Borysa szukać idę...

14.10.04, 18:26
No szczerze mówiąc obraziłem się na niego, że się na nasze forum obraził
i się nie odzywa. Ale ileż można być obrażonym, czas z tym skończyć wreszcie.
No to idę nach Kraków, spytać czy nie wiedzieli gorzowiaka jakiegoś u siebie.
Czułbym się raźniej, jak by ktoś ze mną się tam wybrał, ale Wy, kurcze, tylko
o polityce pitolicie... o czarnych i czerwonych (brrr...)
    • marek_p Re: Borysa szukać idę... 14.10.04, 18:37
      W dniu 19 czerwca go znalazłem (oczywiście w wątku z Cracovią).
      Ksywkę zmienił (?)
      Wkurza mnie...
      • marek_p Bryki... 14.10.04, 18:39
        ... weź człowieku zrób dobry uczynek, dryndnij do niego, żeby więcej już nie
        wkurzał i się odezwał. Może się reglamentować, jak już taki zapracowany jest,
        ale kurna-felek MA BYĆ!
        • panna_marianna Re: Bryki... 14.10.04, 18:55
          teraz to nie wiadomo czy czy przyjdzie ;)
          • marek_p Re: Bryki... 14.10.04, 19:03
            panna_marianna napisał:

            > teraz to nie wiadomo czy czy przyjdzie ;)

            No właśnie, nie przemyślałem swojego poprzedniego wystąpienia :(
            • panna_marianna Re: Bryki... 14.10.04, 19:07
              ważne były intencje ;) ciekawe ile Borysek moze jeszcze wytrzymać bez netu?
              • marek_p Re: Bryki... 14.10.04, 19:13
                panna_marianna napisał:

                > ciekawe ile Borysek moze jeszcze wytrzymać bez netu?

                Wątpię, żeby mógł.
                Innych kumpli i kumpelki sobie znalazł :(

                Sorki, dziecki mnie od klawiatury odrywają..., ale odezwę się jeszcze!
                • panna_marianna Re: Bryki... 14.10.04, 19:20
                  marek_p napisał:

                  > Sorki, dziecki mnie od klawiatury odrywają..., ale odezwę się jeszcze!
                  co za młodzież ... tak czynić ze starszymi ... :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja