mam taki moze niewielki problem
niemniej nigdy nie mialem takich problemow i zanim
zaczne robic jakies kroki w strone sadu
chcialem usyszec cos od osob ktore
mialy z podobnym przypadkiem do czynienia
ale do rzeczy
sasiadka z gory zalala mi cale mieszkanie
wyjezdzajac za granice nie zakrecila glownego zaworu
wody no i pekla rura doprowadzajaca wode do piecyka
szczesciem ze ktos u mnie byl w mieszkaniu
wszystkie pomieszczenia poza lazienka zostaly zalane
(zacieki na scianach)
mieszkanie bylo swierzo malowane(kilka miesiecy wczesniej)
instalacja elektryczna w kuchni zostala trwale uszkodzona
o skali tego co sie dzialo trudno powiedziec
mieszkam na 3 pietrze a woda pojawila sie na scianeach
tego dnia nawet na parterze
siostra wlascicielki ktora pojawila sie po jakims czasie
zobowiazala sie przy swiadku pokryc koszty remontu
ani mieszkanie moje ani sasiadki nie bylo ubezpieczone
wynajalem firme do odmalowaia
wzialem rachunek i przedstawilem przy najblizszej okazji
siostrze wlascicielki (samej wlascicielki nie bylo wciaz w kraju)
odpowiedziala ze musi sie porozumiec z siostra
wyrazilem zgode
po jakims czasie nie mogac sie doczekac na odpowiedz
sam zadzwonilem
otrzymalem odpowiedz ze tak owszem moga pokryc
koszty odmalowania ale tylko w wysokosci ok 20%
poniewaz sobie zalatwilem rachunek wyzszy niz powinienem zaplacic
omg pomyslalem
nawet do glowy mi to nie przyszlo
ale ok
popytalem sie kilku osob czy to wyglada na zawyzony rachunek
nikt nie powiedzial ze tak jest
finansowo strasznie na tym nie ucierpialem
nie sa to gigantyczne sumy poza oczywiscie cennym czasem
ale chodzi o zasady
nastepnym razem cos sie stanie to wogole nawet nie bedzie chciala
ze mna rozmawiac
moze ktos moze mi udzielic porady co
pwinienem zrobic teraz
czy mam udac sie do razu do sadu i zalozyc sprawe
czy sa jeszcze inne drogi lub do kogo moge
zwrcic sie o porade
i jakie ewentualnie mam szanse na odzyskanie odszkodowania
pozdr
D
PS pierwszy moj post po kilku miesiacach czytania forum i taki niefortunny