że i tak to rodzice podejmą decyzję co i kiedy dziecku podać do
                jedzenia. Niektórych nawet najmądrzejsze rady/zakazy czy nakazy nie powstrzymają
                od głupot (vide danonki). Warto jednak znać argumenty wszelkie za i przeciw,
                żeby móc podjąć decyzję najbardziej świadomą
Pełna wersja