agazagie
03.04.09, 10:12
W Wielkanoc chrzczę synka i tak się właśnie zastanawiam ile się daje księdzu
za tę "usługę". Gdyby był oficjalny cennik to nie byłoby problemu ale niestety
jest "co łaska" i w związku z tym wątpliwości. Nie chciałabym przegiąć w żadną
stronę - wyjść na sknerę, czy też w stylu "zastaw się a postaw się". Myślałam
o 200zł ale mąż stwierdził, że to za dużo. Siostra dawała 150zł. Ile wynosiło
Wasze "co łaska"? Może jakoś to wypośrodkuję. Z góry dziękuję za podpowiedzi.
PS. Mieszkam w aglomeracji poznańskiej (to chyba tez jest ważne - bo inaczej
jest w dużych miastach a inaczej na wsiach, czy małych miasteczkach).