Dodaj do ulubionych

kontrola zus

09.11.06, 12:56
czesc Mamuski!!!
czy ktoras z Was miała kiedys kontrole z zusu w trakcie L4 i jak to
wyglada????Zastanawiam sie co by było gdyby na L4 było wpisane "powinna
leżeć" a musiałabym wyjsc np. do sklepu lub gdzies indziej w pilnej
sprawie?????
Z góry dzieki za odpowiedz!!!
Obserwuj wątek
    • megi1974 Re: kontrola zus 09.11.06, 13:10
      Ja byłam na chorowym w pierwszej ciąży przez ponad 7 miesięcy i nigdy nie
      miałam kontroli z ZUS-u (ani żadnej informacji od niego, jedynie przesłano mi
      dokumenty do zasiłku po upływie 182 dnia chorobowego).
    • janeausten Re: kontrola zus 09.11.06, 13:17
      Kontroli nie miałam, ale moja ginka mnie nią straszy, jednocześnie wypisując
      zwolnienie leżące, kiedy mi szkodzi długotrwałe siedzenie i stanie.
      Obawiam się, że nie możesz wyjść do sklepu (bo akurat musisz), możesz wyjść na
      badania, do lekarza, być może w pilnej sprawie do apteki (zachowaj paragon).
      Oczywiście "nie możesz", gdyby akurat przytrafiła się kontrola.
      Temat był wielokrotnie wałkowany. Z tym leżeniem to paranoja, bo przecież muszę
      wstać, by otworzyć drzwi kontroli z zus. Ale tak jak w przypadku zwolnienia
      leżącego na np grypę powinnaś być w domu.
      Może wypowie się ktoś z zus...
      • kuleczka2080 Re: kontrola zus 09.11.06, 13:31
        dzieki z dotychczasowe odpowiedzi!!!jakos nie trafiłam na ten watek wczesniej:
        (( ale przyznam się, nie szukałam zbyt wnikliwiesad
        Aha i jeszcze jedno... co moze sie stac jesli bedzie taka kontrola a mnie
        akurat nie byłoby w domu, bo np. leże u rodziców.
        pozdrawiam!!!
        • janeausten Re: kontrola zus 09.11.06, 13:42
          Jeśli wybierasz się leżeć u rodziców na dłużej, to powinnaś zawiadomić zus. To
          samo jeśli mieszkasz gdzie indziej, niż zus ma w danych, np. zameldowana jesteś
          gdzie indziej.
          Podobno kontrole zdarzają się bardzo rzadko, muszą cię nie zastać dwukrotnie w
          domu, by były tego konsekwencje.
          Mam tylko nadzieję, że nie nachodzą ludzi wieczorami i w weekendy.
          Trochę to stresujące, zwłaszcza gdy ktoś, tak jak ja, łatwo się stresuje wink.
          Chyba najlepiej dogadać się z lekarzem, że w razie gdyby, powiesz, że byłaś u
          niego na pilnej wizycie. I najlepiej nie myśleć o żadnych kontrolach.
          Pozdrawiam.
    • eyes69 Mialam 09.11.06, 13:33
      Sprawdzali czy oby napewno jestem ubezpieczona i pracowalam w danej firmie.
      Ja mam na zwolnieniu zaznaczone, ze moge chodzic.
      W innym przypadku trzeba siedziec w domu, bo jesli nie zastana Cie w domu ze
      wda razy, to odbieraja prawo do zasilku i kaza placic kare.
    • julia78 ja miałam taka kontrolę 09.11.06, 14:14
      i to już po niecałych 2 tyg. pobytu na zwolnieniu w 7 miesiącu ciąży. Przyszły 2
      "smutne" panie, wylegitymowały mnie, kazały pokazać książeczkę ubezpieczeniową i
      sprawdziły czy podbita przez zakład pracy tak jak powinna być. Spytały o termin
      porodu i wpisały w dokumenty, które potem kazały podpisać i poszły sobie.

      Mam wpisane na L4 że mogę chodzić-ponieważ zwolnienie w duzym stopniu było
      związane z kłopotami z nerkami, a nie z przebiegiem ciąży (choć oczywiście miało
      to wpływ)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka