Dodaj do ulubionych

Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy

    • demiura Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 14.02.05, 16:54
      Czy ktoś może mi przesłać tę książkę?
      Dziękuję i pozdrawiam.
      • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 14.02.05, 19:10
        wysłąłąm książke

        zważyłam się, w jedenastym dniu waże o 3,5 kg mniej
        • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 14.02.05, 23:30
          Cześć dziewczynki!
          u mnie ok. Od wczoraj znów stu procentowo na diecie. Mnie też wszystcy
          powtarzają jak wspaniale wyglądam- bardzo przyjemnie się tego słucha, nie?
          Sama się sobie w lusterku podobam - robię się coraz smuklejsza!
          Strasznie się cieszę, ze Wam również tak dobrze idzie!

          Mam pytanie do Inii25: jak robisz kapustę zasmażaną bez użycia tłuszczu??
          Agin: na śniadanie wypijam zwykle około pół litra soku warzywnego i chrupię ew.
          jabłko.

          A dziś Walentynki. Byliśmy z mężem w kinie na "Zatańcz ze mną". Baaaardzo mi
          się podobało! Zapisujemy się na kurs tańca!
          Hehhee

          Pozdrawiam
          Anet
          • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 15.02.05, 08:28
            kapuste kiszoną podsmażam na patelni teflonowej z odrobinka wody (bardziej jest
            podduszona niz zasmażana). dodaje najrózniejszych ziółek i mam pyszniutki
            obiadsmile
            • kasiazd1 do inii25 15.02.05, 09:10
              Wyślij mi też prosze tę książke
              pozdrawiam
              Kasia
              • inia25 Re: do inii25 15.02.05, 09:12
                juz wysyłam
                • kasiazd1 przeczytałam książkę i ........ 16.02.05, 08:40
                  Przeczytałam, jestem pod wrazeniem, do dziś byłam na diecie bez węglowodanów,
                  ale mam ochotę zacząć oczyszczającą, jak wy dajecie rade, czy oprócz chudnięcia
                  wyleczyłyście się z czegos ?
                  Pozdrawiam
                  • inia25 Re: przeczytałam książkę i ........ 16.02.05, 09:58
                    ja jestem 13 dzien na diecie i jeszcze nie moge powiedziec, czy z czegos sie
                    wyleczylam, ale widze ze organizm sie oczyszcza (niestety wyłaża mi pryszcze)
                    no i zapomnialam co to cellulitissmile
                    • bethan Re: przeczytałam książkę i ........ 16.02.05, 12:14
                      Mi też zaczęły wyłazić pryszcze ;P, poza tym zniknął mi biały nalot na jezyku,
                      którego nie mogłam się pozbyć, nawet po szczotkowaniu wracał, a teraz już ni
                      mo smile
                  • anet22 Re: przeczytałam książkę i ........ 16.02.05, 14:04
                    Ja na początku diety miałam nasilone bóle w stawach kolanowych i biodrowych. Od
                    dawna mnie pobolewały, ale wtedy cierpiałam bardzo. po tygodniu minęły i nie ma
                    ich do dziś.
                    Zaraz na początku diety dostałam mocnej wysypki na rękach - jestem alergiczką.
                    Zastanawiałam się na jakie warzywo mogę być uczulona, w końcu byłam zawsze
                    uczulona tylko na jaja i mleko! Ale teraz, gdy wysypka zniknęła, wiem ze to
                    musiał być właśnie kryzys ozdrowieńczy. Ta dieta leczy alergie.
                    U mnie ok. Tylko musze na zakupy do warzywniaka lecieć, bo nie mam już co
                    jeść wink
                    Pozdrówki
                    Anet
                    • mis36 Re: przeczytałam książkę i ........ 18.02.05, 23:59
                      Piszę w imieniu przyjaciólki, której mocno kibicuję w tej diecie. Skarży sie
                      mianowicie na bóle i kolki jelitowe na wysokości pasa raz z prawej a raz z lewj
                      strony. Czy któraś z was też tak miała? Kiedy to przejdzie?
                      Bardzo mnie zaintrygowała ta dieta. Jeśli można to poproszę o przesłanie
                      książki na adres skowgosi@o2.pl Będę bardzo wdzięczna.
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 16.02.05, 16:52
      hejsmile ja jeszcze nie ozdrowiałam, od jakiegoś czasu nie mam okresu i mam
      gigantyczne obrzęki, obawiam się, że bez wizyty u endokrynologa się nie obędzie.
      No ale ja miałam w czasie postu liczne wpadki, więc pewnie dlatego nie mam tak
      szybko efektów.
      I jeszcze przepisik:
      Kapustka biała z jabłkami.
      Pół kausty białej, cebula, 2 jabłka, słoik koncentratu. Kapustę kroimy i
      gotujemy z cebulą, listkiem laurowym i zielem angielskim, jak będzie miękka
      dodajemy pokrojone jabłka, wszystko gotujemy, a na koniec dodajemy koncentrat.
      Pyszniutkasmile Pozdrawiam.
      • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 16.02.05, 22:24
        Może za mało pijesz wody mineralnej, co najmniej 2 litry dziennie.
        Może masz kłopoty z tarczycą, przy nadczynności nie wolno tej diety stosować.
        Miejmy nadzieję, że to pierwsze plus wpadki, bo one bardzo źle robią na przebieg
        diety, dr Dąbrowska nie zaleca nawet słodkich jabłek, a znajomym, którzy robili
        dietę w czercu pozwoliła zjeść, bez szkody dla organizmu JEDNĄ (licząc na
        sztuki) truskawkę.


        Jeśli chce sie oczyścić organizm nie ma zmiłuj, inaczej można sobie krzywdę
        zrobić.

      • kasiarzynap Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 17.02.05, 09:28
        witajcie!
        piszecie o takich wspaniałych efektach tej diety, więc czy ja równiez mogę
        prosic o książeczkę - przepis: kasiarzynap@tlen.pl
        z góry dziękuję i pozdrawiam
        Kaśka
        • kasiazd1 1 dzień i ból głowy niesamowicie mocny 17.02.05, 14:31
          • inia25 Re: 1 dzień i ból głowy niesamowicie mocny 17.02.05, 14:38
            przypadek - mnie dzis tez glowa boli (i polowe mojego biura) po prostu sprawa
            cisnienia!
            • kasiazd1 ważne pytanie !!!!!!!!!!!!!! 18.02.05, 10:12
              Czy moge sie napić małej czarnej kawy gorzkiej i bez cukru ?????????????????
              • wio_sna Re: ważne pytanie !!!!!!!!!!!!!! 18.02.05, 11:05
                NIestety nie!!!! Tak przynajmniej zapewnia pani doktor. W czasie diety nie
                wolno palić, pić alkoholu, kawy a nawet mocnej herbaty. Zapewnia, że po trzech
                dniach głód na kawę i inne używki zniknie. NIe wiem, bo nie palę i nie piję kawy.
                Wiem jednak, że odstępstwa od diety zalecanej mogą się źle skończyć. W
                najlepszym przypadaku będzie to bardzo!!!!! złe samopoczucie.
                Myślę, że warto się przemęczyć te dwa trzy dni, mając w perspektywie wspaniałe
                efekty i świadomość własnej siły i wytrwałości.
                Jak mnie nachodzi ochota, to mówię sobie:
                chcesz przejść przez dietę --tak
                jutro zaczniesz od nowa
                • kasiazd1 Re: ważne pytanie !!!!!!!!!!!!!! 18.02.05, 11:16
                  dziekuje
                  robiłam małą kawę i ją wylałam, po zapachu zrobiło mi sie niedobrze.
                  Trzęsą mi sie rece, starsznie źle sie czuje, wczoraj o mało nie wjechałam na
                  chodnik. Perspektywa że już może w niedziele to minie dodaje mi sił. Musze te
                  kawe przewalczyć a do tej pory piłam 10 ciągu dnia
                  trzymajcie za mnie kciuki
                  Kasia
                • kasiazd1 do wiosny 18.02.05, 11:17
                  Piszesz ze już 3 raz robisz diete, a jakie były efekty po 2 pierwszych ?
                  • wio_sna Re: do wiosny 18.02.05, 11:57
                    Z tą kawą rzeczywiście możesz mieć trudno, ale cieszę się, że wylałaś bo cię
                    zapach przestraszył. To znaczy, że doktor pisze prawdę i dieta działa.
                    Ja nie robiłam diety by się odchudzać, bo zawsze mieściałm się w normie i to
                    raczej niskie stany.
                    Ale zawsze chudłam kilka kilo, tak że spodnie mi spadały i bez paska nie mogłam
                    nic nosić, a i tak wyglądałam przekomicznie, jak mi ubrania na biodrach i w
                    pasie falowały od nadmiaru.
                    Raz robiłam pełną, 6 tygodni, innym razem miałam kłopot z przewlekłą infekcją i
                    po trzech tgodniach diety pozbyłam się jej skutecznie i na zawcze.

                    Teraz to i celulit i waga mnie przekonały, bo rok po porodzie zaczęłam tyć( choć
                    już wróciłam do wagi sprzed ciaży) i straciłam nad tym całkowicie kontrolę.
                    Najpier mi nie przeszkadzało, a potem już nie mogłam opanować tycia. Wyniki
                    tarczycy mam OK więc to chyba caś innego.
                    Idę do lekarza, ale skoro to nie tarczyca, to postanowiłam dietę sobie zrobić. I
                    już czuje się lepiej i sił mam więcej i werwy do pracy. Może to starość i
                    przemiana materii mi się spowolniła.
                    Ja wczoraj chłopcom upiekłam pyszne (jak sądzę) ciastka i nawet mnie nie kusiło
                    by spróbować, a cała puszka leży.
                    Pozdrawiam
                    • kasiazd1 trzymam sie 18.02.05, 13:48
                • joma01 Re: ważne pytanie !!!!!!!!!!!!!! 21.02.05, 10:37
                  akurat jestem dzisiaj 13 dziń na diecie, czuję się świetnie, schudłam już ponad
                  3 kg. czy to dużo? Robiłaś już kilka razy dietę, napisz jak długo w jakich
                  odstępach i czy rezultaty odchudzenia były widoczne.
                  • wio_sna Re: ważne pytanie !!!!!!!!!!!!!! 21.02.05, 10:53
                    Utrata wagi jest proporcjonalna do wagi wyjściowej, im kto grubszy tym więcej
                    traci. JA pierwszym razem schudłam około 8 kg, za drugim nie pamiętam ale na
                    pewno znacznie mniej, bo i cel był inny i za bardzo nie było z czego chudnąć.
                    A na przyszłość lepiej dopisywać się na dole, bo bardzo trudno znaleźć taki post
                    w środku.
          • bethan Re: 1 dzień i ból głowy niesamowicie mocny 18.02.05, 16:46
            Ja miałam w 1 dniu identycznie - ból głowy potworny!
    • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 20.02.05, 10:45
      Hejo dziewuszki!

      Chciałam się pochwalić, ze schudłam kolejne 2kg, czyli razem już 11 kg!
      Wiecie jak ładnie wyglądam? - wszyscy wkoło mi to mówią!
      Strasznie dobrze sie czuję!
      A mój mąż w kuchni właśnie robi mi surówkę z jabłek i marchewki - mniam.
      Wio_sna - dzięki, ze jesteś! dodajesz mi sił! Jestem Twoją fanką smile

      Pozdrawiam
      Anet
      • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 20.02.05, 11:04
        a u mnie waga stanela na 4kg! buuuuu bedzie wiecej?
        • mis36 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 20.02.05, 18:49

          Piszę jeszcze raz bo mój post został umieszczony gdzieś w środku listy.
          Piszę w imieniu przyjaciółki której mocno kibicuję w tej diecie.Skarży się ona
          na bóle i kolki jelitowe, raz z prawej a raz z lewj strony. Czy któraś z was
          tak miała? Kiedy to może minąć?
          • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 20.02.05, 19:13
            mis36 napisała:

            >
            > Piszę jeszcze raz bo mój post został umieszczony gdzieś w środku listy.
            > Piszę w imieniu przyjaciółki której mocno kibicuję w tej diecie.Skarży się
            ona
            > na bóle i kolki jelitowe, raz z prawej a raz z lewj strony. Czy któraś z was
            > tak miała? Kiedy to może minąć?

            W takim wypadku powinna jeść dużo kminku, ogórków kiszonych, pić wodę spod
            kiszonych ogórków, kiszonych buraków, ograniczyć troszku kiszoną i świeżą
            kapustę, kalafior (działąją wzymająco)- nie pic absolutnie wody mineralnej
            gazowanej! Powinna kupić w sklepie zielarskim zioła działające
            przeciwzdymająco - przypominam, ze wszelkie zioła w tej diecie są dozwolone, a
            nawet wskazane.
            Na pewno pomoże gimnastyka, szczególnie spacery - szybkie marsze na świeżym
            powietrzu.
            Na pewno wkrótce minie!
            Pozdrowienia dla przyjaciółki
            Anet
        • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 20.02.05, 19:15
          inia25 napisała:

          > a u mnie waga stanela na 4kg! buuuuu bedzie wiecej?

          Jasne! tylko rzetelnie trzymaj dietę! Żadnego podjadania!
          Zobaczysz, będzie dobrze!
          Pozdrawiam
          Anet
      • joma01 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 21.02.05, 11:10
        anet22, zgubiłaś rewelacyjnie już 11 kg. Napisz w jakim czasie i czy przy tym
        ćwiczysz i jak często. Ja jestem już 13 dzień na diecie i zgubiłam dopiero
        niecałe 4 kg, myślę żę to troche mało.
    • belcia22 jestem pod wrażeniem... 20.02.05, 20:46

    • belcia22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 20.02.05, 20:49
      oczywiscie przycisnełam enter
      bardzo miło mi się Was czyta smile
      niestety należe do tych osób, co odchudzaja sie i nie kończą...
      mam do zrzucenia 15 kg i bardzo chciałabym zaczac ta Waszą dietke...
      Czy któraś z Was może mi ja przesłać ????

      pozdrawiam cielutko i trzymam za Was mocno kciuki
      Iza mama Kubusia i Julci
    • belcia22 zapomniałam podać adres... 20.02.05, 20:58
      i_jarzyna@wp.pl
      • inia25 Re: zapomniałam podać adres... 20.02.05, 21:01
        poszło
        • belcia22 Re: zapomniałam podać adres... 20.02.05, 21:10
          dziekuje bardzo, zaczne jak przeczytam wszystko smile

          pozdrawiam serdecznie
          IZA
    • ewka1977 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 20.02.05, 22:31
      Ja też mam do zrzucenia caaaałą masę kilogramów i chciałabym wypróbować Waszą dietę. Czy mogłabym prosić o książeczkę o której piszecie by móc poznać szczegóły tej głodówki?
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości
      • mis36 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 21.02.05, 00:15
        Dziękuje anet22. Jesteś wielka, zauważyłam że nie zostawiasz żadnego postu bez
        odpowiedzi.Przekażę twoje sugestie przyjaciółce i zachęcę do odwiedzania tego
        forum osobiście. Jeszcze raz dziękuję!
        • kasiazd1 5 dzień - jest już dobrze 21.02.05, 07:11
          hej dziewczyny!
          Bóle głowy minęły zupełnie, kawa już mnie nie ciągnie. Warzywka są pyszne,
          codziennie jem albo leczo albo bigosik jarski na ciepło i to mnie bardzo syci.
          Pije troche ziółek, do jedzonka dodaję dużo czosnku. I bardzo dużo wody
          niegazowanej z cytrynką. Zaczynałam w czwratek dziś jest - 3 kg, to niesamowite.
          Ćwiczę też dużo, w piątek aerobik w wodzie, a w pn i pt. po 2,15 aerobiku.
          Ćwiczę już od jakiegoś czasu, ale bardzo powoli wtedy spadała waga, teraz w
          połączeniu z dietką myślę że w lato wyjde w moich starych spodniach
          pozdrawiam
          • makowapanienka2 Re: 5 dzień - jest już dobrze 21.02.05, 08:23
            Witam wszystkie odchudzające się. Gdzieś na początku wątku są moje wpisy o tym
            że zaczynam diete no i jak szybko zaczęłam tak szybko skończyłam. Teraz jednak
            piszę bo już tydzień jestem na diecie. Czuje się świetnie i mam nadzieje że
            wytrwam do końca. Przez ten tydzień udało mi się schudnąć 4 kg.
            Pozdrawiam wszystkie
            • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - pamiętnik 40 dniowy 21.02.05, 10:33
              anet22, miło było to przeczytać, ale powiedz czymże sobie zasłużyłam?
              Ja pięć dni mam już za sobą, obyło się bez bólów głowy i innych sensacji (ha ha
              tak zdrowo się odżywiam, że nie ma z czego się odtruwać).
              Schudłam prawie 3 kg. Ale ucho mnie bolało, a w sobotę, to tak mnie nosiło, że
              musiałam się bardzo pilnować, bo byle czego wybuchałam. Mąż w pracy, dzieci
              siedziały w swoim pokoju wiedząc co się święci.
              A wiecie, co dla mnie stanowi największą trudność? Powstrzymanie rąk, przed
              wkładaniem jedzenia do buzi: surowego ciasta, gdy piekłam ciastka, farszu, gdy
              robiłam pierogi, skórek od chleba pozostawianych przez moje dzieci (uwielbiam bo
              kupujemy pyszny chleb z przepyszną skórką) itp. I to wszystko nie z głodu tylko
              z nawyku, z którego istnienia nie zdawałam sobie sprawy!!!!
              Trzymam za nas wszystkie kciuki
              Szczególne pozdrowienia dla kasiazd i anet22
    • gabi04 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 21.02.05, 10:51
      Czy ja również mogę poprosić o przesłanie tej diety na adres gabi04@gazeta.pl
      bo mam nad czym popracować
      z góry dziękuję
      • kasiazd1 środek 5 dnia 21.02.05, 11:52
        Jestem jakas pełna energii i już nie mogę sie doczekać wieczornego aerobiku !
        Zjadłam zielone jabłko i sałatke z pomidora i kiszonego ogórka.
        Wio-sno , dziękuje za pozdrowienia.Pozdrawiam serdecznie
        Moje 6 tygodni kończy sie w środe po świetach i ja już myślę co zrobić z warzyw
        by te świeta i dla mnie były smaczne.
        Trzynmajcie kciuki
        do jutra
        Kasia
        • joma01 Re: środek 5 dnia 21.02.05, 12:06
          kasiazd1, trzymam kciuki za ciebie, ale tez trzymaj za mnie. Ja robię post do
          środy przed świętami, dzisiaj mam 13 dzień - 3,5 kilo mniej, ale leci już z
          górki. Mam pyszny przepis na leczo (udoskonalony ten z książki).
          • inia25 Re: środek 5 dnia 21.02.05, 12:27
            daj przepis na leczosmile

            ja powinnam skonczyc tydzien przed swietami, ale ze wzgledu na moje małe
            grzeszki przeciagne ten pos do swiat. U mnie ponad 4 kilo mniej. Jakbym zgubiła
            jeszcz 5 to byłabym w siódmym niebiesmile)

            pozdrawiam wszystkie "odchudzaczki"
            • joma01 Re: środek 5 dnia 21.02.05, 13:06
              inia25, masz dobrze,że tylko musisz zgubić jeszcze 5 kilo,ja mam przed sobą
              jeszcze 20! Podaję przepis na leczo:
              koniecznie kolorowe papryki (zielona, żółta czerwona ) po 2 szt. pociąć w paski
              grubości ok. 0,5 cm. Na patelnię wlać trochę wody, wrzucić cebulę pokrojona na
              krążki, posypać vegetą (dosyć sporo), posolić, popieprzyć i dusić pod
              przykryciem aż cebula zmięknie. Następnie wrzucić paprykę i dusić pod
              przykryciem, od czsu do czau mieszając przez 10-15 minut, aby zmiękła, ale nie
              rozgotowała się - pycha! Dzisiaj jem bigos z białej kapusty - też pycha. Chcę
              spróbować zrobić buraczki z jabłkiem, zobaczymy co mi wyjdzie.
              • inia25 Re: środek 5 dnia 21.02.05, 13:51
                joma01 - ja do takiego przepisu dodaje jeszcze koncentrat pomidoroy -pycha!
                sprobuj
                • joma01 Re: środek 5 dnia 21.02.05, 14:15
                  inia25, do następnego leczo dodam koncentratu, ale bez też jest świetne. Dobrze
                  byłoby abyśmy wszystkie wymieniały się dobrymi przepisami, każda znas przecież
                  zawsze coś nowego wymyśla - bo bez tego można by z powodu monotonii rzucić
                  dietę. Dziewczyny! Próbójmy tworzyć nowe oryginalne potrawy i dzielmy sie nimi
                  częściej.
                  • inia25 przepis dla joma01 21.02.05, 14:36
                    tu masz link do przepisu na papryke faszerowana. jest pyszna!!!

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=19465965&wv.x=2&a=20365679
    • mm74 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 21.02.05, 13:50
      Czy ja tez mogłabym prosić o przesłanie książeczi na adres mm74@gazeta.pl.
      Czytam posty i jestem pełna podziwu!! I postanowiłam tez sie przyłaczyć.
      Pozdrawiam smile
      • inia25 ksiazeczka poszla 21.02.05, 13:52

        • mm74 dziekuje :) 21.02.05, 14:10
          • makowapanienka2 sos pomidorowy 21.02.05, 15:12
            No to ja podziele się przepisem na sos pomidorowy. 1 cebule kroję w kostke i
            dusze na ptelni w małej ilości wody potem dodajepół paczki mrożonej włoszczyzny
            i pokrojony ząbek czosnku i dusze dalej. Kiedy warzywa są miękkie dodaje
            koncentrat pomidorowy i duszę jeszcze chwile potem wszystko miksuje i dodaje
            bazylie, tymianek itp. Sosem tym polewam np gotowane kalafiory albo brokuły. Sos
            ten robie od dawna dla całej rodziny tylko wtedy cebule przysmażam na oleju i
            dodaje wegete.
            Piszecie że dodajecie wegete do potraw w trakcie diety, ja myślałam że nie wolno?
            • inia25 Re: sos pomidorowy 21.02.05, 15:24
              ja nie dodaję, bo tez mi sie wydaje ze nie wolnosmile
              • joma01 Re: sos pomidorowy 22.02.05, 07:58
                jeżeli chodzio vegetę, to do końca też nie jestem tego pewna, czy wolno ją
                stosować. Składniki: sól kuchenna, suszone warzywa, substancja wzmacniająca
                smak, cukier, przyprawy, skrobia kukurydziana. Dodaje się jej co prawda małe
                ilości - myślę o cukrze i skrobi. Trzeba poszukać jakieś namiary na kontakt z
                dr E. Dąbrowską lub kimś z jej branży , można byłoby wysłać po prostu meila z
                pytaniem i problem byłby rozwiazany. Czy może macie w tym zakresie jakieś
                pomysły. Dzięki, że podajecie jeszcze nowe przepisy. Pozdrawiam. Dzisiaj
                zaczęłam 15 dzień diety. Zgubiłam ponad 4 kilo, nie jestem wcale głodna i
                gotuję i smażę klopsiki dla rodziny i nic mnie nie ciągnie do zjedzenia
                czegokolwiek, a jestem wielkim łakomczuchem!
                • wio_sna Re: sos pomidorowy 22.02.05, 09:41
                  Skrobi nie wolno, cukru nie wolno, wzmacniacz smaku i zapachu to czysta chemia.
                  Właśnie tej chemii dieta pomaga pozbyś się z organizmu.
                  W żadnym przepisie podanym przez panią doktor nie ma tego typu przypraw.
                  Według mnie nie ma wątpliwości - nie wolno.
                  • joma01 Re: sos pomidorowy 22.02.05, 14:00
                    wio_sna,jeżeli chodzi o warzywa suszone to zamiast vegety można np. zmielić
                    mieszanke suszonych warzyw, taką czystą, która zawiera większe kawałeczki - no
                    i będzie bez polepszaczy, można ją również kupić w suppermarkecie. Dzisiaj
                    przypomniałam sobie o rzeżusze! Musze ją sobie wysiać i tez zajadać, ma wiele
                    witamin. Napisz który dzień robisz juz dietę, ile zgubiłaś i ile jeszcze przed
                    tobą
        • kotewa Re: ksiazeczka poszla 22.02.05, 04:08
          Czesc dziewczyny, od kilku tygodni sledze wasze forum, przyznam sie ze nawet
          zaczelam diete ale kiepsko mi idzie. Czy moglabym prosic ktoras z was o
          ksiazeczke? Bede bardzo wdzieczna
    • trzebowianka Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 21.02.05, 15:04
      A ja tez mogę prosic o te dietę - fajna jest. trzebowianka@ gazeta.pl. Dzieki
    • ewka1977 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 21.02.05, 16:40
      ja też bardzo proszę o zasady tej diety na mail gazetowy. z góry dziękuję.
      • kubara1 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 21.02.05, 18:54
        Cześć odchudzaczki. Zwłaszcza te długodystansowe - bethan i anet. Wracam jak
        syn marnotrawny, bo zaczynałam chyba dzień po anet i po czterech dniach
        odpuściłam. Mieliśmy z mężem fajny wypad do hotelu z pysznym jedzonkiem,
        którego nigdy wcześniej nie miałam okazji posmakować i stwierdziłam ,że i tak
        nie dam rady. Ale już po wyjeździe, motywacja silna i pierwszy dzień za mną.
        Najadłam się straszliwie kiszonych ogórków i mi bulgocze w brzuchu. Polecam do
        picia sok pomodorowy - bardzo zabija głód.
        Kupiłam sobie też zapa zupy prezydenckiej - mrożonka. Ona jest bez ziemniaków i
        można spokojnie jeść. Chcę sobie popościć do świąt. To nei będzie równe 40 dni,
        ale patrząc na rewelacyjne efekty załozycielki tego wątku, nawet po 2
        tygodniach można być szczęśliwym.
        Pozdrawiam
        Basia
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 21.02.05, 23:01
      wiosenko, przepraszam, ze tak późno się odzywam ale ostatnio na nic nie mam
      czasu. Napisz mi czemu nie mozna stosować tej diety przy nadczynności tarczycy.
      Ja przed jej rozpoczęciem nie konsultowałam się z lekarzem, a problem z
      obrzękami i brakiem miesiaczki miałam juz wcześniej nie jest to efekt diety i
      wpadek. Wody i innych płynów (soki, czerwona herbata) piję bardzo, bardzo duzo.
      Troszkę się zaczynam martwić, nie wykluczam że to może być tarczyca bo jestem
      prawie na 100% pewna, ze mam coś nie tak z hormonami.Pozdrawiam.
      • joma01 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 22.02.05, 07:46
        agin, myślę, że mogłabyś w tej sprawie spróbować zadzwonić do ośrodka, w
        którym przeprowadza sie dietę dr Ewy Dąbrowskiej - w internecie znajdziesz
        adres i zapytaj sie jakiegoś specjalisty na temat, który cię interesuje tzn.
        nadczynność tarczycy (spróbój leczenie metodą BSM - też w inernecie znajdziesz)
      • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 22.02.05, 09:35
        Choroby tarczycy (zdaje sie tylko niedoczynność), nowotwory i ciąża są
        wymienione w książce jako bezwzględne przeciwzkazania do stosowania tej diety.
        NIe wiem dlaczego, ale wierzę na słowo pani Dąbrowskiej.
        Myślę, że dobrze najpierw zrobić badania, aby sobie nie zaszkodzić. Lekarz
        pierwszego kontaktu da zapewne skierowanie na podstawowe badania terczycy i już
        będzie wiadomo.
        Agin, a czy to przypadkiem nie jest za dużo testosteronu?
        Przy obrzękach pomaga dużo ruchu.
        Lepiej skontaktuj się z lekarzem
      • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - Książka 22.02.05, 09:52
        Pod rozwagę.
        Dr Dąbrowska pracowała nad tą dietą lata, udoskonalała, robiła badania by
        upewnić się, że działa i jest bezpieczna. Znosiła nieprzychylne, a czasem wrogie
        nastawienie innych lekarzy.
        Korzystamy z efektów jej pracy, dzięki jej osiągnięciom możemy bezpiecznie,
        szybko i skutecznie oczyścić organizm, pozbyć sie zbędnych kilogramów, poczuć
        się lepiej i piękniej.
        Dlaczego nie chcecie jej zapłacić kilku złotych za te jakże wymierne korzyści.
        MYślę, że są tego warte.

        Nie odpowiadajcie, bo zrobi się tu bałagan tematyczny, ale spróbujcie sobie
        odpowiedzieć.
        • joma01 Re: Post warzywno owocowy - Książka 22.02.05, 10:43
          wio_sna, sądzę że masz na myśli wczasy dla odchudzających, ale zauważ jakie
          jest przesłanie jaj ksiązki: sposób na przeprowadzenie diety w warunkach
          domowych a nie sanatoryjnych, więc Pani doktor jest czymś więcej niż zwykłym
          pazernym lekarzem, jest lekarzem z powołania i pragnie aby nasze społeczeństwo
          po prostu było zdrowsze i szczuplejsze. Szkoda jednak, że nie ma pewnego
          rodzaju infolini w tym temacie, bio wszystkiego książeczka nie zawiera, bo nie
          może naturalnie. Wczasy zdrowotne są dla osób, które mają trudnośći lub obawy w
          przeprowadzeniu diety samemu
          • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - Książka 22.02.05, 11:23
            Mam na myśli warunki domowe. Bez książki nikt tej diety nie zrobi w domu poprawnie.
            NIe o pazerność tu chodzi, tylko o wymianę: pieniadze za wiedzę i możliwości
            zawarte w książce.
            • joma01 Re: Post warzywno owocowy - Książka 22.02.05, 13:07
              wio_sna, jeżeli miałaś na myśli książkę, to przyznaję ci całkowitą rację.
      • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - agin 22.02.05, 11:27
        Tak myślę i myślę i może to właśnie chodzi o to, by soki zamienić na wodę
        mineralną. U mnie właściwie tylko woda do picia i sok pomidorowy, soku wypiłam 3
        szklanki od początku, a mineralnej zgrzewkę.
        • agin Re: Post warzywno owocowy - agin 22.02.05, 14:04
          cześć dziewczyny,dzięki za wszystkie sugestię umówiam się do lekarza i zobaczę
          jakie zleci mi badania.
          Co do książki to ją mam nie wiem czemu przoczyłam wątek o nadczyrności tarczycy
          zaraz przeczytam ją jeszcze raz.
          Wiosenko, nie każdy moze zastąpić soki wodą, ja zmuszam się do wypicia 1,5
          litra wody niegazowanej dziennie i przychodzi mi to z wielkim trudem, po wodzie
          jest mi niedobrze i boli mnie brzuch latem to jeszcze jakoś ale teraz
          potrzebuję ciepłych płynów. Piję sok buraczano- jabłkowy, ponieważ mozna go pić
          również na gorąco i zioła manayupa na oczyszczenie, codziennie piję tez sok
          pomidorowy bo nie jestem po nim głodna. W książce nie jest narzucone, że trzeba
          pić koniecznie wodę, jest napisane czego pić nie mozna, ale dr. Dąbrowaska
          podaję rózne alternatywy kompoty, herbatki owocowe więc poco się zmuszać do
          wody? Pozdrawiam.
          • kasiazd1 no i jutro bedzie tydzień 22.02.05, 14:17
            Cześć dziwewczyny
            Idzie mi superrrrrrr. Jem warzywka , nie dodaję wegety ani nic co wydaje mi sie
            ze ma chemie w sobie. Soki piję marchwiowy i pomidorowy ale najwięcej wody
            mineralnej. Codziennie herbatka czerwona i z hibiskusa. Wczoraj na aerobiku
            miałam dużo energi, ze aż mnie roznosiło. Mam do Was pytanko, w książce w
            przykładowej diecie jest strasznie dużo tego jedzenia na śniadanie, obiad czy
            kolację, ja nie potrafie tyle tego zjeść, w sumie zjem może niecałą połowę tego
            co tam napisane. Czy to źle ??? Bo nie wiem .
            Spodnie są juz lużne, jeszcze pare dni i muszę zmienic.
            pozdrawiam Kasia
          • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - agin 22.02.05, 14:20
            MI woda po prostu służy, bo po sokach mało mi schodzi. Ale widać każdy organizm
            inaczej.
            PAni Dąbrowska napisała dwie książki. Chyba dysponujesz tą z Radia Maryja. Jest
            jeszcze inna "Przywracać Zdrowie Żywieniem", bez religijnej otoczki i tam jest
            wyraźnie napisane: " nie wskazane jest stosowanie tego rodzaju diety u kobiet w
            ciąży, w zaawansowanych chorobach wyniszczających, jak: nowotwory, nadczynność
            tarczycy, w okresie przed operacją." str. 42. ostatnie zdanie 3 rozdziału.
            • inia25 Re: Post warzywno owocowy - agin 22.02.05, 14:34
              a ja w ogole malo pije bo nie lubie, zawsze mialam z tym problemsad(
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 22.02.05, 19:27
      Fakt, mam tą z radia maryja.
      Dzisiaj po raz pierwszy od bardzo dawna dostałam krwawienie, mam nadzieję, że
      na tę okoliczność spadnie mi kilka kilo i ruszą się obrzęki.
      Pozdrawiam Was wszystkie postne dziewczynysmile
      • fionna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 22.02.05, 21:54
        Witam,
        Ja jestem od paru dni chora - prawie 39 stopni gorączki. Nic mi się nie chce
        jeść, pije dużo wody, trochę jabłek.
        Ja pije sok wielowarzywny - pyszny jest, z tym że dla mnie to jest posiłek, a
        nie napój. Do picia to mam wodę i czerwoną herbatkę
        • kasiazd1 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 23.02.05, 07:40
          Wczoraj zrobiłam coś pysznego, nawet mój mąż sie zajadał.
          Do dużego garka z małą iloścą wody daję trzy pokrojone cebule, papryki zieloną,
          czerwoną i żółtą i białą kapuste poszatkowaną do tego liśc laurowy, ciemna sól,
          sól dodałam dużo koperku i to dusiłam 20 minut a na końcu dałam przecier
          pomidorowy, wyszło super.
          dziś kończę pierwszy tydzień, jeszcze tylko pięć
          Pozdrawiam serdecznie
          A i dajcie mi dziewczyny namiary na oryginalną książkę Ewy Dąbrowskiej, chętnie
          bym ją kupiła
          odezwę sie jeszcze dziś
          Kasia
          • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 23.02.05, 08:47
            hej
            ja melduje kolejny kilogram mniejsmile czyli juz od poczatku zgubiłam 5smile jeszcze
            jakieś 3-4 i bedę przeszczęśliwa.
            ciuchy na mnie wiszą (głównie spodnie). Muszę wymienić garderobęsmile No i
            mieszcze się w ubrania o których już dawno przestałam marzyćsmile
            Takiego dobrego nastroju z powodu odchudzania się jeszcze nigdy nie miałam!!

            pozdrawiam wszystkie "odchudzaczki: i życzę sukcesów.

            ps a przepis na "leczo" z kapusta brzmi zachecającosmile

            a i mam pytanko - mozna czerwoną kapuste jeść? chyba nie ma różnicy co?
            • kasiazd1 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 23.02.05, 13:40
              Hej dziewczyny, czemu nic nie piszecie, przecież musimy sie wspierać.
              Kupiłam dziś jednodniowe soki z marchwi i jabłek bez żadnych konserwantów,
              niepasteryzowane. Są ważne tylko jedną dobę i są pyszne. Są to soki z firmy
              Marwit, robią też oni takie paczuszki marchwewki do jedzonka. Zobaczcie na
              www.marwit.pl
              Dziś zjadłam sałatkę z ogórka zielonego, kiszonego i papryki oraz wypiłam sok z
              jabłek, herbatkę czerwoną i dużo wody
              Dziś nie bede miała czasu na ugotowanie czegoś ciepłoko, zjem jakąś surówke ...
              Ale jutro zrobię sobie to moje przepyszne leczo z kapustą , do którego dodaję
              również pieprz a widze że zapomniałam wam w przepisie napisac
              już bym chciała by były swięta.....
              • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 23.02.05, 13:55
                hahahah ja tez chce juz swiat, bo do swiat trwa moja glodowkasmile
                • joma01 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 23.02.05, 14:31
                  ja też kończę przed świętami, we środę. Ale się to jeszcze daleko wydaje. Głodu
                  nie czuję wcale, nie mam apetytu na nic tylko na jabłka aż sie tym martwię.
                  Marchewki mi już zbrzydły. Ale z tą vegetą dałyście mi czadu - ale może macie
                  trochę w tym racji. Ale Maggi stosuję, a też ma konserwanty, przecier zresztą
                  też i co wy na to? Na dzisiaj mam jeszcze bigos z białej kapusty. Kiedyś
                  robiłam dietę polegającą na niełączeniu ze sobą węglowodanów z białkiem. Byłam
                  pod kontrolą lekarza. Jadłam prawie normalne ilości. W tygodniu gubiłam po 1
                  kilogramie, w pierwszych dwóch więcej, bo w nich oczyszczałam organizm (dieta
                  specjalna) w sumie schudłam 15 kilo w ciągu 3 miesięcy. Napiszcie jak będziecie
                  się odżywiać, jak zakończycie głodówkę, czy zgodnie z przykazaniami dr Ewy
                  Dąbrowskiej?
                  • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 23.02.05, 15:48
                    Nie każdy przecier pomidorowy ma konserwanty, np. Pudliszki.
                    JA od kilku lat korzystam ze wskazań dr. Dąbrowskie w żywieniu rodziny.
                    Przytyłam z powodu hormonów, a nie złego odżywiania, ostatnio może jadłam trochę
                    więcej. (dlatego nawet mnie głowa nie bolała, przez te 6 dni).
                    Jedyne czego nie udało mi się wprowadzić, bo nie miałam motywacji z wagą w
                    dolnych granicach normy, to jednodniowy, cotygodniowy post o chlebie i wodzie.

                    Kasiazd1 naprawdę masz zamiar dietować jeszcze w czasie świąt? POdziwiam. Ja to
                    w święta zamierzam jeść już raczej normalnie, choć pewnie jeszcze nie wszystko.
                    Nawet jeszcze o tym nie myślałam, bo nie sprawdzałam kiedy święta. POza tym ta
                    dieta idzie mi strasznie opornie. Schudłam nieco ponad 3 kg, ale mam tyle pokus
                    wokoło, bo dzieci karmie, robie im obiady, śniadania kolacje i jak widzę miskę
                    płatków na mleku, to mam ochotę.
                    JAk byłam sama, to siadałam, czytałam przepisy i mi ochota mijała. A tu pachnie
                    tak fajnie, ziemniaczki, rybka, zupka fasolowa. Poza tym w domu zawsze jedzenie
                    jest pod ręką, a jak jesteś w pracy to i zajęcia z dala od kuchni i ludzi
                    wiecej, by odciągnąć myśli na inne tory.

                    Mężowi dopiero wczoraj powiedziałam, że jestem na diecie, bo taka głodna
                    wieczorem byłam i smutno mi sie na duszy zrobiło, gdy on zajadał kanapki. Miał
                    żal, że dopiero teraz mu powiedziałam, bo też o diecie myślał. No ale już
                    przynajmniej przestanie mi proponować czekoladki i orzeszki, więc o tyle łatwiej
                    będzie. KUpił mi nawet dodatkową zgrzewkę wody mineralnej.

                    Idę sobie coś ugotować, bo tak czytam wasze przepisy i dotarło do mnie, że ja od
                    początku diety nie jadłam nic ciepłego. CHyba za mało o siebie dbam, a tu zupki,
                    leczo, surówki, papryka nadziewana. Ugotuję bigos z kapusty z majerankiem
                    czasnkiem, przecierem i cebulką oczywiście.

                    Pa, ide gotowac coś dla siebie.
                    • makowapanienka2 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 23.02.05, 18:07
                      Ja właśnie używam przecieru pudliszek, a w wegecie są różne glutamiany potasu i
                      inne wzmacniacze smaku. Na początku wszystko wydawało mi się bez smaku ale teraz
                      się już przyzwyczaiłam. Gotuje też sobie zupki-kremy np kalafiorową i brokułową.
                      Gotuje wywar z włoszczyzny i wrzucam paczke mrożonych kalafiorów albo brokułów,
                      a po ugotowaniu wszystko miksuje i doprawiam np gałką muszkatołową. Takie zupki
                      są bardzo smaczne i sycące. Na deser czasem pieke sobie jabłka w piekarniku.
                      Mnie konic diety wypada w Wielki Piątek, ale diete skończe chyba w środe żeby
                      żołądek troche przyzwyczić do trochę innego jedzenia. Któraś z dziewczyn pisała
                      o bulach brzucha kiedy zjadła coś zakazanego, a ja wolałabym nie doświadczyć
                      tego w święta.
                      Ja też czasem walcze z pokusami ale myślałam że będzie dużo gorzej, jedyny mój
                      grzech to trzy cząski pomarańcza, no ale jeszcze 30 dni przedemną.
                      Pozdrawiam wszystkie poszczące.
                      • kubara1 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 23.02.05, 19:40
                        Uff, trzeci dzień za mną. Z jednym małym grzeszkiem niestety ( kawałek suchego
                        świeżego chlebasad(((). Głowa mnie boli strasznie, mam nadzieję, że to jednak
                        końcówka. Z głodem ok, już ten najgorszy minął. I już czuję się lżejsza.
                        Najgorszy test w niedzielę - na urodzinkach mojej córki. Nie dość, że tort, to
                        jeszcze musze sałatki jakieś pryzgotować - Wojtek bedzie smakował czy dobre, bo
                        jak zjem łyżkę to potem już może łatwo polecieć. Idę sobiezaparzyć czerwoną
                        herbatkęsmile))
                        Pa
                        Basia
                        • joma01 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 24.02.05, 08:01
                          cześć dziewczęta! Dzisiaj rozpoczęlam 16 dzień mojej diety, waga znowu drgnęła -
                          zgubiłam w sumie prawie 5 kilo. Odczuwam prawie całkowity brak apetytu, głodu
                          wcale nie czuję. Ale najtrudniejsze jest jednak to, że ta dieta się tak wlecze.
                          Wczoraj miałam mały kryzys, prawie chciałam to zarzucić bo wydaje mi się, że za
                          wolno spada waga. Zastanawiam się nad rozpoczęciem ćwiczeń w domu, to może
                          szybciej dojdę do formy - mam jeszcze 2o kilo do zgubienia!!! Napiszcie czy
                          dodatkowo uprawiacie sport i czy zauważacie, że przez to szybciej chudniecie.
                          • kasiazd1 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 24.02.05, 08:48
                            cześć.
                            Mi zaczął sie 8 dzień i ubyło 5 kg, chce zrzucić jeszcze 15 ale najlepiej by
                            było ze 20. Joma01 ja bardzo dużo ćwiczę poniedziłaki i środy po 2 godz.15 min
                            normalnego aerobiku ale z dużą ilością ćwiczeń na brzuch, uda, posladki
                            ramiona, w piątki chodzę na aerobik w wodzie , potem na pare minut na saune.
                            Jesli mi sie uda w pozostałe dni , ze mąż jest w domu to jeszcze robię 20-25
                            minut marszobiegu.
                            Wiosno ja nawet sie ciesze ze moja dieta kończy sie dopiero po świetach ,
                            zrobię sobie jakieś cuda z warzyw. Bo chciałabym później tak jak zaleca pani
                            doktor przejść na zdrowe żywienie a bałabym sie ze w świetą zjem za dużo
                            niepotrzebnych produktów.
                            Tym razem wierze że mi sie uda, już bym chciałabym by był maj i ja sobie ide z
                            dzieciaczkami na spacer w moich obcisłych spodniach i dopasowanym T-shirt
                            Pozdrawiam Was gorąco a i dziś wypróbuje nowy przepis jak bedzie dobry to wam
                            jutro podam
                            Kasia
                            • kubara1 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 24.02.05, 09:18
                              Ojej kasiazd1, ja też bym tak chciała. Maj, moja ukochana spódnica rozmiar 38,
                              obcisły t-shirt, płaski brzuch. Od poniedziałku zaczynam dodatkowo ćwiczyć, bo
                              dostanę płytkę na dvd z ćwiczeniami fat burning. Mi jeszcze się wga nie
                              ruszyła, ale to w koncu dopiero czwarty dzień. Głowa boli kurcze nadal. Chyba
                              straszne złogi toksyn ze mnie wyłażą.
                              MIłego dnia dziewczynki
                              Basia
                              • makowapanienka2 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 24.02.05, 10:48
                                A ja dzisiaj mam straszną ochote na kawe normalnie już prawie sobie ją zrobiłam,
                                ale wykrzesałam z siebie ostatek silnej woli i już troszke mi przechodzi.
                                Jeśli chodzi o ubrania to ja sobie marze o krótkiej spódniczce oczywiście też
                                rozmiar 38 i do tego jakieś super rajstopy. No a pozatym mam bardzo dużo ubrań w
                                szafie które dawno światła dziennego nie widziały.
                                Trzymajcie kciuki żebym tej kawy nie wypiłasmile
                              • makowapanienka2 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 24.02.05, 10:51
                                kubara1 napisała:

                                > Ojej kasiazd1, ja też bym tak chciała. Maj, moja ukochana spódnica rozmiar 38,
                                > obcisły t-shirt, płaski brzuch.
                                Potem lipiec, plaża i my super-laski w skompym bikini. Ale się rozmarzyłam.
                              • indeborga Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 24.02.05, 10:51
                                Czy moge prosić o przesłanie diety na adres annwach.op.pl
                                Diete stosuje od 2 tygodni schudłam 4 kd, ale mam załamki - czasem jem
                                słodycze, ostatnio sliwki suszone no i waga stanęła. Może po przeczytaniu
                                książki bedzie i łatwiej.
                                Poza tym zrobiła mi sie bardzo sucha skóra na tej diecie. Wszystko mnie swędzi.
                                Wy też tak macie? Co z tym zrobić? Smaruję, ale nie pomaga.
                                • makowapanienka2 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 24.02.05, 10:58
                                  Kupiłam sobie oliwke do kąpieli i co 2-3 dni leniuchuje w wannie a skóra wygląda
                                  lepiej, Ja zawsze miałam bardzo suchą skóre więc trudno mi odpowiedzieć czy w
                                  trakcie diety coś się zmieniło.
    • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 24.02.05, 12:21
      Dziewczyny, już mi lepiej. Przede wszystkim dlatego, że weszłam w spodnie, które
      ostatnio miałam na sobie rok temu. Mi tak dziwnie, zamiast kilogramów spadają
      centymetry.
      Marzę o rozmiarza 40 na dół i 38 góra, czyli tyle ile miałam. I o spodniach
      przywiezionych z Paryża. Przede wszystkim o spodniach, bo w nich wyglądam i
      czuję się najlepiej. Zwiewna sukienka na lato także jak najbardziej.

      NIe moge jeść pomidorów i papryki bo mi śmierdzi chemicznie, papryka surowa
      jeszcze jeszcze, ale ugotowaną wyrzuciłam.

      Książkę pani Dąbrowskiej można kupić m.in. w księgarniach Veritasu, kosztuje
      około 8-10 zł.
      • joma01 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 24.02.05, 13:50
        Kasia, dziękuję za porady dotyczące ćwiczeń. Masz rację, że ćwiczysz. Ja muszę
        też się za siebie zabrać. Słyszałam o ćwiczeniach Weidera (brzuszki).Czy coś
        wiecie na ten temat, jakieś doświadczenia? Pijecie czerwoną herbatę. Ja piję 1
        raz dziennie Pu-erh. Czy to jest to samo?
        • mama_oli_i_tomka Wracam... 24.02.05, 20:29
          Wracam skruszona. Niestety przerwałam dietę z powodów osobistych... cóż
          kiepsko było ostatnio, szkoda pisać. Na szczęście tych w sumie 5 zgubionych
          kilogramów udało sie upilnować i żaden nie wrócił.
          Niemniej melduję się i oznajmiam, że nie zrezygnowałam. Fakt - przegrałam bitwe
          ale do konca tej wojny jeszcze daleko i mam duze szanse na wygranie ostatecznej
          rozgrywki smile
          Aha ćwiczę mimo wszystko codziennie i chyba dlatego nie przytyłam. Poza tym
          jadłam wszystko - ale w dużo mniejszych niż przed dietą ilościach więc efekt
          tak czy siak pozytywny jest.
          Tak więc wracam do diety - zacznę od piatku lub od soboty (zależnie od tego czy
          uda mi się zrobić stosowne zakupy jutro smile
          Trzymajcie za mnie kciuki smile
          Pozdrawiam

          ps. do joma01 - czerwona herbata to właśnie herbata pu-erh. Ja wypijam ww ciągu
          dnia min jeden dzbanek 1,5 litra, często dwa. I ćwiczę brzuszki weidera -
          trudno jest na początku ale to dobra gimnastyka. Pozdrawiam
          • kasiazd1 kolejny dzień 25.02.05, 07:49
            witajcie dziewczyny.
            To już mój dziewiąty dzień, zgubiłam 5 kg, czuje się dobrze. Dziś miałam cieżką
            nockę bo mój mały ma angine i właściwie całą noc go nosiłam by mu było łatwiej
            oddychać, nad ranem jednak już zasnął spokojnie.
            Dziewczyny czy znacie kogoś kto na tej diecie schudł ze 20 kg, bo ja jestem
            przekonana ze mi sie uda, ale chciałabym wiedzieć czy komuś sie udało.
            Dziś zjadłam kwaśne jabłko, planuję jeszcze zielonego ogórka i później coś na
            ciepło z czosnkiem.
            A i wczoraj zrobiłam sobie coś pysznego. W wodzie ugotowałam kalafior tak żeby
            był jeszcze twardy ale już obgotowany, potem pokroiłam go na plastry , a na
            patelnie teflonową wlałam troche wody lekko gazowanej , jak była wrząca
            połozyłam plastry kalafiora posypałam solą ciemną, pieprzem, papryką i to sie
            tak super zarumieniło. Zjadłam to z marchewką gotowaną pokrojoną na większe
            kawałki. Było dobre , cos innego
            Pozdraiwam i odezwę sie znowu
            Kasia
            • wio_sna Re: kolejny dzień 25.02.05, 10:31
              Kasiu, znalazłam w książce informację o pacjencie, który w ciagu 7 tygodni
              starcił 19 kg ze 103 do 84. przy wzroście 176 cm. Trzymam kciuki, niech się uda.

              Ja mam już wagę i IBM prawidłowe, ale marzy mi się dawna waga. Schudłam ponad 4
              kg i jak twierdzi mąż nie widać celulitu. Sama zauważyłam, ze cera mi
              pojaśniała, stała sie gładka i taka sprężysta.

              Witaj Mamo Oli i Tomka. JA te brzuszki próbuje zacząć ćwiczyć i na tym
              próbowaniu niestety się kończy.
    • wio_sna Re: Post warzywno - anet22, gdzie jesteś ?????n.t. 25.02.05, 10:34
      • joma01 Re: Post warzywno - anet22, gdzie jesteś ?????n.t 25.02.05, 12:08
        wiosna, dlaczego nie będziesz ćwiczyć tych brzuszków, czy są aż tak
        wyczerpujące?
        • inia25 Re: Post warzywno - anet22, gdzie jesteś ?????n.t 25.02.05, 12:32
          czesc
          u mnie 6 kilo mniejsmile supersmile

          wiosna gdzie moge znalezc licznik?

          brzuszki weidera robiłam 1 dzień i wymieklam..........
          • wio_sna Re: Post warzywnoowocowy - pamiętnik 40 dniowy 25.02.05, 12:38
            NIe ćwiczę, bo leniwa jestem i zebrać się nie mogę. Tylko dlatego. Niestety!!!
            • joma01 Re: Post warzywnoowocowy - pamiętnik 40 dniowy 25.02.05, 12:57
              makowapanienka, nie wymiękaj! Ja też mam często chwile słabości, szczególnie
              wtedy, gdy zjadają mi współlokatorzy jedzonko, które lubię. Ale trzymaj się i
              nie poddawaj, bo co ci z tego przyjdzie. Z wagą staniesz w miejscu albo jeszcze
              gorzej i będziesz znowu wściekła na siebie. Pamiętaj: "nic tak człowieka nie
              podnosi na duchu jak świadomość, że komuś też się nie powodzi." - to taki mały
              żart, ale jakże realny!
              • inia25 joama01 25.02.05, 13:30
                gdzie moge sobie wyliczyc wspolczynnik bmi?
                • mama_oli_i_tomka licznik bmi... 25.02.05, 14:01
                  Wejdź na www.dieta.pl tam na stronie głównej na dole po prawej stronie jest
                  licznik.
                  Pozdrawiam
                  • wio_sna Re: licznik bmi... 25.02.05, 17:08
                    NO tak, przepraszam, jakoś nie skojarzyłam. Ja wchodze na stronę, www.tyzdecyduj.pl
          • wio_sna Re: Post warzywno - jaki licznik 25.02.05, 12:41
            Jaki licznik, nic nie wiem.
        • inia25 Re: Post warzywno - anet22, gdzie jesteś ?????n.t 25.02.05, 12:52
          bo chciałam się zapytać jaomy, a nie ciebie, sorki wiosnasmile
    • makowapanienka2 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 25.02.05, 12:36
      A ja mam dzisiaj jakiś kiepski dzień i boje się że nie wytrzymam. Mam tak już od
      wczoraj. Przydałby się znowu jakiś kilogram w dół na poprawe samopoczucia a
      tutaj waga stanęła na 78 i dalej nic.
      • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 25.02.05, 12:40
        To taki kryzys ozdrowieńczy, ja też tak miałam. Jak wytrzymasz, to znowu poleci
        ładnie w dół i lepiej się poczujesz. Nie odpuszczaj!!
        • makowapanienka2 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 25.02.05, 12:43
          Dzięki mam taką nadzieje, że minie. Będe się trzymać diety rękami i nogamismile
          • kasiazd1 Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 25.02.05, 13:20
            wytrzymajcie dziewczyny, nie dajmy sie . Ja nie wyobrażam sobie by znów
            zaczynać od nowa. Dziś też jakoś teraz mnie naszło takie zniechecenie, ale
            wytrzymam i już myślę co sobie zrobie dobrego do jedzonka. Te 15 kg musi mi
            zlecieć i już nic mnie nie powstrzyma
            Życzę miłego weekendu, wytrwałości i pysznych warzywkowych dań
            Pozdrawiam serdecznie
            Odezwe sie w poniedziłąek
            Kasia
    • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 25.02.05, 13:49
      Witajcie chudzielce!
      Przepraszam, ze tak długo nic nie pisałam.
      Wczoraj skończyłam 6 tygodni postu.
      Schudłam 12 kg
      Mało...
      Dużo!
      Szkoda, ze nie więcej!
      Pewnie gdybym nie miała tych przerw w diecie, to schudłabym więcej. Ale wyszło
      jak wyszło...
      Przechodzę teraz na zdrowe zywienie - wg dr Dąbrowskiej. Jednak zamierzam jeść
      mało, bo przede mną jeszcze około 20 kg do zrucenia. Dwa razy w tygodniu będę
      pościć - tylko warzywa i owoce. I napewno za jakiś czas wrócę do postu na
      jakieś dwa - trzy tygodnie.
      Teraz jednak mam ochotę na coś innego prócz marchewki i kapusty smile Więc dziś na
      obiad kasza smile
      Pozdrawiam Was - trzymajcie się dzielnie! na pewno wytrwacie.
      Ja tu będę zaglądac i co jakiś czas skrobnę słówko o moich osiągnięciach w
      odchudzaniu smile
      Na razie
      Anet
      • kasiazd1 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 25.02.05, 14:06
        Anet22 GRATULACJE !!!!
        Czyli można wytrzymac 6 tygodni, to mnie pocieszyłaś.
        Na razie nie miałam żadnych odstępst, mam nadzieje ze wytrwam i schudne
        dużo !!!!
        Bardzo Cie pozdrawiam i DZIEKUJE za ten wątek, próbowałam na innych ale jednak
        ta dieta bardzo mi odpowiada i dobrze sie czuje
        Pozdrawiam
    • makowapanienka2 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 25.02.05, 14:08
      Na razie jakoś się trzymam bo od zjedzenia czegoś zakazanego powstrzymujje mnie
      to że jak bym to zrobiła to czułabym się dużo gorzej niż teraz. Tyle razy się
      odchudzałam i przerywałam diete więc wiem jak to jest na początku ulga że można
      wreszcie zjeść to co się chce a za chwile kac moralny że się ne wytrzymało. Nie
      dam się dziewczyny!!!
      Pozdrawiam wszystkie i dzięki za wsparcie.
      • kubara1 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 25.02.05, 14:51
        ja tez mam kryzys, bo na obiad rybka dzisiaj, tak bym sobie zjadła. ale nie
        zjem, nie zjem, nie zjemsmile)) Zjem kiszonego ogórka. Dzisiaj się przeszłam po
        sklepach zobaczyć, w co wejdę za 5 tygodniwink)). Mówię Wam, motywujące.
        Trzymajmy sie w weekend - wtedy zawsze więcej pokus na mnie spada. Pozdrawiam
        Basia
        • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 25.02.05, 15:08
          a ja kupiłam sobie 2 nowe OBCISŁE (!!!) bluzeczki. Mąż się zachwyca, w pracy
          się zachwycająsmile Starsi koledzy poprosili, żebym nie kusiła ich obcisłymi
          bluzeczkami. HIHIHIHIHIH ale fajniesmile
          Teraz czas na spodnie, bo wszystkie wiszą mi na tyłkusmile

          sprawdziłam BMI i mam nadwage. Hahahah cały jeden kilogramsmile Śmiesznie to brzmi
          co?
          • irminas Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 26.02.05, 12:44
            A ja chcialabym wiedziec czy moge zastosowac dietke mimo ze mam lekki niedobor
            zelaza. Nie znalazlam nic o tym w ksiazeczce, ale moze dlatego ze mam ta z
            Radia Maryja. Jak przyjade do Polski to kupie sobie te druga ale czy na razie
            ktos moze doczytal cos na ten temat.
            Pozdrowienia
            Irmina
            • joma01 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 28.02.05, 07:45
              cześć dziewczynki, najpierw wielkie gratulacje dla anet22, że wytrzymała do
              końca postu no i tyle schudła. Widzę anet, że jesteś trochę tak jak ja. Ja
              schudłam po niecałych 3 tygodniach 6.5 kilo,ale jeszcze mam sporo do zrzucenia
              bo 15 kilo. Więc jedziemy na tym samym wóżku. Jeżeli nie masz jeszcze
              doświadczenia, jak to jest po tej diecie, to powiem ci, że jak nie będziesz
              teraz uważać, to w szybkim tempie możesz przytyć (u mnie kiedyś tak sie stało),
              a przecież nie warto. Jak powiedzialo się A to trzeba powiedzieć B. Trzymam za
              ciebie kciuki i pisz co jesz i jak ci idzie dalej odchudzanie, to będą przecież
              dobre wskazówki potem dla nas wszyskich.
              Dla pozostałych dziewczynek mam następny pomysł na zupkę - barszczyk. Ugotować
              na wodzie zupę jesienną lub zimową (mrożonki Horteks), bo nie zawieraja
              zakazanych składników, dodać przyprawy sól, maggi. włoszcyznę suszoną i do tego
              dolać koncentrat barszczu lub sok buraczano-jabłkowy (koncentrat jest lepszy).
              Wychodzi z tego pyszny barszcz, prawie ukraiński.
              • kasiazd1 Witam po weekendzie 28.02.05, 08:01
              • kasiazd1 witam po weekendzie 28.02.05, 08:08
                cześć dziewczyny, za szybko wcisnęłam enter.
                Weekend minął bez grzeszków, byłam u przyjaciółki na urodzinach i wzięłam ze
                sobą marchwewki , wysypałam je na talerz i chrupałam przez całą impreze,
                popijałam wodę mineralną z kieliszka do wina i nawet dumna byłam z siebie że
                tak sie dobrze trzymam. Dziś jest 12 dzień , schudłam 6 kg, wydaje mi sie ze to
                dużo, ale mam nadzieje ze to przez to ze jak bardzo dużo ćwiczę dodatkowo. Do
                mety jeszcze 14 kg, a pewnie jak to osiągnę to spróbuję jeszcze z 5.
                Ja już myślę jak po zakończeniu utrzymać te wage i na pewno bede sie starała
                całyczas być na zdrowym żywieniu dr Ewy. A raz na 2 tygodnie pozwole sobie na
                coś extra jeśli już bedę miała taką ochotę.
                Dziś mam na śniadanko kiszonego ogórka, pomidora i szczypior.
                W południe zjem marchewki, a koło 4 leczo co zostało mi od wczoraj.
                Trzymajmy sie razem, pozdrawiam
                Kasia
    • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 28.02.05, 10:06
      Witajcie, mam się coraz lepiej. Śpię jak suseł i wreszcie wstaję wyspana już
      przed godz. 7. Dziś byłam na długim porannym spacerze. Nieco zmarzłam, bo -10 C,
      ale było fajnie.
      Zaczynam jedenasty dzień i mam nieco ponad 5 kg mniej.

      Irminas, przeciwskazaniami do stosowania tej diety są: choroby tarczycy,
      nowotwory i ciąża. Myślę, że spokojnie możesz zacząć.


      Kasiazd1, fajnie, że trwasz. Gdzie kupujesz pomidory, spójrz może na pudełko,
      jaka to firma. Ja kupiłam dwa razy, ale przez gardło nie chciały mi przejść, tak
      jakoś dziwnie pachniały.

      Przepis na surówkę:
      kapusta pekińska
      ogórek
      cebula
      sok pomidorowy
      mielony kminek.

      • kasiazd1 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 28.02.05, 10:22
        Wiosno - pomidorki kupuję w takim małym warzywniaku, bo o tej porze w marketach
        są własnie takie jakieś bez smaku.
        A w sobotę zrobiłam sobie taką dobrą kapustke:
        W małej ilosci wody na patelni duszę cebulke z kapustą kiszoną , czosnkiem i
        kminkiem, dodaje ciemną sól i pieprz a jak już jest miękka i zupełnie bez wody
        dodają przecier pomidorowy i to tak przemieszam. Bardzo mi to smakuje

        Kasia
        • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 28.02.05, 10:49
          Ja do tej kapusty dodaje zamiast kminku majeranek. Teraz spróbuję z kminkiem.
          Od soboty jem gotowane brokuły i tartą marchew. Kupiłam sobie Fit łagodny, ale
          jak dla mnie za dużo pieprzu. Poza tym bardzo smaczny.
          • kasiazd1 hej dziewczyny 01.03.05, 14:09
            Już 1 marca, dzis nie miała czasu wcześniej napisać, wchodze teraz i co widzę -
            żadna nic nie napisała. A przeciez musimy sie wspierać.
            Powiem Wam że jestem już przyzwyczajona do takiego jedzonka i bardzo mi
            smakuje, dziś sobie zrobie kiszoną kapustke z przecierem , bo bardzo mi smakują
            dania na ciepło. Wczoraj na aerobiku dziewczyny mi powiedziały ze schudłam a to
            dopiero 6 kg, co powiedza jak schudnę całe 20...... Już nie mogę sie doczekać
            Pozdrawiam
            Kasia
            • wio_sna Re: hej dziewczyny 01.03.05, 17:36
              Kasia, już chyba we dwie zostałyśmy. Nie pisałam wcześniej, bo faktycznie nie
              bardzo mam się czym chwalić.
              Jakieś 1,5 kg zostało mi by przekroczyć, w dól oczywiście 70 kg. Czuję się
              okropnie i zachodzę w głowę, jak ja mogłam wytrzymać 6 tygodni i to w takiej
              kondycji, że zapominałam wogóle o jedzeniu przez cały dzień.
              Kilogramów ubywa, ale czuję się tak, jakby cały czas organizm jeszcze się nie
              przestawił. Wiem, że za każdym razem dieta ma inny przebieg, ale ten wyjątkowo
              mnie wykańcza. Mam same pokusy w myślach, tak ponętne, że nawet nie będę
              opisywała. Gdyby nie mąż, wychwalający pod niebiosa efekty diety, oraz obrączka
              na palcu, którą udało mi się założyć po ponad roku nienoszenia, to już
              zajadałabym razowy chlebek z masełkiem.
              Na dodatek gdzieś walnęłam jedną książkę, a oczywiście wydaje mi się, że to
              właśnie w tej zapodzianej, były odpowiedzi na moje pytania.

              Całe szczęście, że dzień się kończy, bo śpię jak suseł, a rano jestem jak młody bóg.
              Pozdrawiam
              • inia25 Re: hej dziewczyny 01.03.05, 18:00
                hej hej
                ja tez trwam, ale waga stoi uparcie w miejscu wiec nie bardzo mam sie czym
                chwalic. Ale jestem z wami.
                ostatnio jem tylko jablka i grapefruity, bo na nic innego nie mam czasu. ale
                dzis robie leczo.

                pozdrawiam
                kinga
                • joma01 Re: hej dziewczyny 01.03.05, 22:37
                  widzę, że trochę przysiadłyśmy z pisaniem, ale to chyba nastąpiło jakieś
                  przesilenie w tej naszej diecie. Cieszę się, że jutro zaczynam czwarty tydzień i
                  wydaje mi się, że już tyle mam za sobą, ale jak spojrzę, że jestem akurat w
                  połowie, to troche jestem przerażona. Tak się mi ta dieta okropnie ciągnie, a na
                  ćwiczenia nie mam ochoty, na jedzenie marchewek też nie. Ja też właściwie
                  odżywiam się jabłkami i grapefruitami, innych owoców nie jem, no i wieczorkiem
                  coś na ceipło.
                  • inia25 Re: hej dziewczyny 01.03.05, 22:47
                    miałam dzis sobie zrobic leczo ale ups! zapomnialam...........
              • wio_sna Re: hej dziewczyny 01.03.05, 23:27
                JAk nas tyle, to od razu mi lepiej.
                Dzieci mam chore, wymiotują jak koty, mąż lada dzień też do nich dołączy, tak to
                wygląda.
                A ja Wam powiem, że jabłek nie jadam. Jakoś po nich mam jeszcze większy apetyt,
                bo wzmagają wydzielanie soków trawiennych. JAk uda mi się przeżyć dzień bez , to
                lepiej się czuje i waga szybciej spada.

                Zrobiłam sobie dziś pomidora z ogórkiem kiszonym. Pychota!!

                Kasiu, otujesz kapuste kiszoną czy białą?

                POzdrawiam wszystkie dietowiczki.
                • kasiazd1 środa 02.03.05, 07:01
                  Witajcie.
                  Wiosno , masz racje cos z tymi jabłkami jest nie tak, jak pozwolę sobie na 2
                  nawet kwaśne jabłka to czuje sie jakas cieższa i faktycznie nie ma ani grama w
                  dół. Ja gotuje przeważnie 4 rodzaje obiadków (ciepłych )na zmiane:
                  1. kapusta kiszona gotowana na patelni w małej ilości wody z cebulą i
                  czosnkiem, pieprz, sól, papryka czasem kminek, duszę i dodaje przecier
                  2. kapusta biała gotowana tak jak ta wyżej,
                  3. leczo : duszę cebulke, 3 rodz. papryki, czosnek biała lub włoską kapuste ,
                  przyprawy czasem z koperkiem i przecier (czasem z cukinią)
                  4. Talerz gotowanych warzyw z kalafiorem na plastry na patelni
                  Rano zawsze jem surówke z kiszonego ogórka, pomidora, cebulki i czosnku
                  I czasem włąsnie jabłka ale już nie bede
                  To jest wszystko co jem i nie chce mi sie wiecej, choć może powinnam
                  Muszę zacząć też z powrotem więcej wody pić, ale jest tak zimno na dworze ze
                  sie nie chce
                  Od poniedziłaku stoje z moimi -6, oj,oj, gdzie ta meta..................
                  Kasia
                  • maliza Re: środa 02.03.05, 07:46
                    Cześć dziewczyny. W poniedziałek minęły 4 tygodnie mojej diety warzywnej.
                    Dzisiaj się ważyłam i mam 8,5 kg mniej. Ale najważniejsze są ubytki w
                    centymetrach smile
                    W biodrach straciłam 7 cm. Mam ochotę jeszcze na kolejne 7 cm albo i więcej.
                    Bardzo mi pomagają przetrwać wasze pomysły na ciepłe dania. Muszę Wam
                    powiedzieć, że tak łatwo idzie mi ta dieta, że z przerażeniem myślę co zrobię
                    za 2 tygodnie. Jak myślicie, czy mogę ją jeszcze kontynuować dalej?
                    Dodam, że raz w tygodniu chodzę na basen i staram się czasami poćwiczyć, ale z
                    tym mi idzie gorzej.
                    • wio_sna Re: środa 02.03.05, 09:38
                      Maliza, miło, że trwasz i to w tak doskonałej kondycji. Mi pierwszym razem też
                      szło gładko. Za dwa tygodnie sama podejmiesz decyzję, czytałam o diecie 7
                      tygodniowej. Wszystko zależy ile kilogramów mówisz zrzucić. Jeśli nie miałaś
                      wielkiej nadwagi, to sądzę, że będzie ciężko wytrzymać tyle, bo organizm zacznie
                      się domagać jedzenia, gdy spali wszystkie złogi.
                      Kasiazd1, ja dziś też nie zaliczyłam spadku, więc chyba największe "ubytki
                      dobowe" mamy już za sobą. Wodę mineralną podgrzewam i piję letnią. NIe moge jeść
                      mocno kwaśniej kapusty, więc chyba do kiszonej doddam białej i razem pójdzie.
                      Ktoś tu pisał, że je barszcz ukraiński Hortexu. Nie można, bo tam jest fasolka
                      szparagowa. Ale zupa jesienna nadaje sie.
                      Kochane, trzymajcie się!. Życzę udanego dnia, wiele miłych myśli i doświadczeń.
                      • joma01 Re: środa 02.03.05, 13:28
                        wiosna, o tym "barszczu ukraińskim to ja pisałam, ale to właśnie z zupy
                        jesiennej lub zimowej go robię dodając koncentrat z barszczu Krakusa i wychodzi
                        coś bardzo podobnego do prawdziwego barszczu ukraińskiego, tylko bez fasolki
                        itp. Piszecie, że jabłka nie bardzo znosicie. Ja jem 4 jabłka dziennie,
                        zapychaja mnie i na wadze tez gubię- 3 tygodnie 6 kg. Może to zależy od
                        predyspozycji indywidualnych. Zjadam jeszcze 1 grapefruita na dzień. Aby
                        kapusta kiszona była lepiej strawna i nie wzdymała, to dodajcie kminku, tylko
                        nie za dużo, bo będzie za ostra. Raz tak przedobrzyłam i mąż musiał bigos
                        zjeść, wkroiłam mu do niego jednak kiełbaski i boczku smażonego.
                      • maliza Re: środa 02.03.05, 15:08
                        Wio_sna o jakiej diecie 7-tygodniowej piszesz? Czy mogę prosić o szczegóły?
                        Muszę wykorzystać maksymalnie mój zapał i silną motywację... A spalać na razie
                        mam co.
                        Moja ostatnio ulubiona sałatka śniadaniowa: pomidor, ogórek kiszony, seler
                        naciowy, papryka + przyprawy. Pycha.
                        Czy można jeść grapefruity zielone? One są słodsze niż te tradycyjne.
                        • wio_sna Re: środa 02.03.05, 17:14
                          Maliza, nie chodzi o jakąś szczególną dietę, czytałam, że ktoś tą smą co my
                          stosował przez 7 tygodni.
                          Joma mnie nie wzdyma, ale strasznie mi kwaśno, dlatego chcę białej dodawać.
                          Spodnie na mnie wiszą, spódnice także, podobam się sobie więc dzięki, że
                          jesteście. Bez Was pewnie bym się poddała.
                          • joma01 Re: środa 03.03.05, 07:31
                            Dzisiaj jestem trochę zniesmaczona, bo zważyłam sie i nic od dwóch dni nie
                            schudłam, ale nawet mam 300 g więcej. Nic takiego nie jem, co mogłoby tuczyć.
                            Rano 2 jabłka, grapwfruit, wieczorem obiad- zupka lub leczo i jabłko, ogórek.
                            Czy macie podobne obserwacje u siebie, myślę o wzroście wagi.Akurat teraz mam
                            babską comiesięczną przypadłość, może to się z tym wiąże?
                            • maliza Re: środa 03.03.05, 07:44
                              Joma01 ja w okolicach babskich spraw też mam zawsze niewielki wzrost wagi. Nie
                              przejmuj się i zważ się dopiero jak to minie. To chyba normalne u wszystkich
                              kobitek.
                              Mam też przestoje z chudnięciem - od trzeciego do połowy czwartego tygodnia
                              schudłam tylko 2 kg. A później waga znowu ruszyła.
                              Kiedyś odchudzałam się przez kilka miesięcy (10) i takie przestoje to normalka.
                              Czasami trwały tydzień, czasami 3 tygodnie a raz nawet przez 2 miesiące. Grunt
                              to się nie poddawać i nie zniechęcać.
                          • nata76 Re: czwartek 03.03.05, 07:33
                            Witajcie, dopiero teraz się odzywam, Zacxzęłam diete razem z Wami, ale się nie
                            odzywałam, tylko podczytuje.Musze się przyznac,że nie jestem radkalna, raz
                            byłam na imieninach, to sobie skublam, na urodzinach też, w domku czase
                            serka.....Ale starałam się nie węglowodany. No i mam 5 kg mniej!!!!!!!!!!!!
                            Nie wiem,cz przepis ten juz był podany,ale ja robię tak: marchew, seler,por
                            pietruszkę gotuję ,solę ,po ugotowaniu miksuję i mam swietną zupe krem.
                            Wariacje-dodaje na koniec got. kiszon akapustę lub kiszony ogórek, przecier
                            pomidorowy, raz szpinak mrozony. Zupka b. smaczna, sycąca(trzeba zrobic ja
                            raczej gęstą0, można wziąc do termosu,np. do pracy.
                            Kapusta gotowana-żeby nie wzymała należy dodac kminek, majeranek, lisć laurowy,
                            ziele angielskie, i odrobinę cząbru. B. aromatyczne i dobre.
                            Jabłka- ja też zauwazyłam,że po nich bardzo chce mi się jeść, i jakos
                            instynktownie ich unikam.
                            Pozdrawiam,nata
                            • joma01 Re: czwartek 03.03.05, 07:42
                              cześć nata, dobrze że doszłaś do nas, ale to podkubywanie węglowodanów to jest
                              to samo, jakbyś robiła inną dietę niż sugeruje dr Dąbrowska. Jeżeli
                              podskubujesz, to też schudniesz, ale nie masz odżywiania wewnętrznego i
                              organizm nie przestawia sie na ten inny rodzaj odżywiania. Dr Dąbrowska
                              przestrzega nawet przed tym podjadaniem, bo może zabraknąć w czasie takiej
                              diety niektórych składników (bo nie ma przestawienia na odżywianie wew.)
                              Oczywiście od takiej diety też schudniesz, ale nie całkowicie się oczyścisz ze
                              starych złogów i chorób. Może spróbój powstrzymać sie od tego podjadania
                              zabronionych potraw, chyba że prowadzisz indywidualna dietę, ale wówczas musisz
                              dbać o dobór i ilości dostarczanych składników pokarmowych.
                            • joma01 Re: czwartek 03.03.05, 07:47
                              maliza, jeżeli chcesz, podam ci sposób na dalsze odchudzanie. Gubi się 1 kg w
                              tygodniu, te dietę dostałam od lekarza i można ja cały czas stosować. Ja ją
                              zastosuję po tych 6 tygodniach.
                              • joma01 Re: czwartek 03.03.05, 08:20
                                maliza, dzięki za słowa otuchy, bo ja jeszcze mam min. 15 kg za dużo. Pochwal
                                się ile ty masz do zgubienia.
                                • inia25 Re: czwartek 03.03.05, 08:37
                                  czescsmile
                                  joama podaj tą dietę o której mówisz. możesz?
                                  u mnie waga tez stoi jak zaklęta - draństwo. Mam nadzieje ze jeszcze ruszy. do
                                  swiat duuuuuuuuzo czasu.
                                  Ja ma do zgubienia jeszcze jakies 2-4 kilo. W sumie teraz tez jest ok, ale
                                  wiecie - "w miare jedzenia apetyt rosnie"
                                  Pozdrawiam
                                  Kinga
                                • wio_sna Re: czwartek 03.03.05, 09:21
                                  Witajcie, z tymi przestojami też tak mam, dwa dni nic, a dziś pięknie w dół
                                  ponad pół kilograma.

                                  Niestety ciągle chyba jestem po tej stronie odżywiania, bo dziś od rana bardzo
                                  źle się czuję. Słabo mi, w głowie się kręci, w brzuchu ssie, ogólnie bardzo
                                  niedobrze.

                                  Dziewczyny, chcecie po tej diecie dalej stosować inną odchudzającą? Czy to jest
                                  bezpieczne, bo przecież to jednak 6 tygodni niemal głodówki, nie licząc dowozu
                                  witamin i minerałów.
                                  W ksiażce jest napisane, że pacjenci, którzy przeszli na zdrowe odżywianie po
                                  diecie, nadal tracili kilogramy. Wasz sposób wydaje mi się zbyt radykalny. Nawet
                                  Jezus pościł tylko 40 dni.
                                  Wydaje mi się, że lepiej teraz przyłożyć się do jakiś ćwiczeń, wychodzić na
                                  szybkie spacery, by wspomóc efekty diety niż przedłużać odchudzanie.
                                  • inia25 Re: czwartek 03.03.05, 10:58
                                    nie bede tak od razu stosowac innej diety, bo chyba bym zeszlasmile chce miec
                                    tylko awaryjnie, np tak przed wakacjami zastosowacsmile
                                  • kasiakasz Re: czwartek 03.03.05, 11:45
                                    Cześć dziewczyny.
                                    To ja Kasia która tak dzielnie z wami się odchudza. Musiałam zmienić nick i gg,
                                    bo podałam kiedyś na innym forum i wciąż jacys nieodpowiedzialni ludzie do mnie
                                    pisali. A wiec trwam. Dziś zaczynam 3 tydzień, wiosno ciesze sie ze waga
                                    ruszyła a ja dalej od poniedziałku bez zmian, myślę ze ma w tym udział
                                    nasz "babski problem". Już wcale mi sie nie chce jeść, ale staram sie 3 razy
                                    dziennie jednak coś przekąsić warzywnego.
                                    Myślę że niepowinno sie przechodzić na następną dietę po 6 tygodniowym
                                    odchudzaniu. Zdrowe zywienie to i tak najlepsza dieta, która nie zawiera więcej
                                    jak 1000 - 1200 kalorii i chyba to jest rozsądne.
                                    Najlepiej dalej oprzeć sie na warzywkach ale dodawać troszke nabiału, grzybów,
                                    oliwy, ciemnego ryżu i chlebka , ryb, troche drobiu
                                    Ja tak planuję , nie mogę sie doczekac jak zrobie sobie papryczkę faszerowaną
                                    grzybkami z cebulką
                                    Pozdrawiam
                                    Kasia
    • kasiakasz piątek 04.03.05, 07:04
      Cześć dziewczyny, nareszcie waga znów ruszyła. Jest 16 dzień i u mnie - 8 kg,
      jeśli chudłabym w takim tempie to 20 jest bardzo realne. Wczoraj po raz
      pierwszy naszła mnie wielka ochota na suszoną kiełbaskę myśliwską , którą
      pałaszował moj maż, no ale wziełam sobie marchewkę.
      Dziś znów ide na basen, aerobik w wodzie to świetna rzecz, dodatkowao woda
      doskonale masuje całe ciało .
      A dziewczyny dieta powinna trwac 6 tygodni, to dlaczego niektóre pisza 40 dni ?
      To o 2 mniej , tak pytam z ciekawości, bo ja postaram sie te całe 6 tygodni
      wytrwać.
      Miłego dnia
      Kasia
      • maliza Re: piątek 04.03.05, 08:01
        Joma01 proszę podaj mi tę dietę, o której mówisz.
        Ja mam jeszcze do zgubienia około 10 kg, ale gdyby było więcej to się nie
        obrażę wink Apetyt rośnie w miarę "jedzenia" - jak to już powiedziała jedna z
        dziewczyn.
        Mój stan na dzisiaj to -9 kg. Jutro idę na basen. Chciałam zacząć biegać, ale u
        nas jest taka kupa śniegu, że ledwo można chodzić, a co dopiero myśleć o
        bieganiu sad
        Zupa kalafiorowa-krem jest rzeczywiście pyszna i dużo bardziej sycąca niż te
        same warzywa pływające w wodzie. Dzięki za pomysł.
        • joma01 Re: piątek 04.03.05, 10:16
          cześć dziewczynki, u mnie waga też drgnęła i z radoście drgnęło moje serce,
          jeżeli chodzi o tę diete, o której wspominałam to już zabierałam sie do
          przepisywania, ale stwierdziłam, że będzie lepiej jeżeli prześlę ją mailem do
          zainteresowanych. Zamiast teraz ją przepisywać, zeskanuje ją i wyślę ja wam w
          załączniku. Podaje swój adres joma01@interia.pl. Tą zupkę kalafiorowa to też
          chyba dzisiaj sobie ugotuję i zmiksuję, zrobię więcej i potem z niej będzie
          ogórkowa lub pomidorowa!!!
          • wio_sna Re: piątek 04.03.05, 10:59
            Witajcie! U mnie dziś znowu pół kilo w dół.
            Ja właśnie zaczynam trzeci tydzień i nadziwić się nie mogę, że to już dwa
            minęły. Z samopoczuciem u mnie nie najlepiej, a to dlatego, że przechodzę
            wszystkie dolegliwości jakie trapiły mnie po drugim porodzie. Łącznie z
            atrakcjami towarzyszącymi karmieniu piersią. Mam kłopoty z trafieniem w
            klawiaturę, zapominałam, że gotuję zupę i ziemniaki się rozgotowały, zdanie trzy
            razy poproawiam, bo nie jestem pewna jak powinno być i słów mi brakuje. Bardzo
            boli mnie głowa. Więc wnioskuję, że to przestawianie na odżywianie wewnętrzne.
            Wreszcie!

            Chciałam Was zapytać, jak z Waszymi brzuchami. BO ja choć wagę mam już w normie,
            to jednak obwód brzucha, jak najbardziej w nadwadze i to sporo. Czy kiedykolwiek
            odzyskam swoje 67 w pasie? Zaczęłam z tego wszystkiego ćwiczyć brzuszki WEdera,
            czuy jak mu tam, ale to dopiero drugi dzień.
            Tak sie wypisuję, bo nikomu o dizecie nie powiedziałam , więc i pogadać o tym
            nie mam z kim. Poza tym, kto lepiej zrozumie niż współdietowiczki.


            Przepis na zupę jesienną Hortexu:
            zupa jesienna, przecier pomidorowy, dwie łyżeczki bazylii, odrobina tymianku.
            Mi to bardzo smakuje. Najbardziej brukselka.
    • agagog1 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 04.03.05, 19:42
      witam!
      prześledziłam wasz wątek i mam wielką ochote spróbować. Do tej pory raz udało
      mi sie wytrwać na 13 - dniowej. Prosze o podbudowę ideologiczną. Wyczytałam,że
      jest jakaś książka. Będę wdzięczna za przesłanie na adres agodu@wp.pl.
      Z góry dziekuję
      Aga
    • ps15 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 04.03.05, 20:31
      Tak sobie przeglądam wasze posty i już jestem prawie przekonana żeby
      spróbować.Do tej pory stosowałam inną dietę(ponad 3 miesiące)ale chyba
      potrzebuję zmiany.Dorwałam dzisiaj artykuł o tej diecie i tam było napisane że
      można ją też stosować 2 tyg.Co o tym myślicie?Chcę zacząć od poniedziałku.
      Mam jeszcze pytanie,czy takie odżywianie nie będzie kolidowało z moim aktywnym
      trybem życia tzn.ćwiczę 5x w tyg i jeszcze robię 6 weidera?Bo nie jestem pewna
      czy nie opadnę z sił.Pozdrawiam serdecznie
      • joma01 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 04.03.05, 21:04
        cześć ps 15, dieta a właściwie post dają bardzo mało energii. Pytanie, czy ty
        chcesz schudnąć, czy tylko oczyścić organizm. Myślę, że przy tej diecie zbyt
        forsowne ćwiczenia są nie wskazane, to jest tylko moje zdanie. Oczywiście mam na
        myśli tylko forsowne ćwiczenia.
        • ps15 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 04.03.05, 22:29
          najpierw chcę schudnąć(jeszcze upragnione 7 kg)a jak się organizm przy okazji
          oczyści to też bardzo dobrze.Cwiczenia mogę trochę zluzować i nie cwiczyć tak
          zapaleńczo(robię to aby schudnąć).Ale to życie trudne
          • joma01 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 05.03.05, 22:22
            podaję nowy przepis na pycha zupkę! Kupić dwie mrożonki warzywne. Jedną sam
            kalafior, drugą kalafior, marchewka, brokuł. Ugotować osobno w ciągu 20 minut.
            Kalafior przestudzić i zmiksować, wlać do garnka z drugą zupką i dodać
            pokrojonego koperku. Zupka wygląda jakby była zabielona śmietaną. Musi być
            troszkę o konsystencji kremu, dlatego warzywka należy gotować w dość małej
            ilości wody. Ja dodaję do garnka z kolorowymi warzywami przed gotowaniem trochę
            soli no i Vegety, mówicie że jej lepiej nie używać, ja jednak dodaje jej trochę
            do moich zupek, bo mają wtedy lepszy smak. Moja waga ruszyła: mam 7,5 kg mniej
            i niecałe 4 tygodnie za sobą. Znajomi widząc mnie przyglądają się mi ciekawie i
            z uznaniem.
    • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 06.03.05, 15:07
      a jestem 1 kg do przodu, bo wczoraj i dzis sie zlamalam i jadlam niedozwolone
      rzeczy. od jutra startuje znowu z postem.....
      • justa52 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 06.03.05, 18:22
        dziewczyny tez bym do was doączyła ale czy ta djete można stosowac jak karmi
        sie piersią??
      • ps15 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 07.03.05, 08:16
        a jak jest z witaminami rozpuszczalnymi w tłuszczach?czy można dodać oliwy do
        jedzenia?To samo się tyczy np. wapnia jego dowóz jest chyba ograniczony?czy
        trzeba przyjmować jakieś preparaty?To tyle pytań jak na razie.Zaczełam od dziś
        • kasiakasz Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 07.03.05, 08:34
          nie mozna oliwy dodawać, tylko same warzywa a z przypraw ciemną sól, pieprz i
          wszystkie zioła, nie przyjmujesz żadnych preparatów
          • kasiakasz do ps 15 07.03.05, 08:38
            Ja próbowałam ci juz wysłać wercje elektr.ksiązki na innym wątku , ale niestety
            wraca ze niedostarczono, może podaj mi jeszcze raz Twoja pocztę
            Pozdrawiam
            Kasia
            • ps15 Re: do kasiaksz 07.03.05, 08:48
              mój adres wioleta.olszak @neostrada.pl Adresu tu na tej poczcie nie pamiętam
              niestety
              • ps15 Re: do kasiaksz 07.03.05, 09:08
                dzięki kasiu doszło
            • ps15 Re: do ps 15 07.03.05, 08:52
              znalazłam cudem adres poczty spróbuj na ten ps15@gazeta.pl
              • kasiakasz Re: do ps 15 07.03.05, 09:07
                wysłałam
          • ps15 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 07.03.05, 08:46
            A gbzie ja tą ciemną sól dostanę bo nie spotkałam się z nią do tej pory(nawet
            nie wiedziałam że coś takiego jest he he)
    • kasiakasz po weekendzie 07.03.05, 07:20
      Cześć dziewczyny. Przez cały weekend waga mi nie spadła, ciągle jest -8, a
      nawet wydaje mi sie ze podskoczyła odrobinke, ale to pewnie wina tego ze ważę
      sie codziennie. Przy innej diecie już bym sie zraziła, a przy tej jakoś wiem że
      po 3, 4 dniach znów sie coś obnizy. Czasem mam wrażenie ze jem za mało, a wy ?
      Jak jecie , ile razy dziennie ? Mi sie już nie chce jeść, ale do 3 posiłków sie
      zmuszam.
      Pozdrawiam i odezwe sie
      PS15 - dasz rade, przy tej diecie nie czuje sie głodu
      Kasia
      • joma01 Re: po weekendzie 07.03.05, 08:55
        cześć Kasia, ja jem 5 razy dziennie np. rano gorzka herbata, 10.00 jabłko, za
        godzine jabłko, za 2 h grapefruit i to tyle w pracy. W domu potem na ciepło
        jakieś danko po 16.00 i na kolację np. sok z pomidorów lub jabłko. Waga spada
        szybko bo 400 g dziennie ostatnio. Jutro kończę 4 tydzień postu i mam ponad 8
        kg. w dół. Wczoraj wypiłam 2 prawdziwe kawy i mocna herbatę, a nie powinno się
        tego robić, w nocy nie mogłam spać, bo serce mi waliło, rano też czuję się
        poddenerwowana. Lepiej kofeiny w tej diecie nie dostarczać, bo organizm może na
        nia gwałtownie reagować, a ciśnienie mam normalnie niskie.
        • kasiakasz Re: po weekendzie 07.03.05, 09:29
          joma01 ja jutro kończę trzeci tydzień, wiec jeszcze połowa przede mną , jest
          juz - 8 wiec może uda sie jeszcze raz tyle, choć postanowiłam i tak zrzucić 20,
          najwyżej rwszta spadnie mi na zdrowym odżywianiu, na które przejde po
          zakończeniu. Przepis na kalafiorowa sobie wydrukowałam, spróbuje jutro
          Kasia
      • maliza Re: po weekendzie 07.03.05, 10:52
        Cześć Dziewczyny. U mnie po weekendzie waga stoi na -9 kg, chociaż wczoraj było
        już -9,5, ale zbliżają się babskie dolegliwości więc raczej stąd ta zwyżka sad
        Ja dzisiaj zaczynam szósty tydzień. Mój codzienny jadłospis: wcześnie rano
        jabłko (lub dwa), w okolicy południa sałatka warzywna, po powrocie do domu (16-
        18) coś ciepłego np. zupa lub leczo lub "bigos". Czasami jak nagotuję więcej,
        to biorę ciepłe danie do pracy i tam sobie odgrzewam. No i morze czerwonej
        herbaty. Moja surówka nr 1: pomidor, rzeżucha i szczypiorek. Surówka nr 2:
        utarte gotowane buraczki, utarte ogórki kiszone, cebula, sok z cytryny, sól,
        pieprz.

        Ostatnio zauważyłam dużą "troskę" wśród niektórych osób, o moje zdrowie i o to,
        że zrobię sobie krzywdę na tej diecie (brak tłuszczu, białka, itp.). Tak sobie
        z uśmiechem myślę, że nie wyrażano takiej troski, gdy byłam grubsza. A przecież
        widomo, że najwięcej chorób jest z otyłości. wink
        • maliza Re: po weekendzie 07.03.05, 10:54
          A w kwestii technicznej, to może rozpoczniemy nowy wątek o tym samym tytule z
          dopiskiem "cd.", bo dotarcie na koniec tego wątku niedługo będzie graniczyć z
          cudem.
          • inia25 Re: po weekendzie 07.03.05, 11:30
            możemy nowy watek zaczacsmile moze wio_sna rozpocznie?
            • anet22 Re: po weekendzie 07.03.05, 13:17
              Jako, ze powróciłam do diety, to pozwoliłam sobie założyć nowy wątek.
              Nosi on tytuł zaproponowany przez Was : "Post warzywno-owocowy -cd"
              A znajdziecie go tutaj:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=21379840
              Od teraz wpisujemy się tam!
              Pozdrówki
              anet
    • karolina_k32 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 14.01.19, 16:52
      Spotkaliście się z ofertą Ułańskiej Zagrody? Dieta warzywno-owocowa to oferta tego ośrodka. Szczegóły diety znajdziecie pod linkiem: ulanskazagroda-dieta.pl/wczasy-z-dieta-warzywno-owocowa. Skorzystałam z tej diety i jestem zadowolona. Schudłam ile chciałam. Polecam Ułańską Zagrodę i tą cudowną dietę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka