Dodaj do ulubionych

w sprawie wniosku o urlop macierzyński

23.08.11, 13:32
Witam dziewczynki.
Chciałam się Was poradzić czy któraś już pisała wniosek do pracodawcy w sprawie urlopu macierzyńskiego.Dostałam dzisiaj od lekarza zaświadczenie o urlopie macierzyńskim od 23,oczywiście jeszcze nie urodziłam.I tak się zastanawiam czy we wniosku mam pisać dzisiejszą datę rozpoczęcia urlopu ( z zaświadzenia).czy datę kiedy urodzę?
Obserwuj wątek
    • tomelanka Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 23.08.11, 14:20
      a z jakiej paki od 23? skoro jeszcze nie urodzilas? u nas przy wypisie ze szpitala dostaje sie swistek ze urodzilo sie tego i tego dnia i od wtedy sie liczy macierzynski
      • aga-77 Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 23.08.11, 16:51
        No niestety tak jest.Lekarze wypisują L4 do wyliczonego terminu porodu a później czy urodzisz czy nie dostajesz zaświadczenie o urlopie macierzyńskim.
        • tomelanka Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 23.08.11, 17:11
          zalezy. ja sie wczoraj pytalam mojego co jak urodze po terminie, to powiedzial ze ON daje daje do 10 dni po terminie a potem to juz cos bedziemy dzialac by sie jednak urodzilo smile 2 dni to juz zadna roznica w sumie wieksza, ale o tydzien bym sie wkurzyla uncertain
          • leesha Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 23.08.11, 17:29
            Urlop co do zasady rozpoczyna się z dniem porodu. Wcześniej tylko na wyraźny wniosek pracownicy, ale co najmniej 2 tygodnie przed przewidywanym terminem porodu.
            Wcześniej (przed porodem) albo pracujesz, albo jesteś na zwolnieniu lekarskim, albo na urlopie wypoczynkowym.
            • cheeringup Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 23.08.11, 19:01
              dokładnie zgadzam się z Lishą. Urlop macierzyński liczy się od dnia urodzenia dziecka tylko lekarze nie chcą być kontrolowani przez ZUS i wypisują zwolnienia do przewidywanego dnia porodu. To jest zwyczajne oszustwo i naciąganie i nie dajmy siebie oszukiwać. Potem te 2-3 dni są bardzo ważne. W szpitalu też podobno wypisują zaświadczenia z dniem przyjęcia a nie z dniem urodzenia dziecka (np. jak się przyjeżdża na wywoływanie). Trzeba z tym walczyć.
              • leesha Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 23.08.11, 20:04
                Tylko, że zaświadczenie ze szpitala o odbytym porodzie nie jest do niczego potrzebne. Dokumentem stwierdzającym urodzenie dziecka oraz inicjującym wypłatę zasiłku macierzyńskiego jest odpis skrócony aktu urodzenia dziecka. Także nie ma co się przejmować tym zaświadczeniem o przyjęciu do szpitala, a wydębić zwolnienie lekarskie za okres od przyjęcia do szpitala do porodu. Skoro przyjęli, znaczy, że wskazania były i zwolnienie powinno być wystawione.
                • tomelanka Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 23.08.11, 23:10
                  a do aktu urodzenia dziecka?suspicious czy co jest potrzebne, zeby taki akt sporzadzono?
                  • leesha Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 24.08.11, 11:34
                    tomelanka napisała:

                    > a do aktu urodzenia dziecka?suspicious czy co jest potrzebne, zeby taki akt sporzad
                    > zono?

                    No, dziecko, dziecko jest potrzebnetongue_out. Nie zaprzątaj sobie tym głowy. Zgłoszeniem zajmie się szpital i umówi Was na konkretny dzień w USC oo odbiór papierków.
                    • tomelanka Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 24.08.11, 12:10
                      ach no ze dziecko to raczej big_grin nie wiedzialam, ze szpital, nie interesowalam sie tym jeszcze wink myslalam, ze samemu idzie i sie jakos zglasza smile
    • thea19 Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 23.08.11, 21:47
      eeee tam. wez normalne zwolnienie. po terminie daja zazwyczaj tygodniowe a nie na miesiac. jak urodzisz w tym czasie to zwolnienie automatycznie jest przerywane i zaczyna sie macierzynski.
      po co tracic macierzynski bezsensownie?
    • panna.w.drodze Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 23.08.11, 21:48
      jest tak jak dziewczyny pisały powyzej, mnie lekarz już dał L4 na 4 dni po terminie, potem jeśli nie będzie potrzeby do szpitala (tam z automatu L4) to pojde do rodzinnego

      mam wrócić do pracy na powiedzmy 3 dni?

      macierzyńskiego nie wezmę bo... nie ma dziecka?

      • gracekelly17 Re: w sprawie wniosku o urlop macierzyński 23.08.11, 22:38
        Mnie mój gino tez nie chciał dać po terminie porodu L4 więc poszłam do internisty i ten wypisał na 10 dni. Moja koleżanka tak straciła m-c macierzyńskiego bo przyjęli ja na patologię w 38 tc, oczywiście przy wypisie już miała macierzyński a urodziła 12 dni po terminie. Jaka w tym logika, jaka sprawiedliwość?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka