Dodaj do ulubionych

macierzyński, wychowawczy a WYPOCZYNKOWY

19.12.04, 18:56
Witam chciałabym po powrocie do pracy wykorzystać zaległy urlop wypoczynkowy.
Na urlopie macierzyński byłam od 12.08.2003-31.11.2003. Potem od 01.12.2003
do 28.12.2003 byłam na zaległym urlopie wypoczynkowym za rok 2002. Od
29.12.2003 do 30.04.2004 byłam na zwolnieniu lekarskim zas od 01 maja 2004
przeszłam na urlop wychowawczy. Do pracy zamierzam wrócić w styczniu/lutym
2005 roku.
Ile mi sie należy urlopu wypoczynkowego za rok 2003 oraz rok 2004 (do końca
tego roku będę na urlopie wychowawczym). Mój roczny wymiar urlopu wynosi 26
dni roboczych.
Z góry dziękuję za wyliczenie (mój pracodawca oczywiście z zemsty bedzie
chcial mnie na pewno oszukać - właśnie toczy się sprawa z inną pracownicą o
zaniżenie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, więc chciałabym być swiadoma
tego co mi się zgodnie z prawem należy przed rozmową z nim).
światecznie pozdrawiam wszystkich borykających się z problemami...
Obserwuj wątek
    • atena_cka Re: macierzyński, wychowawczy a WYPOCZYNKOWY 20.12.04, 10:51
      Po pierwsze to pracodawca oszukał cię już na wstępie jak po L-4 poszłaś na
      wychowawczy, tzn. pracownik ma prawo wykorzystać pełny wymiar urlopu
      wypoczynkowego przed urlopem wychowawczym. Żadnych proporcji w tym wypadku się
      nie wylicza - jest to taki szczególny przypadek.
      Teraz jak wrócisz w styczniu bądź lutym do pracy, pracodawca naliczy ci urlop
      zaległy proporcjonalnie za 4 miesiące, czyli 9 dni. Chyba, że się wykłócisz z
      nim o to, że nie poinformował cię wcześniej o prawie do wykorzystania urlopu w
      pełnym wymiarze przed wychowawczym - pewnie skończy się na Sądzie Pracy.
      Za rok 2004 nie należy ci się urlop bo byłaś na wychowawczym, a za 2005 również
      policzy ci proporcjonalnie - jeżeli wrócisz od lutego to będziesz miała 24 dni,
      jeżeli od marca - 22 dni.

      Pozdrawiam,
      Aneta
      • rakijka Re: macierzyński, wychowawczy a WYPOCZYNKOWY 20.12.04, 11:30
        No nie, moze ja czytam inny post niz Pani.

        atena_cka napisała:

        > Po pierwsze to pracodawca oszukał cię już na wstępie jak po L-4 poszłaś na
        > wychowawczy, tzn. pracownik ma prawo wykorzystać pełny wymiar urlopu
        > wypoczynkowego przed urlopem wychowawczym.
        Trudno tu mowic o oszustwie, mozna jedynie o braku zyczliwosci. Urlopu udziela
        sie na wniosek pracownika. Brak wniosku, brak podstaw do udzielenia urlopu.

        >Żadnych proporcji w tym wypadku się
        > nie wylicza - jest to taki szczególny przypadek.
        To nie jest szczegolny przypadek. Udzielajac urlopu wypoczynkowego pracodawca
        nigdy nie wie, czy pracownik przepracuje pozostala czesc roku przypadajaca po
        urlopie.

        > Teraz jak wrócisz w styczniu bądź lutym do pracy, pracodawca naliczy ci urlop
        > zaległy proporcjonalnie za 4 miesiące, czyli 9 dni.

        > Za rok 2004 nie należy ci się urlop bo byłaś na wychowawczym
        A przepraszam, to te 9 dni za ktory rok??

        Z tego co ritta napisala wynika:
        • atena_cka Re: macierzyński, wychowawczy a WYPOCZYNKOWY 20.12.04, 11:45
          Moim zdaniem to oszustwo - no może nie powiedzenie prawdy do końca, bo
          kadrowiec powinien poinformować pracownika o przysługującym mu prawie
          skorzystania z całego wymiaru urlopu wypoczynkowego przed wychowawczym.
          Gdyby moja pracownica od razu złożyła wniosek o wychowawczy, nie wykorzystując
          urlopu wypoczynkowego, wpierw powiedziałabym jej o tym, że jednak powinna pójść
          wpierw na wypoczynkowy. Gdybym jej tego nie powiedziała, to chyba bym ją
          chciała oszukać, prawda?
          Bo tak, jak wróci za rok do pracy to należeć się jej będzie tylko proporcja
          urlopu a nie cały.

          A co do tego, że "> To nie jest szczegolny przypadek. Udzielajac urlopu
          wypoczynkowego pracodawca
          > nigdy nie wie, czy pracownik przepracuje pozostala czesc roku przypadajaca po
          > urlopie.", nie masz racji. Ta dziewczyna wypisała wychowawczy od 01 maja 2004
          do 2005 roku, więc pracodawca nie musi przypuszczać, że ta osoba jednak wróci
          wcześniej i powinnien, a nawet musi jej dać pełen wymiar.

          A jeżeli chodzi o tą ostatnią kwestię, to faktycznie źle napisałam. Więc
          jeszcze raz: 9 dni należne za 2004, a w 2005 w zależności w którym miesiącu
          wrócisz.

          Pozdrawiam,
          Aneta
          PS Dzięki, że zauważyłaś te rozbieżności - każdy może się pomylić.
          • atena_cka Jeszcze raz o tym urlopie za 2004 20.12.04, 12:05
            Nie no - dziewczyny, jeszcze raz - dzisiaj mam urwanie głowy w pracy i
            odpowiadając na post Rakija, coś pokręciłam za co bardzo przepraszam!

            Za 2004 rok powinnaś wykorzystać cały wymiar, czyli 26 dni - a przypuszczam,że
            pracodawca jak wrócisz po wychowawczym, udzieli ci proporcjonalnego urlopu za
            cztery miesiące w wymiarze 9 dni.
            To wszystko,
            ANeta
      • rakijka Re: macierzyński, wychowawczy a WYPOCZYNKOWY 20.12.04, 12:25
        No nie. Moze ja czytam inny post??

        atena_cka napisała:

        > Po pierwsze to pracodawca oszukał cię już na wstępie jak po L-4 poszłaś na
        > wychowawczy, tzn. pracownik ma prawo wykorzystać pełny wymiar urlopu
        > wypoczynkowego przed urlopem wychowawczym
        Art. 163.
        § 3. Na wniosek pracownicy udziela się jej urlopu bezpośrednio po urlopie
        macierzyńskim; dotyczy to także pracownika–ojca wychowującego dziecko, który
        korzysta z urlopu macierzyńskiego.
        Trudno tu mowic o oszustwie, moze raczej o braku zyczliwosci.
        Urlopu udziela sie na wniosek pracownika, brak wniosku, brak podstaw do
        udzielenia urlopu.

        >Żadnych proporcji w tym wypadku się
        > nie wylicza - jest to taki szczególny przypadek.
        To nie jest zaden szczegolny przypadek. Nigdy nie udziela sie urlopu w wymiarze
        proporcjonalnym biorac pod uwage ewentualna, przyszla nieobecnosc pracownika.
        Mozna brac pod uwage wylacznie nieobecnosci ktore mialy miejsce przed urlopem.

        > Teraz jak wrócisz w styczniu bądź lutym do pracy, pracodawca naliczy ci urlop
        > zaległy proporcjonalnie za 4 miesiące, czyli 9 dni.
        > Za rok 2004 nie należy ci się urlop bo byłaś na wychowawczym
        A przepraszam, to te 9 dni za ktory rok ???

        Z tego co napisala rriittaa wynika:
        Rok 2003 przepracowala caly, nalezy sie urlop w pelnym wymiarze.. 26 dni.
        Rok 2004 przepracowane 4 miesiace, urlop proporcjonalny............9 dni

        rriittaa
        Urlpu udziela sie proporcjonalnie, jezeli nieobecnosc trwala co najmniej
        1 miesiac wiec jezeli wrocisz do pracy przed koncem stycznia, bedzie Ci
        przyslugiwal urlop za 2005r w pelnym wymiarze.
        O zamiarze skrocenia urlopu wychowawczego nalezy powiadomic pracodawce co
        najmniej na 30 dni przed planowanym powrotem do pracy.

        Pzdr

        • atena_cka Re: macierzyński, wychowawczy a WYPOCZYNKOWY 20.12.04, 12:56
          Rakijka,
          wiesz co, już w końcu zgłupiałam. Bo specjalistą na pewno jesteś - i nie
          podwarzam tego faktu, ale jakoś nie mogę zgodzić się z tym proporcjonalnym
          urlopem przed wychowawczym (9 dni).

          Pokusiłam się zadzwonić do Inspektora Pracy, który powiedział mi, że przed
          wychowawczym pracownik ma prawo wykorzystać PEŁNY wymiar urlopu wypoczynkowego,
          bez względu na to kiedy rozpoczyna wychowawczy. Oczywiście, że na wniosek
          pracownika - bo inaczej nie udziela się urlopu.
          Pracownik w cale nie musi o tym wiedzieć, dlatego moim zdaniem pracodawca
          powinien go o tym prawie poinformować.

          A jeżeli Riittaa, nie wykorzystała prawa skorzystania z ur. wypoczynkowego
          przed wychowawczym to po powrocie w 2005 do pracy, będzie mogła wybrać niestety
          tylko 9 dni.

          Może chodzi nam o to samo, ale się nie zrozumiałyśmy?!

          Pozdr,
          Aneta
          • rakijka Re: macierzyński, wychowawczy a WYPOCZYNKOWY 20.12.04, 14:05
            Tylko spokojnie smile))

            >nie mogę zgodzić się z tym proporcjonalnym
            > urlopem przed wychowawczym (9 dni).
            Nigdzie nie padlo takie stwierdzenie, wprost przeciwnie:
            "To nie jest zaden szczegolny przypadek. Nigdy nie udziela sie urlopu w
            wymiarze proporcjonalnym biorac pod uwage ewentualna, przyszla nieobecnosc
            pracownika.Mozna brac pod uwage wylacznie nieobecnosci ktore mialy miejsce
            przed urlopem."
            Z tego chyba jasno wynika, ze PRZED nieobecnoscia udziela sie urlopu
            wypoczynkowego w pelnym wymiarze. smile))

            > Pracownik w cale nie musi o tym wiedzieć, dlatego moim zdaniem pracodawca
            > powinien go o tym prawie poinformować.
            Powinien. Przyzwoitosc nakazywalaby, ale czy prawo nakazuje??
            Oddzielmy moze kwestie moralne od prawnych. Do sadu pracy mozna sie udac gdy
            pracodawcy lamie zasady prawne, ale nie gdy lamie zasady moralne.

            > A jeżeli Riittaa, nie wykorzystała prawa skorzystania z ur. wypoczynkowego
            Napisala, ze ostatni wykorzystany urlop byl za rok 2002. smile)

            >po powrocie w 2005 do pracy, będzie mogła wybrać niestety
            > tylko 9 dni.

            I tu zaczynaja ogarniac mnie watpliwosci pomimo stanowiska zajetego wczesniej.
            Art. 155-2.
            § 1. Przepis art. 155-1 § 1 pkt 2 stosuje się odpowiednio do pracownika
            powracającego do pracy u dotychczasowego pracodawcy w ciągu roku kalendarzowego
            po trwającym co najmniej 1 miesiąc okresie:

            1) urlopu bezpłatnego,

            2) urlopu wychowawczego,

            (..........)

            § 2. Jeżeli okres, o którym mowa w § 1, przypada po nabyciu przez pracownika
            prawa do urlopu w danym roku kalendarzowym, wymiar urlopu pracownika
            powracającego do pracy w ciągu tego samego roku kalendarzowego ulega
            proporcjonalnemu obniżeniu, chyba że przed rozpoczęciem tego okresu pracownik
            wykorzystał urlop w przysługującym mu lub w wyższym wymiarze.


            Mowa jest o powrocie do pracy "w ciągu tego samego roku kalendarzowego ", czyli
            uzasadnia zastosowanie zasady proporcjonalnosci w roku 2005, ale czy rowniez
            uropu zaleglego z roku 2004?
            §2 "wymiar urlopu pracownika powracającego do pracy w ciągu tego samego roku
            kalendarzowego ulega proporcjonalnemu obniżeniu,"
            Nie powraca w ciagu tego samego roku.

            Z dniem 1 stycznia 2004 nabyla prawo do 26 dni urlopu za rok 2004, a w kodeksie
            brak mowy o wymiarze proporcjonalnym w sytuacji, gdy wraca do pracy w roku
            nastepnym, nie ma mowy o obnizaniu wymiaru urlopu zaleglego, przyslugujacego za
            lata poprzednie.

            Chyba powinna pokusic sie o rozstrzygniecie tych watpliwosci przez sad pracy
            powolujac sie na:
            Kodeks cywilny.
            Art. 84.
            § 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków
            prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone
            innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko
            wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo
            gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie
            to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.
            § 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby
            składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę
            rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).

            Pzdr
    • rriittaa Re: macierzyński, wychowawczy a WYPOCZYNKOWY 24.12.04, 20:59
      hej dziewczyny, dopiero teraz mam chwilkę żeby tu zajrzeć.
      rzeczywiscie zgodnie z poradami PIP przed pójściem na urlop wychowawczy miałam
      prawo do wykorzystania 26 dni. Ale wyobrażcie sobie agresję mego szefa na takie
      podanie skoro prośba o 3 dni od 28-30 kwietnia wywołała burzę. Wezwano mnie do
      stawienia się w pracy. W tej sytuacji ja poinformowałam że do pracy stawić się
      nie mogę bo nie mam wypisu od lekarza i informuję o 3 dniach urlopu na żądanie.
      Szef wściekły chciał mi udowodnić że aby iść na urlop należy wrócić chociaż 1
      dzień do pracy (a wtedy on by mi wręczył wypowiedzenie - potem się przyznał że
      taki miał zamiar). Rzeczywiście z nieżyczliwością szefa trudno walczyć - tylko
      się człowiek nadenerwuje. Z jednej strony nie żaluję tego mojego kroku (brak
      podania o urlop wypoczynkowy przed wychowawczym), bo teraz bym była w kropce. A
      tak wypowiadając mu mam tyle zaległego urlopu (od 2002 roku), że nie będę
      musiała pracować dla tego pracodawcy ani jednego dnia na wypowiedzeniu (no
      chyba ze mi odmówi prawa do urlopu - ciekawe czy może?).
      pzdr świątecznie....

      o tym że będąc na urlopie wychowawczym nie nabywa się prawa do wypoczynkowego
      gdzieś czytałam. Wątpliwości budził urlop macierzyński. Z tego co obie
      napisałyście wynika że za ten okres przysługuje mi prawo do urlopu
      wychowawczego (cały 2003 rok) - więc tych dni zaległego urlopu mam jeszcze
      więcej niż myślałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka