Gość: znachor
IP: *.dip.t-dialin.net
24.03.04, 02:47
Czytam z przyjemnością opinie pani Julii Pitery z Transparency International,
ponieważ zawsze się z nimi w stu procentach zgadzam. Tym razem jednak takiej
stuprocentowej racji przyznać nie mogę. Według kk są to być może równoznaczne
przestępstwa, ale z punktu sprawowania urzędu ich znaczenie nie jest
jednakowe.
Jeżeli funkcjonariusz publiczny wykorzystuje swoje stanowisko do wymuszania
łapówek, to jego szef powiniwn reagować natychmiast jak się o tym dowie.
Jeżeli funkcjonariusz publiczny popełnia jakieś przestępstwo nie związane z
jego funkcją w urzędzie, to jego szef może poczekać do prawomocnego wyroku.