mmaammaa3 27.01.06, 10:29 Czy jest ktoś kto nie ,,załapie się" na becikowe bo zabrakło mu kilka dni...? Nasza mała urodziła się 6 listopada 2005....a becikowe dostaną dzieci urodzone od 9 listopada i później...co za pech, tak by się przydały te pieniażki na malucha....(( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pati775 Re: co za pech...:( 27.01.06, 10:44 za pech uwazam zycie w panstwie ktore jest tak krotkowzroczne ze uwaza iz jednym becikowym i 1000 zalatwi wszystko !!! co to za kraj gdzie nic tu nie jeste proste i jasne jesli chodzi o polityke pro- rodzinna bo prawo zmienia sie z kazdym zmieniajacym sie zadem - PORAZKA po prostu, a politycy mysla ze jednym becikowym i tysiacem zlotym zalatwia sprawe wrrrryyy krew mi sie burzy jak o tym mysle Odpowiedz Link Zgłoś
mmaammaa3 Re: co za pech...:( 27.01.06, 10:49 a to już jest inna kwestia, na temat której szkoda palców na rozpisywanie się... Niemniej jednak uwazam, ze dla mojej siostry , która samotnie wychowuje dziecko i nie ma praktycznie przysłowiowej złotówki bo: 1.,,tatuś" jescze nie płaci alimentów - sąd przeciąga sprawę (wspaniałe prawo) 2.siostra jest bez pracy (rzeczywiście wspaniały kraj).... te 3 dni, które przesądziły o tym , ze nie dostanie 1000zł na najpilniejsze potrzeby dziecka to jednak pech... Odpowiedz Link Zgłoś
pati775 Re: co za pech...:( 27.01.06, 10:56 ale nie uwazasz ze jesli byloby tak ze: 1. sciagalnosc alimentow bylaby szybsz 2. siostra mialaby prace 3. i wiele innch przykladow to normalniej by sie zylo i nie musialybysmy wkurzac sie o te trzy dni ??? No wlsnie to mnie tak wkurza ze jest tyle spraw dpo zrobienia ktore juz funkcjonuja a kuleja po prostu a oni sobie dla wlasnego siwetego spokoju (czy juz nie wiem dlaczego) becikowe uchwalaja za ktore i tak my zaplacimy - podatnicy Masz racje szkoda sie rozpisywac Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki za siostre Odpowiedz Link Zgłoś
mmaammaa3 Re: co za pech...:( 27.01.06, 11:02 Zgadzam się z Tobą w 100%.Siostra po nocach nie spi martwiąc się jak da radę.Dziecko non stop choruje...e tam...długo by pisac... Dziękuje za pozdrowienia, wzajemnie Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Becikowe - sprawa wyjaśnionaAutor: adams_wawa 27.01.06, 11:17 zgodnie z interpretacją Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, dotyczy to dzieci urodzonych do 3 miesięcy sprzed wejscia w życie ustawy (w skrócie: becikowe należy się po złożeniu wniosku DO 3 MIESIĘCY OD URODZENIA DZIECKA) tj, od dnia 9 listopada 2005 r. włącznie. Szczegóły w dzisiejszej GP. Mój Piotruś urodził się ósmego ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
ariella Re: Becikowe - sprawa wyjaśnionaAutor: adams_wawa 27.01.06, 12:23 ja tez urodzilam sie 6 listopada, ale ponad 30 lat temu... A moje dziecko we wrzesniu, tez sie nie lapie , a kiedy zaczynalam byc w ciazy mowilo sie o 5000! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-t220 Re: Becikowe - sprawa wyjaśnionaAutor: adams_wawa 27.01.06, 13:06 jak dzidzia urodzila sie 8 listopada, to sie lapie!! Odpowiedz Link Zgłoś
lidiusz1 Re: Becikowe - sprawa wyjaśnionaAutor: adams_wawa 31.01.06, 09:56 łapia się dzieci urodzone 9.11 i poźniej Odpowiedz Link Zgłoś
mamaisi Re: co za pech...:( 31.01.06, 10:05 Ja również jestem oburzona potraktowaniem kobiet!! Moja córeczka też się nie załapała na becikowe... Nie chodzi o te kilka dni ale o sam fakt. Kilkaset złotych becikowego nie rozwiązuje sprawy... Wg mnie polityka prorodzinna kraju powinna wyglądać nieco inaczej. A co powiecie na to, by dla posiadających dzieci zrobić ulgi podatkowe? Albo niech płacą kilka procent (chociaż 3%) podatku mniej... To byłoby znacznie bardziej pomocne niż "becikowe". No i oczywiście należałoby popracować również nad opieką społeczną... Odpowiedz Link Zgłoś
adams_wawa Re: co za pech...:( 31.01.06, 10:12 Mój synek urodził się 8 listopada i becikowego nie będzie((((, a tak na nie liczyliśmy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś