Dodaj do ulubionych

ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-długie

30.12.08, 12:09
Mam pytanie do Was. Wiem, że temat jest znany ale siedze już kilka
godzin i czytam forum i nie znalazłam wszystkich odpowiedzi a muszę
się przygotować.

Jestem młodą i szczęśliwą mężatką. Nadal studiuję, mąż pracuje. W
tym roku kończę studia, po studiach mam roczny 12 miesięczny staż (z
umową o pracę na czas stażu). Potem niestety będę mieć własną
działalność bo w moim zawodzie praktycznie nikt nie pracuje na umowę
o pracę. Czyli staż będzie moim jedynym w życiu momentem kiedy będę
mogła być na zwolnieniu, gdy będę się źle czuła.

Dodam, że najprawdopodobniej podczas tego stażu nie będę mogła
pracować (wymuszona pozycja ciała, czynniki szkodliwe: chemiczne,
biologiczne, plus nieprzyjemne zapachy i moja wada serca) czyli będę
na L4.
Najprawdopodobniej staż zostanie przedłużony (ale to muszę się
dowiedzieć)bo muszę mieć pełne 12 miesięcy. Nie wiem czy potem
należy mi się urlop macierzyński???

Wymyśliłam też, że może uda mi się zatrudnić na umowę o pracę w
robocie, gdzie czasem pracuję na umowę zlecenie. Tzn dogadać się aby
mnie zatrudnili na kilka miesięcy a ja później pójdę na zwolnienie.
Myślę, że to się może udać. Wiem, że to nie jest do końca ok ale
później już nie będę mogła sobie pozwolić na dziecko bo jak
zachoruję i nie będę mogła pracować (a w moim zawodzie podobnie jak
na stażu nie byłoby to wskazane) i nic nie zarobię a Zus płacić będę
musiała.

Na szczęście mogę liczyć na pomoc mego męża, któremu bardziej nawet
niż mi zależy na dziecku smile Ostatnio mało co się nie pokłuciliśmy,
bo ja nie chcę być tylko i wyłącznie na jego utrzymaniu więc decyzje
o dziecku bym odwlekła jeszcze w czsie. Mam 25 lat więc czas mam.
Ale po dłuższym zastanowieniu to jednak może wykorzystać staż a po
stażu dopiero zacząć robić "karierę" już z odchowanym dzieciaczkiem.
(tak już od kilku osób słyszałam, że staż jest najlepszym momentem
na rodzeniesmile )

Mam więc dylemat co i jak zaplanować. Lubię mieć wszystko pod
kontrolą. Boję się, że jednak mogę się przeliczyć (np. nie uda sie
zrobić dzidzi tak szybko jak chcemy). A aby było mało...liczymy, że
uda się zrobić bliźniaki (rodzinna predyspozycja) smile hehe

I oto moje pytania i wątpliwości:
1) ile czasu muszę być zatrudniona na umowę o pracę w tej drugiej
firmie aby Zus po 33 dnich zwolnienia zaczął mi płacić pensję i aby
należał mi się macierzyński. A może ktoś wie czy po stażu też jest
urlop macierzyński?
2)czy jeśli pracuję na "2 etatach" to z obudwu dostję 100%
wynagrodzenia?
3)czy w czasie ciąży trudno jest dostać zwolnienie lekarskie? (nie
wiem nigdy jeszcze nie byłam w ciąży)
4)co jeśli przez większość ciąży jestem na zwolnieniu, muszę się
stawić na jakieś kontrole gdy nie pracuję jakiś określony czas....?
5)czy najpierw muszę podpisać umowę a potem zajść w ciążę?? aby Zus
się nie czepiał (mogę np.podpisać umowę i za tydzień-miesiąc zajść w
ciążę? bo podobno Zus nie lubi jak zatrudnia się ciężarne, które
potem idą na L4)
6)na ile czasu lekarz maksymalnie wystawia zwolnienie. Czy mogę
dostarczać zwolnienia od różnych lekarzy (ginekolog, internista)
7)od jakiego momentu ciąży mogę być na zwolnieniu lekarskim?
8)czy ktos tak kombinował i planował tak jak ja??? smile

dzięki za rady i porady...

P.S. najchętniej jednak mojego męża bym zmusiła do urodzenia naszego
dzidziusia i byłoby po problemie...ale mówi, że nie chce...smile
Pozdrawiam przyszłe mamy smile
Obserwuj wątek
    • postka Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 12:28
      Trochę kiepskie forum wybrałaś na takie pytania... Proponuję forum o
      prawiesmile

      no i życzę, żebyś zaszła w tą ciążę zgodnie ze szczegółowo
      rozpisanym planem...

      Zwolnienie lekarskie dostać nie jest trudno, mój lekarz wypisuje mi
      dwutygodniowe bo to ogranicza szansę przyczepienia się ZUSu. Na
      zwolnienie teoretycznie możesz iść od momentu dwóch kresek na
      teście, ale nie polecam. No i przygotuj się tutaj zaraz na atak
      ciężarnych pracujących do samego rozwiązania dla których będziesz
      wyłudzaczką publicznych pieniędzy.
      • pietruszka12345 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 13:22
        dzięki za odpowiedz ale czekam na kolejne ...

        na atak jestem przygotowana bo w większośći postów które czytałam na
        każdy temat takie ataki były w przewadze. Więc tak naprawdę osoby,
        które chcą mnie lub kogoś umoralniać to tracą czas bo proszę o
        konkretne odpowiedzi.

        Chodziłabym do pracy gdyby moja przyszła praca była mniej
        obciążająca dla mnie i dla dzidzi. U mnie nie tylko komputer
        (podobno max 4h) i telefon będzie niebezpieczny ale też inne sprzęty
        oraz "materiał biologiczny zakaźny" -tak to się pięknie nazywa;
        promieniowanie rtg, wymuszona pozycja (nawet zdrowe i nie w ciąży
        osoby odczuwają dolegliwości z tym związane).

        Już na studiach nas ostrzegają co nas czeka i z jakim
        niebezpieczeństwem się to wiąże i abyśmy myślały w tym czasie o
        sobie a nie o pracy. Ale nie chce być bezrobotną ciężarną (też
        byłabym na utrzymaniu państwa bo wszystkie kobiety w ciąży są
        ubezpieczone do czasu porodu i opieka medyczna im się należy więc to
        też jest naciągactwo?)

        Może nie jest to do końca ok ale jak piszę to będzie mój jedyny
        moment w życiu kiedy będę mogła "bezkarnie chorować" bo potem będzie
        własna działalność i za urlop wypoczynkowy też mi nikt nie zapłaci!
        Tak naprawdę nie wiem jak będę znosić ciąże. Równie dobrze będę
        musiała naprawdę przeleżeć 9ms w łóżku. Wcale nie lubię siedzieć w
        domu ale może ten czas przeznaczę na naukę aby zdać lepiej test,
        który niestety mnie czeka.

        Najchętniej odłożyłabym ciążę, ale to jest nie tylko moja decyzja.
        Maż strasznie nalega, aż staje się to nudne. Wiem, że większość
        kobiet mi zazdrości, że mąż chce dziecka. Ja jestem młoda, mam czas.
        Myślę, że nawet jak teraz nie czuję 100% instynktu macierzyńskiego
        to hormony troche w tym pomogą smile

        czekam na kolejne odpowiedzi bo kto najlepiej sie orientuje jak nie
        przyszłe mamy a one na forum prawnym w mniejszej przewadze... dzieki
        • ayak Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 13:34
          pietruszka12345 napisała:

          >
          > >
          > Może nie jest to do końca ok ale jak piszę to będzie mój jedyny
          > moment w życiu kiedy będę mogła "bezkarnie chorować" bo potem
          będzie
          > własna działalność i za urlop wypoczynkowy też mi nikt nie
          zapłaci!

          Pietruszka, też nie rób z tego dramatu.
          Ja od 3 lat tak pracuję, teraz jestem w ciąży, i za chwilę -ze
          względu na zdrowie właśnie - będę musiała przystopować. Z ZUSu
          dostane jakieś 600 zł (majatek) i koniec. Nasz domowy budżet opierał
          się w większości na moich dochodach, ale trudno, jakoś sobie z M.
          poradzimy. Nie to jest najważniejsze, naprawdę.
          Nie potepiam nikogo na L4, czy jest naciagane czy nie. Co mnie to,
          ja więcej nie dostanę z tego tytułu i wiecej też nie stracę.
          Chodzi mi tylko o to, że praca w ramach własnej działalności nie
          jest końcem świata. Na urlopy też jeździłam co roku.
    • anaferg Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 13:17
      Zgadzam się z poprzedniczką, że lepsze byłoby forum prawo, a już najlepsze
      "kadry/HR" smile
      Ja ciążę planowałam i Nam się udało wpasować idealnie, ale pamiętaj, że
      wystarczy stres i wszystko może się przesunąć... nie możesz patrzeć na ciążę jak
      na matematykę... Wiem, że to może być trudne, ale przynajmniej się postaraj...

      1) to nie jest kwestia ile czasu musisz być zatrudniona, tylko na ile...
      2) ZUS wylicza średnią z ostatnich 12 przepracowanych miesięcy...
      3) Zależy od lekarza...
      4) Kto Cię ma kontrolować - pracodawca ?? L4 możesz wysłać pocztą, może
      dostarczyć je Twój M...
      5) To chyba najmniej ważne co ZUS lubi... ważne są przepisy... Jak jesteś w
      ciąży i na dzień dobry dostajesz np. umowę o pracę na czas nieokreślony, to
      możesz iść na zwolnienie. Pierwszą pensję i tak wypłaca Ci pracodawca... tylko
      taki scenariusz jest mało realny...
      6) Najczęściej na miesiąc. Możesz mieć zwolnienia od kogo Ci się podoba, ale po
      co ??
      7) Od samego początku, jeśli lekarz tak zdecyduje...
      8) Ja nie smile

      Pozdrawiam i powodzenia życzę smile
      • ayak Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 13:26
        anaferg napisała:

        >
        > 5) To chyba najmniej ważne co ZUS lubi... ważne są przepisy... Jak
        jesteś w
        > ciąży i na dzień dobry dostajesz np. umowę o pracę na czas
        nieokreślony, to
        > możesz iść na zwolnienie. Pierwszą pensję i tak wypłaca Ci
        pracodawca...
        >

        należy tylko pamiętać, ze w takiej sytuacji ZUS prawie zawsze
        kwestionuje umowę o pracę. Odmawia zasiłku (zarówno chorobowego, jak
        i później macierzyńskiego), twierdząc, ze umowa o pracę została
        zawarta nie w celu wykonywania pracy, ale w celu właśnie otrzymania
        zasiłku.
        Sprawa wtedy musi iść do Sądu i choć kobieta najcześciej wygrywa,
        trwa to nawet do kilku lat.
      • pietruszka12345 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 13:28
        dzięki za fajne (i na temat) odpowiedzi...

        ach z matmy nie byłam nigdy rewelacyjna... ale z biologii byłam
        najlepsza w klasie smile hehe

        dzięki raz jeszcze

        muszę to wszystko dokładnie przemyśleć
    • krysiia Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 13:39
      Faktycznie większość twoich wątpliwości rozwieją na forum prawnym,
      ale ponieważ tak jak ty procuję w narażeniu i zwolnienie było jedyną
      formą zabezpieczenia dzidzi przed ewentualnymi efektami
      genetycznymi, to też trochę pokombinowałam (a to moja druga ciążasmile).

      no więc:
      /na zwolnienie poszłam w 5tc (w 4tc nie było jeszcze widać ciąży na
      usg mimo, że beta była ciążowasmile)
      /zwolnienie mam od jednego lekarza przedłużane co miesiąc przez cały
      okres ciąży, po 182 dniach zus każe wypełnić druczek (wystarczy, że
      lekarz napisze, że nie możesz się stawić na komisji i nie ma
      problemu)
      / też pracuję w dwóch miejscach, ale w tym drugim wzięłam bezpłatny
      urlop, nie próbowałam brać od zusu dwuch pensji,to chyba nie
      możliwe, trzeba by mieć dwa zwolnienia
      /ponieważ pracuję od 5 lat, to nie mam pojęcia jak jest z tą ciążą
      na początku pracy.
      /pracowałam przez cały okres studiów, i obje ciąże przechodzę jako
      studentka, po urodzeniu drugiego będę szukać jakiegoś innego
      zatrudnienia lub zakładam działalnośćsmile więc wydaje mi się że masz
      rację, studia i staż to najlepszy moment na ciążęsmile
      /no a ze złych wieści to powiem tylko, że o drugą dzidzię staraliśmy
      się pół roku i mało brakowało, a bym se dała spokój, bo byłoby już
      za późno, tak jak mówisz po otwarciu działalności trudno działać
      jako ciężarna w zagrażającym maleństwo środowisku.

      Trzymam kciuki, żeby ci się wszystko świetnie udało i żeby było tak
      jak sobie zaplanowałaśsmile
      Pozdrawiamsmile

      • pietruszka12345 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 14:06
        Dzięki za miłe słowa...
        Chyba powoli przyzwyczajam się do myśli, że dziadzia zostanie
        poczęta za rok.
        Cieszę się, że jednak zostałam przyjęta ze zrozumieniem. Nie chce
        narażać maleństwa a im więcej wiem na ten temat to tym bardziej
        trdno mi sobie wyobrazić, że chodzę z maleństwem w brzuchu i wdycham
        cały aerozol zarazków...nie mówiąc o innych niebezpieczeństwach HCV,
        HIV itp (a w razie kontaktu nie wezmę od tak silnych leków bo też
        mogą malemu zaszkodzić) sad

        Oki zobaczę co wyjdzie z tą drugą umową...jak się nie uda to trudno
        ale może spróbuję jak się więcej dowiem. Ale myślę, że już troche mi
        się rozjaśnia w głowie.

        Poza tym i tak nawet te mamy, które pracują muszą się zrywać z pracy
        aby zrobić badania...ja właśnie dziś chciałam zrobić morfologię w
        przychodni. Niestety okazało się, że skierowanie jest ważne 30 dni a
        ja nie miałam ani jednego ranka w szkole wolnego więc dopiero dziś
        poszłam (wolne od szkoły po świętach) i się okazało, że nic z tego.
        A w ciąży to co chwilę coś badają i kontrolują więc trzeba mieć
        troche czasu na bieganie po lekarzach...

        Życzę powodzenia i zdrowych radosnych maleństw.
        Dzięki dziewczyny
        • memphis90 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 02.01.09, 16:15
          nie mówiąc o innych niebezpieczeństwach HCV,
          > HIV itp (a w razie kontaktu nie wezmę od tak silnych leków bo też
          > mogą malemu zaszkodzić)
          No akurat w przypadku zakażenia HIV obowiązkowo ciężarnej podaje się leki
          chroniące płód przed zakazeniem, ale to tak na marginesie. Komputer i telefon
          też nie są zabójcze dla płodu. Ale aż mnie zaciekawiłaś- jaka to praca? Ja
          pracowałam w szpitalu prawie do końca ciąży, nic złego się nie działo. Za to
          ostatnio opiekowałam się siostrą pod nieobecność rodziców- i okazało się, że ma
          anginę i mononukleozę zakaźną, a ja tydzień siedziałam tam z niemowlakiem...
    • corkaswejmamy ja ci powiem tak 30.12.08, 13:59
      na wszystkie pytania nie odpowiem bo nie jestem w tej dziedzinie ekspertem.
      Ostatni punkt jednak jest mi dość bliski i na ten temat wypowiedzieć się mogę.
      Moja córka ma przeszło 3,5 roku. Rośnie jak na drożdżach a ja z przerażeniem i
      żalem patrzę na Nią i na to, że wciąż jest sama. Przedszkole i koledzy z osiedla
      rodzeństwa nie zastąpią. Co zatem powstrzymywało mnie przed drugim dzieckiem?
      Mniej więcej takie powody, o których wspomniałaś. Jestem na stażu(jestem
      nauczyycielką) , a umowę miałam na 12 mcy. Kończy mi się dokładnie 31 sierpnia.
      I początkowo plan był taki by poczekać na drugą umowę, tak by w razie czego
      chroniło mnie prawo. W końcu jednak stwierdziłam, że ja to wszystko pierdzielę i
      taka chłodna kalkulacja(chciałam zajść w grudniu, styczniu przyszłego roku by
      urodzić we wrześniu roku 2010) jest chora tak naprawdę. Że na pewno nie uda się
      tak wszystkiego zrealizować(choć to nie znaczy, że mamy być jak króliki i ść na
      żywioł za każdym razem bez względu na nasze możliwości). No i własnie jesteśmy z
      mężem na etapie starań. Myślę, że mogę powiedzieć, że zmądrzałam. Mam
      zaplanowanych kilka następnych miesięcy w sensie takim, że mniej więcej wiem co
      mnie czeka. Życie jednak wszystko potrafi zweryfikować, zatem...

      A Tobie życzę tego, abys nie musiała aż tak skrupulatnie planować swojego
      macierzyństwa(złaszcza, że jaksądzę byście sobie poradzili). Pozdrawiam.,
      • pietruszka12345 Re: ja ci powiem tak 30.12.08, 14:31
        wiem, że nie wszystko da się zaplanować...ale tylko na taki wariant
        mogę się z mężem zgodzić, że to zaplanujemy. Ja mogę jeszcze czekać
        ale on nie chce mimo, że jest przed 30-ką więc jak na faceta też ma
        sporo czasu. Jak mu powiedziałam, że może jednak zajdę w ciążę na
        stażu - szczerze się ucieszył. Jak widać ma silniejszy instynkt
        macierzyński niż ja. Myślę, że sobie poradzę/poradzimy nawet jeśli
        po drodze byłaby nieplanowana "mała wpadka" to też byśmy się
        cieszyli... (ja na początku bym płakała) smile

        W wychowaniu nikt nam nie pomoże. Babcie są za daleko. Muszę się
        przygotować na każdą ewentualnośc (choć to niemożliwe) nawet, że
        zostanę sama. Wiem, że muszę zrobić wszystko by mieć nad swoim
        życiem kontrolę. Może jest to chore...ale nie chce postąpić jak moi
        rodzice. (4 dzieci, rezygnacja z pracy mamy bo nie dawała sobie rady
        z pogodzeniem etatu w pracy i w domu, opuszczenie rodziny przez ojca
        bo mu się odechciało być ojcem, samotnie wychowująca matka, wyjazd
        za granicę i dzieci same w domu bez opieki dorosłych).

        Dlatego wszystko muszę zaplanowć aby nie mieć pretensji do siebie.
        Może jestem zbyt wymagająca jeśli chodzi o mnie ale może dlatego
        pochodząc z tak patologicznej rodziny mogłam sobie ułożyć życie z
        super facetem, dostać się na dobre studia i je w terminie
        skończyć... Niestety bez planowania mieszkałbym pewnie na wsi i
        kołysała 6 dziecko (każde z innym) i topiła smutki w alkoholu...
        Ja się po prostu boję, dlatego chcę wszystko zaplanować. Może
        dlatego, że nie chcę aby moje dziecko/dzieci miały podobny los do
        mojego. Wyszłam na ludzi ale tylko dzięki ciężkiej pracy... Dlatego
        też kalendarz i planowanie życia jest ode mnie silniejsze!!!
        • corkaswejmamy Re: ja ci powiem tak 30.12.08, 15:23
          Niestety bez planowania mieszkałbym pewnie na wsi i
          kołysała 6 dziecko (każde z innym) i topiła smutki w alkoholu...

          No nie popadaj ze skrajności w skrajność!

          Dobrze, że chcesz mieć kontrolę na własnym życiem. Nie zapędź się jednak w tym
          kontrolowaniu zbyt daleko. Jesteś, wydaje mi się, rozsądną dziewczyną więc z
          pewnością sobie poradzisz. Wydaje mi się, że3 nie jesteś jeszcze tak na 100
          gotowa na to by zostać mamą. Gdyby tak było myślę że decyzja byłaby znacznie
          łatwiejsza. Wtedy też nie potrzebowałabyś niczyjej porady ani zdania na ten
          temat. Bo Ty byś wiedziała, że to jest ten czas na to, by mamą zostać.
          Powodzenia w pracy i całej reszcie.
    • gryzun Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 14:18
      Przypuszczam, że kończysz stomatologię. Znam przepisy, które obowiązywały
      jeszcze rok temu, ale nie powinny się drastycznie zmienić. Na stażu masz
      wszelkie przywileje związane z podpisaniem umowy o pracę na czas określony.
      Czyli wszystko zależy od tego kiedy zajdziesz w ciążę. Jeśli w dniu, w którym
      będzie kończyła Ci się umowa będziesz już 3 miesiące w ciąży, przysługuje Ci
      przedłużenie umowy do dnia porodu. Jeśli urodzisz w trakcie trwania umowy
      przysługuje Ci normalnie urlop macierzyński. Wszystko to jest tylko gdybanie
      ponieważ nie wiadomo kiedy uda Ci się zajść w ciążę.
      • pietruszka12345 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 14:33
        bingo smile bystra istoto
        • yadrall Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 15:04
          I jeszcze jedno-ja i wiele innych kobiet planowalo ciaze w
          najdogodniejszym momencie (ja ponad 4 lata temu),a nadal nie mamy
          dzieci-wez pod uwage,ze zdrowej plodnej parze zajscie w ciaze moze
          zajac do roku czasu, 20% par niestety musi kozystac z wspomagania
          rozrodu... WIec zycze powodzenia w planowaniu,ale podkreslam,ze
          finanse to nie wszystko...
          • pietruszka12345 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 15:42
            mam nadzieję, że Wam się uda...

            Wiem,że kasa to nie wszystko ale bez niej też nie tak łatwo... A
            teraz (tzn za rok)chcę spróbować jak się nie uda...to trudno się
            mówi...

            Mąż już się zgodził, przebadamy jego plemnikczki. Ja chodze do
            ginekologa to on też z raz może się poświęcić a ja mogę mu w tym
            pomóc i zdobyć te 2 ml smile Wtedy będziemy mieli troche jaśniejszy
            obraz. Resztę zostawimy naturze. Jak się uda od razu to super jak
            nie to poszukamy pomocy specjalisty po dłuższych próbach....
        • miacasa Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 15:41
          chyba daleko ci do przekonania, że chcesz mieć dziecko w najbliższym czasie,
          dlaczego twój mąż tak cię naciska skoro jeszcze nie ukończyłaś edukacji, nie
          zdobyłaś żadnego doświadczenia zawodowego, nie masz stabilnej sytuacji
          materialnej i zawodowej, co go tak przypiliło czy on przypadkiem nie czuje się
          trochę niepewnie w związku z tobą?
          • pietruszka12345 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 15:45
            1)jesteśmy 6 lat razem
            2)jesteśmy od kilku ms po ślubie
            3)kochamy się bardzo i chcemy mieć dziecko/dzieci w przyszłości
            4)on lubi dzieci
            • anaferg Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 15:55
              a czy Ty lubisz dzieci ??
              Wyobrażasz sobie, że dziecko to też później wiele miesięcy/lat skupienia uwagi
              tylko i wyłącznie na nim ?? Niektóre dzieciaczki są bardziej chorowite...
              zostawisz je niańce ??
              Może przez np. minimum 3 lata nici z Twojej kariery zawodowej... nieprzespane
              noce...
              Niektórych rzeczy się nie zaplanuje...
              • pietruszka12345 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 16:22
                lubię i dzieci mnie też lubią...a co ciekawe nawet mnie lubią choć
                nie zawsze mój przyszły zawód się dobrze dzieciom kojarzy. Nawet
                ktoś mi proponował bym została pedodontą smile A na pediatrii też
                zostałam bardzo dobrze oceniona, więc widocznie potrafię złapać
                kontakt z maluchami. Mam sporo małych pacjentów, którzy po raz
                pierwszy siedzieli grzecznie na fotelu, że rodzice nie mogli wyjść z
                podziwu, że nie ma krzyku i wrzasku a dziecko uśmiecha się
                do "młodej pani doktor"

                Nie wiem dlaczego pytasz? Wiem doskonale, że dziecko to nie złota
                rybka w akwarium dlatego tym bardziej chcę być na to przygotowana.
                Myślę, że to lepsze rozwiązanie niż iść na żywioł i liczyć, że
                wpadki nie będzie. Są to może dwie skrajności. Ja wybrałam tą dla
                mnie wygodniejszą a więc planowanie.

                Może nie jestem przygotowana psychicznie w 100% do macierzyństwa.
                Ale mam już odpowiednio dużo lat i doświadczenia życiowego, że matką
                spokojnie mogłabym być. Chcę być do tego przygotowana. Dlatego
                kombinuję aby wybrać odpowiedni moment na macierzyństwo. Wiem, że w
                moim życiu lepszego nie będzie bo nigdy nie będę mięć prawdopodobnie
                umowy o pracę. A Zus odpracuję w przyszłości z nawiązką płacąc nie
                mało co miesiąc i nie mając płatnych urlopów wypoczynowych i
                chorobowych.

                Tak zostawię dzieci niańce, bo trzeba dać pracę też innym. Potem
                jeśli się uda przedszkole. Nie sądzę, że do 3 roku będą nieprzespane
                noce. A zresztą nie jestem sama, mam jeszcze męża, który będzie mi
                pomagał bo to wspólna decyzja.

                Tak czy inaczej kariera zawodowa i tak się przesunie bo staż będę
                musiała i tak zrobić do końca smile nic mnie nie ominie. Tylko, że będę
                robić go dłużej i będę miała dłużej ograniczone prawo wykonywania
                zawodu.

                O tym, że dzieci chorują nie musisz mi mówić bo wiem o tym. Na
                szczęście z każdą gorączką i wysypką nie będę musiała biegać do
                lekarza pediatry. A receptę też sama wypiszę. Przynajmniej potem
                będzie zdrowsze jak przechoruje w dzieciństwie smile

                Pozdrawiam wszystkich i tych z kąśliwymi uwagami również smile

                • anaferg Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 16:51
                  Pytałam, bo napisałaś, że "mąż lubi dzieci"...
                  z mojej strony to nie była kąśliwa uwaga... po porostu wiem, że w życiu się
                  wszystkiego nie przewidzi... moja koleżanka zaplanowała... a później 3 lata
                  przesiedziała z małą w szpitalu uncertain absolutnie nie życzę Ci tego ani nikomu...
                  ale są przypadki, że Twoja wiedza na nic się zda...
                  moim skromnym zdaniem... na dłuższą metę, skrajnie planistyczne podejście do
                  życia kończy się terapią... u psychologa uncertain
            • miacasa Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 16:13
              trudno wybrać ten najlepszy moment ale ty chyba jeszcze tego nie czujesz, tyle
              rzeczy do zrobienia przed tobą, choćby nie wiem jak zaangażowany był twój mąż w
              opiekę nad dzieckiem to jednak na ciebie spadnie większość obowiązków,
              ograniczeń i niedogodności związanych z ciążą i opieką nad dzieckiem, możesz
              czuć się jak w potrzasku
              działalność gospodarcza to nic strasznego, ja swoją zaczęłam na wychowawczym po
              urodzeniu 2 dzieci, rozwinęłam ją jako tako dopiero gdy młodsze dziecko poszło
              do przedszkola a teraz rozważamy kolejną ciążę (ale ja już starawa jestem i jak
              do wakacji się nie zdecydujemy to już pewnie nigdy ale wy macie jeszcze kilka
              lat na ten krok, czas na dokończenie studiów, odbycie stażu i zarobienie
              pieniędzy by nie stresować się czy się "wstrzelicie" we właściwy termin)
              • pietruszka12345 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 16:31
                mam do wyboru albo

                1)przerwać czasowo staż i dostawać troche pieniędzy z zusu i urodzić
                dziecko, wrócić i dokończyć staż
                2)chodzić w ciąży do pracy (na stażu lub potem normalnej)narażajac
                siebie i dziecko (tez sie da jak się ma sprytną asystentkę)i
                zarobiać pieniądze na życie, kredyty, zus itp.
                3)odbyć staż, zacząć pracować prowadząc własną działalnoś, zajść w
                ciążę, nie pracować tylko opłacać składki dalej na zus (ok
                800zł /ms) i nic nie zarabiać. Czyli same wydatki zero przychodów...
                kilka miesięcy przerwy bez pracy, brak urlopu macierzyńskiego...

                Tak więc po analizie nadal wydaje mi się, że obcja nr 1 jest
                najbardziej miła. Najmniej obciążająca. A wy co na moim miejscu
                byście zrobiły?
                • ayak Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 16:48
                  pietruszka12345 napisała:

                  >
                  > > 3)odbyć staż, zacząć pracować prowadząc własną działalnoś, zajść
                  w
                  > ciążę, nie pracować tylko opłacać składki dalej na zus (ok
                  > 800zł /ms) i nic nie zarabiać. Czyli same wydatki zero
                  przychodów...

                  no co ty opowiadasz? Przy prowadzeniu dg również przysługuje ci
                  zwolnienie i zasiłek, jeżeli opłacałasz dobrowolone ubezpieczenie
                  chorobowe.
                  Tak czy inaczej: na zwolnieniu lub na macierzyńskim płacisz tylko
                  składkę zdrowotną, a jak masz chorobowe to jeszcze dostajesz z zusu
                  jakiś grosz (dosłownie grosz....).
                  Nie mówię, że z tego da się wyżyć, bo się nie da smile Szczególnie jak
                  człowiek zaciągnął wcześniej jakieś zobowiązania i nie ma super
                  bogatego męża. Mój musi się wziąć ostro do pracy, przestawiliśmy się
                  na ekonomiczny tryb życia, trochę pomoże rodzina w zakupach i
                  wierzę, ze będzie dobrze.

                  > kilka miesięcy przerwy bez pracy, brak urlopu macierzyńskiego...
                  >
                  > Tak więc po analizie nadal wydaje mi się, że obcja nr 1 jest
                  > najbardziej miła. Najmniej obciążająca. A wy co na moim miejscu
                  > byście zrobiły?
                • miacasa Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 16:59
                  odbyłabym staż, założyła firmę (przez 24 miesiące płacisz ulgowy zus, ok.300zł
                  miesięcznie), zarobiła pieniądze i odłożyła je na okres bezdochodowy i radośnie
                  oddała się staraniom o dziecko (moja dentystka pracowała do 7 miesiąca ciąży,
                  ograniczyła tylko ilość przyjmowanych pacjentów, bo czuła się dobrze i chciała
                  pracować, ja obie ciąże spędziłam w domu z czego znaczną ich część w pozycji
                  horyzontalnej starając się zapobiec porodowi przedwczesnemu), firmę zawsze
                  możesz wyrejestrować lub zawiesić działalność a ubezpieczeniem obejmie cię mąż
                  • anaferg Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 17:01
                    możesz też zrobić studia doktoranckie - ok 1300PLN stypendium naukowe plus (nie
                    wiem ile) stypendium socjalne.
                    Jesteś ubezpieczona, masz zniżki i się rozwijasz...
        • memphis90 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 02.01.09, 16:22
          Aaaa, stomatologia... Zachodź w ciążę na stażu, jak się będziesz źle czuła, to
          pójdziesz na zwolnienie (szczególnie pod koniec, bo stomatolog to pół dnia na
          nogach)- bo rzeczywiście coraz trudniej o etet, a kontrakt z NFZ nie gwarantuje
          żadnych świadczeń. Ale nie przesadzaj z tymi zagrożeniami, po stomie nie robisz
          przecież ludziom rtg, nie pracujesz w szpitalu, nie masz nocnych dyżurów, nie
          musisz stać na bloku operacyjnym i wdychać gazów anestetycznych. Ryzyko HCV czy
          HIV masz jak każdy pracownik służby zdrowia, szczególnie zabiegowiec, od tego
          uciec się, niestety nie da... Zresztą, jako ciężarówka pewnie i tak będziesz
          ulgowo na stażach traktowana...
    • pestka_ks konkretnie 30.12.08, 17:39
      Z racji mojego zawodu i tego że spodziewam się drugiego dziecka może trochę Ci
      pomogę, jednak najlepiej w razie pytań dzwonić do Zus-usmile
      -Po stażu masz prawo do zasiłku macierzyńskiego- są jednak wyjątki (np. staż z
      UP- brak opłacania ubezpieczenia chorobowego)
      Ogólnie w firmie nabywasz prawo do wynagrodzenia chorobowego po 30 dniach od
      zatrudnienia (opłacania składek).
      -Wynagrodzenie chorobowe otrzymujesz z dwóch etatów (musisz w dwóch zakładach
      pracy przedstawić l-4).
      Tak jest jednak w przypadku gdy w obydwu jesteś zatrudniona na umowę o pracę- w
      przypadku umowy zlecenia lub indywidualnej działalności masz prawo do
      wynagrodzenia chorobowego z jednego tytułu (czyli z zakładu gdzie otrzymujesz
      pensję co najmniej minimalną).
      -zwolnienie l-4 raczej nie trudno dostać choć to zależy od lekarza- jeśli
      chodzisz prywatnie raczej nie ma z tym problemu-czasem trzeba dodatkowo płacić.
      Najlepiej przedstawić lekarzowi pokrótce swoje zamiary już na początkusmile
      - co do kontroli to sama nie musisz się nigdzie stawiać, ale zus może sam
      przeprowadzić taka kontrolę znienacka (tzn przyjeżdżają do domu i sprawdzają
      czy rzeczywiście "odpoczywasz"smile
      - z doświadczenia w kilku firmach wiem, że kobiety które idą na l-4 zaraz po
      podpisaniu umowy o pracę prawie na 100 % są kontrolowane, a zakład pracy dostaje
      wezwanie do przedstawienia dokumentów potwierdzających zatrudnienie (listy płac,
      obecności, itp.)- do czasu zakończenia dość długiej weryfikacji dokumentów
      zostaje wstrzymana wypłata zasiłku przez zussad
      -teoretycznie możesz iść na zwolnienie od początku ciąży, musisz jednak wiedzieć
      że masz do wykorzystania max. 182 dni, a później musisz starać się o tzw.
      świadczenie rehabilitacyjne (składasz odpowiednie dokumenty w zus i wykazujesz w
      nich, że Twój stan zdrowia nie pozwala nadal na pracę). Ewentualnie możesz
      wykorzystać jakąś część urlopu macierzyńskiego przed porodem- przy założeniu że
      "brakło" Ci niewiele dni do porodu, a po rozwiązaniu wykorzystujesz pozostałą
      część macierzyńskiego (wcześniej jednak zakład pracy musi udzielić Ci urlopu
      wypoczynkowego, który zdążył się już nagromadzić).
      To chyba tyle- tak ogólniesmile
      • olgakg hhhmmm 31.12.08, 21:29
        hhmm mi sie wydaje ze niewazne ile pracujesz macierzynski dostajesz
        bo sie nalezy od panstwa, na wychowawczy mozesz pojsc po
        przepracowanym roku,a o macierzynskim nieslyszalam.To zalezy od
        lekarza , znam przypadek ze lekarz wypisal l4 odrazu do konca ciazy,
        moj wypisuje mi co 21 dni jakos tak.Co przychodze na wizyte to
        dostaje l4, ale 1 dostalam ze wzgledu na zagrozenie ciazy,mialam
        plamienia.Niewiem jak to jest z ciaza niezagrozona czy i kiedy moze
        wystawic, ale mysle ze to indywidualna sprawa kazdego.Bo kazda
        kobieta inaczej sie moze czuc, jedne maja mdlosci drugie nie itd.
        • pestka_ks Re: hhhmmm 01.01.09, 20:30
          Jeśli to "hmmm.." wink było do mnie to nie pisałam ile trzeba być zatrudnionym w
          firmie w przypadku urlopu macierzyńskiego, bo rzeczywiście nawet osoby nie
          zatrudnione, a np. zarejestrowane w UP, dostaną zasiłek macierzyński. Generalnie
          chodzi o to abyś była ubezpieczona- w przeciwnym wypadku nie ma nic za darmo "bo
          ci się należy"smile
          Pisałam o zasiłku chorobowym ( a najpierw wynagrodzeniu chorobowym, które płaci
          firma przez 33 dni) w ciąży, a wtedy trzeba być zatrudnionym w firmie
          przynajmniej 30 dni, w przeciwnym wypadku możesz iść na l-4, ale pieniądze za
          chorobowe 100 % dostaniesz dopiero od momentu kiedy zyskasz to prawo- czyli z
          nadejściem 31 dnia od momentu zatrudnienia.
    • pestka_ks aha:) 30.12.08, 17:45

      -lekarz wystawia zwolnienie najczęściej max na 30 dni
      - kiedy "masz" zajść w ciążę lub od kiedy masz iść na zwolnienie to zależy od
      Twojej sytuacji: jeśli zakład pracy jest poinformowany i przychylny Twojej
      sytuacji i planom (baaardzo rzadko) to obojętnie jak postąpisz, ale musisz
      wiedzieć że prawo chroni Cię przed wypowiedzeniem od ukończonego 12 tyg. ciąży-
      wcześniej jeśli ktoś (czyt. przełożony) dowie się o Twoich zamiarach, lub po
      prostu wręczysz l-4, to możesz mieć problemy.
      Generalnie istnieje niepisane prawo do przyznawania się pracodawcy do swojego
      tanu odmiennego od 3 m-ca ciążysmile
      • pietruszka12345 Re: aha:) 30.12.08, 18:41
        Dziękuję pestko_ks. Naprawdę sporo się orientujesz w temacie. Muszę
        zrobić sobie notatki...albo kiedyś poszukam wątku w archiwum smile

        Muszę się sporo nauczyć, bo w tych Zusach, składkach takich i
        owakich jestem zielona.

        Dzięki dziewczyny
      • wozniew Re: aha:) 02.01.09, 15:42
        To nie tak!!! Art. 177 KP chroni przed rozwiązaniem stosunku pracy
        kobiety w ciązy, niezależnie od tego, czy to jest wczesna ciąża, czy
        juz po upływie 3 miesiąca. Ta granica 3 miesiaca dotyczy
        automatycznego przedłuzenia umowy zawartej na czas określony (art.
        177.3 KP) - jeżeli taka umowa uległaby rozwiązaniu po upływie 3
        miesiaca - to jest z mocy prawa przedłuzana do dnia porodu. Sama
        ochrona szczególna przed wypowiedzeniem nawet umowy terminowej
        (wyjatek umowa na kres próby do 1 miesiąca) istnieje niezależnie
        od "etapu" ciąży - art. 177.1 KP.
    • alicja0000 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 30.12.08, 19:03
      jeśli nie chcesz się niemile rozczarować wyrzuć ze swojego słownika słowo
      "planować" i "pod kontrolą" ... Ciąża , donoszenie i poród to jedna wielka
      zagadka...nigdy nie wiesz jak będzie
    • milkas20 [...] 31.12.08, 00:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hugo43 lepiej nie planowac!!! 31.12.08, 22:44
        ja tez tak kalkulowalam.mialam superplatna prace z umowa na czas
        nieokreslony.i w planach oczywiscie lezenie na kanapie w max
        wymiarze mozliwym na koszt zususmilei co wyszlo?przez 2 lata megawalka
        o bobasa.w koncu zalozylam dzialalnosc gospodarcza,jestem w 30tc i
        jak skonczy sie macierzynski akurat minie mi te 2 lata znizki na
        skladki.ale nie zaluje,damy radesmileoczywiscie zycze ci aby twe plany
        powiodly sie w 100%,tylko zostaw sobie jakis margines ryzyka,ze moze
        byc inaczej.zycie plata rozne figle i mam wrazenie,ze my w
        najmniejszym stopniu decydujemy o tym co bedzie!
    • memphis90 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 02.01.09, 16:28
      > Najprawdopodobniej staż zostanie przedłużony (ale to muszę się
      > dowiedzieć)bo muszę mieć pełne 12 miesięcy. Nie wiem czy potem
      > należy mi się urlop macierzyński???
      Oczywiscie, staż zostanie przedłużony o cały okres L4 i macierzyński. Na stażu
      masz "prawo" do 21 dni zwolnienia chorobowego, po przekroczeniu tej granicy staż
      przedłuża się. Musisz mieć zaliczone wszystkie staże cząstkowe. LDEP możesz
      zdawać już podczas stażu.
    • gonia28b Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 02.01.09, 16:34
      Może raczej na forum "Prawo i pieniądze znajdziesz rozwiązanie?
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=584
      • villemo86 Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 02.01.09, 17:06
        www.edziecko.pl/rodzice/1,79355,4300889.html
        co do stażu to znalazłam tyle. Chyba jednak to będzie dla Ciebie najlepszym wyjściem
    • karolinamb Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 02.01.09, 17:45
      Zachodź w ciążę na stażu i nie zastanawiaj się nad tymi wszystkimi
      ZUZami i zwolnieniami. To nieprawda, że nie możesz pracować jako
      stomatolog będąc w ciąży.Dopóki się bedziesz dobrze czuła możesz
      spokojnie pracować, tym bardziej na strażu, gdzie pracy jest
      niewiele. Jak chcesz mieć umowę o pracę po stażu, to idź na
      specjalizację w ramach rezydentury.Będziesz miała umowę o pracę na
      kilka lat i spokojnie zdażysz urodzić niejedno dziecko.
    • madrepolaca [...] 02.01.09, 17:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sachmed Re: ratunku co mam robić?zaplanować ciążę chcę-dł 03.01.09, 12:07
      Ja powiem ci tak: nigdy nie bedzie dobrego momentu a dziecko. niestety wiem to z wlasnego doswiadczenia. i niestety tak to jest ze jak sie odklada i odklada to jak juz czlowiek sie zdecyduje to czeka czeka... dlugo kalkulowalismy, odkladalismy ciąże bo studia bo praca bo nowa praca bo umowa na czas nieokreslony bo meszkanie itd. a tak naprawde teraz nie moge o niczym innym myslec jak zeby byc znow w ciazy ( 2 razy poronilam) i zeby urodzic zdrowe dzieciatko. i nie wazne sa pieniadze - zawsze sie jakos znajda.. mniejsze czy wieksze ..zawsze mozna sie dostosowac czlowiek zawsze sobie poradzi jakos. a teraz wstaje co rano do pracy i ja poprostu nienawidze, nie chce tam chodzic zle mi tam. chcialabym sama martwic sie o swoje dziecko a nie o inne jak teraz .... moze to wszytsko dziwne brzmi ale mysle ze znajda sie kobietki ktore to znaja.
      a apropo L4 w ciazy - wiem to nie choroba ale mimo wszytko w naszych medycznych zawodach zawsze trzeba dobrze wykalkulowac ryzykosad Szczerze mysle ze powinnas slychac przede wszystkim swojego serduszka tego co czujes i co chcesz bo to najwaniejsze a zimne kalkulacje odstaw w kat...przyznj sama nie wiesz czego tak naprawde chcesz co?? szczerze ci to radzi chyba juz madrzejsza kolezanaka ;/
      Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka