IP: *.* 11.03.03, 09:49
mam 4 miesięcznego syna i karmię piersią. z wiadomych przyczym wiele przyjemności żywieniowych odpada, więc uzależniłam się od herbatników i kruchych ciasteczek. poradzcie jak się odzwyczić? nie mam silnej woli...
Obserwuj wątek
    • Gość: Siunia Re: słodycze IP: *.* 11.03.03, 11:43
      ło matko ,gdybym wiedziała jak, to byłabym 100%-owa MAMA CUD ;)Łatwiej by było, gdybyś nie karmiła piersią. Wówczas polecam chrom, bo mija ochota na słodkości.Ja też karmie, więc narazie na chrom to ja tylkopatrzę - stoi na półeczce w kuchni ;)Ma za zadanie mi przypominać, żeby zbyt wiele słodkości nie jeść.No ale ...... przypominać to przypomina, ale co z tego jak pokusa jest taaaaaaaka silna ;)- Siunia
      • Gość: marcy Re: słodycze IP: *.* 11.03.03, 22:21
        Skad ja to znamwink)) W pierwszych miesiacach wprost pochlanialam cistka francuskie, codziennie wysylalam meza po nie. A jak sie odzwyczaic? jak bylo juz mozna, to przestawilam sie na bombonierki, ktore znajomi przynosili tonamiwink)) Siunia, a jak to jest z tym chromem, naprawde dziala? To byloby wybawienie! i jak to sie kupuje, w aptece? na recepte? czy bez?pozdrawiamGosia
        • Gość: Siunia Re: słodycze IP: *.* 11.03.03, 22:54
          Pomaga, pomaga ....No chyba, ze będziesz siedziała w fotelu i czekała "kiedy mi zbrzydna ciasteczka" ;0Bo jak ciagle będziesz myślałą o tym, to ... nie wiem ;0 Bo z tą chcicą na słodkości to tak jak i z głodem - wszystko jest w głowie.Ale chrom faktycznie pomaga - nie sprawia, ze słodyczy juz nie lubisz, ale nie ma takiej chęci na nie.Kupic mozna w aptece, bez recepty. Proponuja go rózne firmy. I zatem różne są ceny. Bo mozna kupić opakowanie za 30 zł na 30 dni, a mozna kupić za 20 zł opakowanie na 3 m-ce :)Natomiast efekt po każdym z nich jest ten sam :)Życzę efektów, zadowolenia i rozsądku przy zakupiePozdrawiam- Siunia
    • Gość: akacha Re: słodycze- do Siuni IP: *.* 11.03.03, 23:11
      Siuniu, napisz, jaki ten za 20 zł, jak to f-ma??dziękiakacha
      • Gość: burek Re: słodycze- do Siuni IP: *.* 12.03.03, 00:44
        Hehe. Ja na chrom też tylko patrzę. W łazience na kranach. :lol:A ciasteczka zmieniłam na suszone figi, morele, jabłka, śliwki i pieczone jabłka. Łatwo nie było i one też nie są całkiem pozbawione kalorii, ale chyba warto spróbować. Tym bardziej, że mam ambitny plan nauczyć Emilkę jedzenia takich właśnie słodyczy.Pozdrawiam słodko. burek :hello:
      • Gość: Siunia Re: słodycze- do aKachy IP: *.* 13.03.03, 14:07
        Kasiu ....brązowa plastikowa buteleczka, z żółtą naklejką. Niebieski napis CHROM, poniżej znaczek firmy: Naturell.To jest opakowanie 100 tabletek - 1 dziennie, zatem na ponad 3 m-ce :)No i skłamałam z ceną - 22,50 ;)Ale taaka różnica, to chyba jak żadna.Natomiast ten CHROM ORGANICZNY (nie pamiętamjakiej firmy) jest drogi i chyba tylko za sprawą "modnej i mądrej" nazwy. Bo jak w aptece porównasz skład to jest identyczny :)Pozdrawiam- Siuniaps. właśnie dzieki Tobie doczytałam na moje ulotce, ze mój ma ważność do marca 2003 :( No trudno ... niech sobie postoi i mnie nacieszy choć swoim widokiem ;) Bo zanim będę mogłą stosowac to troszkę czasu mnie. No cóż... bedę musiała kupić nowe opakowanie.
    • Gość: sylwiastep Re: słodycze IP: *.* 12.03.03, 10:49
      A ja tez jestem uzalezniona!!! :bounce:A ostatnio postanowilam sobie, ze przez 40 dni postu nie tkne ciastek i czekoladek! Pozwolilam sobie tylko na jedno tiramisu dziennie (w porownaniu z tabliczka czekolady to chyba niezle, co?), i to nie wieczorem, ale okolo godziny trzeciej.Naprawde dzialalo! Wiedzialam, ze godzina trzecia, tiramisu, i juz! A potem to juz tylko 24 godziny, i nastepne!Az do dzisiaj. Mialam problem, zasmucilam sie, no i w rezultacie zjadlam trzy ciacha. I mam ochote na jeszcze!:(Ale wniosek z tego jeden - najgorsze sa pierwsze trzy dni, potem juz jakos idzie.No i drugi wniosek tez - trzeba sobie znalezc jakies inne uzaleznienie. Nie ma wyjscia. Klin klinemSylwia
      • Gość: sylwiastep Re: słodycze IP: *.* 12.03.03, 14:00
        siedem ciasteczek, i deser czekoladowy..... :cry: buuuuuuuuChyba sie zalamie....... Juz dzisiaj nic nie zjem!S.
      • Gość: tranik Re: słodycze IP: *.* 12.03.03, 17:03
        A ja przestalam kupowac slodycze do domu. W sklepie omijam polki z pysznym i slodkim conieco i kupuje to czego mi trzeba. Jem sporo jablek no i jogurty, te odtluszczone i bez cukru. Jesli mam ochote na cos slodkiego pije bezkofeinowa kawe z mlekiem i slodzikiem. Nie powiem by bylo lekko. Czasem kraze po domu i szukam. Na szczescie nie mam niczego do przegryzienia pod reka. Rezultat: waze mniej niz przed ciaza.Pozdr...
    • Gość: dorka2 Re: słodycze IP: *.* 12.03.03, 16:51
      ja na początku karmienia musiałam pochłonąć 20 dkg krówek dzienniesmileNie mogłam się powstrzymaćsmileDorka
      • Gość: Marina Re: słodycze IP: *.* 12.03.03, 18:49
        Od tego czytania o slodyczach slina mi cieknie.Slinianki miaroo klaszcza.Na diecie gubiaca kg.M
        • Gość: 1205 Re: słodycze IP: *.* 13.03.03, 09:34
          dzięki za wszystkie rady!!! chrom jak skończę karmić, a to już chyba niedługo, a teraz klin kline inne uzależnienie może sex? tylko z zabezpieczeniem!!!!
          • Gość: franciszek Re: słodycze IP: *.* 14.03.03, 01:39
            No nie potrafie przestac, ja nie jem, ja pochlaniam , zre czekolade w kazdej dostepnej ilosci. Postanowilam konczyc pomalu karmienie, wiec moze ten chrom...Albo trzynastka od razu! Z mezem , zeby razniej bylo. Mam 6 kg do zrzucenia po ciazy, Mariusz bez ciazy ma ok .15...Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka