Chcę zabłysnąć:D

09.04.09, 17:47
Dziewczyny bardzo proszę o szybkie odpowiedzi bo zaraz mnie wywalą.
W tym roku ja robię święta i inne pieczyste.
Do tej pory szynka była u nas tradycyjnie pieczona.Teraz chciałabym"zabłysnąć"przed Rodzicai robiąc coś pysznego.
Znalazla niedawno w jakims tygodniku ciekawy przepis na szynkę pieczoną nadziewaną-z ty że ów tygodnik gdzies i sie zapodzial.
Bardzo proszę o jakieś dobre przepisy na szynkę pieczoną(mam kawałek który waży niecałe poltora kilograma)
    • 18_lipcowa1 Re: Chcę zabłysnąć:D 09.04.09, 17:50
      forum Kuchnia Ci pomoze
    • beata985 Re: Chcę zabłysnąć:D 09.04.09, 18:00
      a ja szukam schabu ze śliwkami, tego, który biegał tu przed Bożym
      Narodzeniem. SZUKAM NA JEDZENIU ale tam też coś innego...jakby
      któraś była tak miłasmilesmile
      • babcia47 Re: Chcę zabłysnąć:D 09.04.09, 22:09
        poledwiczke rozkroić na pół ale nie do konca, powciskac na przemoan
        namoczone syszone sliwki bez pestek i morele, zamknąć, ściśle
        obwinąć folią i zamrozić na kość, w srodku schabu zrobić naciecie
        długim nożem rozkroić je gwizdkowato w różne kierunki, ale bez
        przesady i w powstała dzuire wsunąć zamrożona poledwiczkę nadziana
        śliwkami(wyjętą z folii smile), poczekac by polędwiczka sie rozmroziła
        i razem upiec
        • beata985 Re: Chcę zabłysnąć:D 09.04.09, 22:12
          no o tej polędwiczce to sie akurat doszukałam jużbig_grin
          tylko d0 czego mięcho włożyć???-dałam sół, pieprz majeranek czosnek,
          musztardę. wymieszałam z olejem i tak stoi i nabiera smaku w lodówce.
          • babcia47 Re: Chcę zabłysnąć:D 09.04.09, 22:57
            no i starczy..im prostrze zestawienia tym smaczniejsze..potem mozesz
            posmarowac pieczeń ok słoiczkiem ulubionej musztardy i upiec,
            zachowa wilgoc w mięsku tworząc w rezultacie cienką, pikantną
            skorupkę, przed posma rowaniem obsmaż ze wszystkich stron na
            rozgrzanej patelni..jezeli do marynaty dodałać oliwę to korzystając
            z patelni teflonowej nie musisz juz dodawac tłuszczu..obskrob tylko
            z czosnku, bo przypalony może stworzyc gorzka nutę..do marynaty
            najlepiej dawać posiekany czosnek , zmiażdżony w całych ząbkach lub
            pokrojony w plasterkach
    • wilma1970 Re: Chcę zabłysnąć:D 09.04.09, 18:20
      Eeee, to może szynka w coca-coli? Najdżelli. Zrobiłam ją kiedyś i była ciekawa,
      osobliwa ale ciekawa.
    • hanalui Re: Chcę zabłysnąć:D 09.04.09, 18:35
      Ja pieke w piwie, a potem na sam koniec smaruje musztarda ostra i
      polewam miodem i to przypiekam, robi sie taka slodko-ostro-kwasna
      • semida Re: Chcę zabłysnąć:D 09.04.09, 18:37
        OOO,wytłumacz proszę dokładniesmile
        • hanalui Re: Chcę zabłysnąć:D 09.04.09, 22:11
          semida napisała:

          > OOO,wytłumacz proszę dokładniesmile

          Jesli o ten moj przepis to prosty jak budowa wiadomo czego. Kupuje
          szynke lub bekon, potem gotuje w zwyklej wodzie, moze byc z
          dodatkiem przypraw. Gotuje tak z 1.5 godziny - 2 na wolnym ogniu
          (zalezy ile tego oczywiscie, na wodzie potem super zupa wychodza). A
          potem taka ugotowana wrzucam do piekarnika na blaszke lub do
          naczynia w ktore sie moze cala smiescic (ja nie mam niestety sad)
          Zalewam piwem, najlepiej jakims dobrym i przykrywam folia i tak
          siedzi przez godzine w piekarniku, duszac sie w oparach piwa. Tuz
          przed wyjeciem zeby zrobic ladna skorke i dodac smaczek to wlasnie
          smaruja ja musztarda ostra, na to miod, Piwo oczywiscie wylewam i
          tak nasmarowana wstawiam jeszcze na 10-15 minut by sie ladnie
          przypiekla, miod sie tak nieco przykarmelizuje. Wazne by pamietac ze
          pierwsze musztarda, potem miod. No i to by bylo na tyle. Niestety
          nie jest to nadziewane, niemniej znika zwlaszcza skorka zanim zdazy
          wystygnac, reszta tez w tempie expresowym znika. Ja niestety noga
          jestem z przepisow a to wychodzi mi akurat wysmienicie.

          Z innych calkiem prostych przepisow moge polecic schab z cebulka i
          kminkiem. Schab na chwile wrzucamy do goracej wody - z 10 min -
          (chodzi mi oczywiscie o taki caly kawal miesa), a potem na blaszke
          do piekarnika z cebulka i kminkiem, troche podlac woda. Nie moze sie
          nie udac. Oczywiscie zapiekac pod przykryciem. Do spozycia na zimno
          i na cieplo
    • semida Re: Chcę zabłysnąć:D 09.04.09, 18:38
      A z nadzieniem nikt nie zna?
      • beata985 mam, 09.04.09, 18:43
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=88793819&a=88801330
        tylko niech tu babcia się zjawi albo inna forumka gotująca i napisze
        jakie przyprawy-sól, pieprz, majeranek, czosnek. do oleju go włożyć
        czy do wody,
        kurcze co swięta to ten sdam problemtongue_out
        • schiraz Re: mam, 09.04.09, 21:08
          Ja też chcę z nadzieniem, byłam dziś w sklepie i mi kobita ostatni kawałek
          karkówki prawie że z zębów wyrwała więc kupiłam szynkę, moja ma prawie dwa kilo,
          chętnie ją nadzieję, dawać tu babcię, ona jest niezastąpiona na takie sprawy!!!!
          Ja tak sobie semida myślę, że pieczarki czy inne grzyby mogłyby tu zdać egzamin,
          ale wolę to usłyszeć z ust autorytetu.
          • beata985 Re: mam, 09.04.09, 21:18
            babcia..skarbnica wiedzy to chyba już pichcić zaczęła i nici z
            naszych szynek i schabówuncertain
            trzeba iść na jedzenie albo kuchnia i wyszukiwarkę uruchomić., po
            babcinym nicku też może trafimy
            • babcia47 Re: mam, 09.04.09, 23:05
              babcia w ferworze walki udziabała sobie wskazującego palucha, krwawi
              jak zarzynany wieprzek, regularnie ile razy wsadzi łape do ciepłej
              wody i teraz wszystko robi jedną, lewą ręką..a tu czas goni..jutro
              goscie lądują póżnym popołudniem
          • semida Re: mam, 09.04.09, 21:33
            No właśnie o pieczarach myślałam...i szpinaku,bo w tym tygodniku to było.Tylko nie wiem co dalej.
            Karczek mam 2.5 kilowy,ale pieczony tradycyjnie.Szynkę chciałąm inaczej.
            I z boczkiem mam problem,w moim byłym mięsnym już go nie sprzedają bo nie schodził...a w innych już dziś nie było!!!!!
            Mój Tata tylko boczek pieczony na świętasad
            • babcia47 Re: mam, 09.04.09, 22:50
              boczusia to ja rozkrajałam na pół, w poprzek plastra (wybierałam
              kształtny, w miare mozliwosci kwadratowy, miesny kawałek) otwierałam
              jak książkę, marynowałam ziołami,
              smarowałam musztardą lub ostrym przecierem pomidorowym
              i "nadziewałam" dobrze przyprawiona surową
              białą kiełabaską pozbawiona flaka i traktowaną jak mielone, mozna
              dodać grzybki podduszone z cebulką, papryke lub co tam serce
              dyktuje, z samym mięsem ewentualnie doprawionym rozgniecionym dobrze
              jałowcem, majerankiem i czosnkiem posiekanym
              nie zmiażdżonym, zwijam jak roladę, tak by tłusta warstwa była na
              wierzchu, nacinam ja w kratkę obwiązuje nitką i wio, do piekarnika,
              pod
              koniec smaruje miodem by sie wytworzyła skarmelizowana skórka..na
              "jedzeniu" Karro80 podała fajny przepis na gotowana szynke w folii
              (rękawie foliowym) ale bez nadzienia..troche mało juz czasu zostało,
              bo dobrze taka szynke zamarynować przed pieczeniem niezaleznie od
              tego czy będzie pieczona czy gotowana, powinna w marynacie poleżeć
              minimum 24 godziny, przekładana od czasu do czasu..przy braku czasu
              zawsze działa mieszanina soli, pieprzu, majeranku i zmiażdżonego
              czosnku..natrzec i odłozyc na godzinke, dwie, potem upiec, czasem
              też nadziewam kawałkami czosnku podobnie jak w tym przepisie:
              www.gotowanie.wkl.pl/przepis32099.html warstwa soli nie jest
              niezbedna..za to musztarda tworzy skorupkę, świetnie zachowuje
              soczki w pieczeni i
              praktycznie znika tworząc pyszną warstewkę..podobnie obtoczony w
              duzej warstwie musztardy mozna upiec schab lub karkówkę..szynke
              mozna nadziać
              podduszonymi grzybkami, ziołami, warzywami lub doprawionym miesem
              mielonym np. www.gotowanie.wkl.pl/przepis9365.html..ale
              najlepsza jest taka zwyczajna soczysta, nie przesuszona, co w naszym
              kraju
              jest nagminne, ja sie ostatnio przekonuje do krócej pieczonych,
              smazonych lub gotowanych mięs, bo są naprawdę delikatniejsze,
              bardziej soczyste i smaczne..pieczone tak góra 40 min na każdy
              kilogram..zresztą wystarczy pod koniec nakłuc pieczen, jeżeli
              wypływa jasny klarowny "sok" to jest juz gotowa
              • babcia47 Re: mam, 09.04.09, 23:20
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=93874376
                a tu znajdziecie link do przepisu na szynkę lub inne mięcho gotowaną
                wg karro80..mozna ją ewentualnie później zapiec w piekarniku w
                skorupce z kruchego ciasta lub smarując miodem, musztardą, skorupka
                z bułki tartej z ziołami, masłem i przyprawami
        • babcia47 Re: mam, 09.04.09, 23:11
          żadnej wody!! ewentualnie mozna dodac jakiś kwasny dodatek ( sok z
          cytryny, ocet winny lub balsamiczny), bo rozpuszcza wiązania miedzy
          włóknami mięśni, mieso szybciej kruszeje, dodatek oliwy lub dobrego
          oleju wskazany..papryke najlepiej świerzą, posiekaną, ostrą, bo
          proszkowa łatwo sie przypala później w czasie pieczenia lub
          przysmazania i gorzknieje..dobrym dodatkiem zamiast lub z
          majerankiem jest dodatek rozmarynu lub tymianku..gałazki świezego
          rozmarynu mozna ułozyc na mięsie w czasie pieczenia
          • schiraz babciu.. 10.04.09, 15:30
            dzięki, dzięki, dzięki, moja szynka zamarynowana od wczoraj więc dziś jej zrobię
            coś według przepisów z wielkiego żarcia, podoba mi się prostota tego interesusmile
            • liduchna Re: babciu.. 12.04.09, 22:56
              A jak jest z tym miodem który Pani stosuje do mięs na koniec,
              tzn.jaki rodzaj miodu i w którym momencie go się stosuje aby się
              mocno nie przypalił? czy do kurczaka też można stosować? Może Pani
              zna przepis?
              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja