mdłości ... wieczorne

13.03.10, 18:43
Jestm w 6 tc. Mam mdłości, ale nie poranne tylko wieczorne. W
poprzedniej ciąży nie miałam wcale. Nie wiem jak sobie z tym radzić.
    • ona1983.10 Re: mdłości ... wieczorne 13.03.10, 19:33
      Oj wiem o czym mowisz ja mialam podobnie gdzies do 15 - 16 tyg
      mdlosci i wymioty mialam cały dzien, ale to co sie dzialo wieczorem
      to byl jeden wielki hardcore - wymiotowalam jak "dzika" mimo ze nie
      bylo juz czym to i tak nawolywałam jelenie w muszli klozetowej ( nie
      raz ryczałam że juz nie moge)w - niestety nie znalazlam sposobu na
      pozbycie sie tego - przeszlo po 4 miesiacu.
      • gato.domestico Re: mdłości ... wieczorne 13.03.10, 20:31
        ja takze mialam mdlosci tylko wieczorne smile z tym ze bardzo
        delikatne, wiec poprostu 5 min odpoczynek na sofie pomagal.
    • sadzia87 Re: mdłości ... wieczorne 13.03.10, 22:53
      ja do 13 tyg miałam 24 godzinne i nic mi nie pomagało uncertain wybudzałam się nawet w
      nocy, ale po wejściu w II trym minęły od razu- może to jakaś pociecha smile
      podobno pomagają niektórym kobietom przegryzki, typu herbatniki czy migdały-
      warto spróbować.
    • bejbi30 Re: mdłości ... wieczorne 14.03.10, 01:15
      chcialabym cie jakos pocieszyc, moze Ty bedziesz miec inaczej niz
      ja... ja mialam mdlosci poranne, poludniowe, popoludniowe i
      wieczorne rowniez, od 6 tyg do 13 tyg. te wieczorne byly najgorsze,
      poznalam znaczenie zwrotu "rzygac jak kot"... teraz jestem w 16 tyg,
      i nie wiem, jak udalo mi sie to przetrzymac, to byl hardcoreuncertain
      pomogaly mi nieco czopki torecan, moze popros swojego ginekologa o
      nie. trzymaj sie!!
    • neftis83 Re: mdłości ... wieczorne 14.03.10, 11:10
      Pocieszę Cię- od początku 6tc. do końca 12tc. miałam całodniowe mdłości, w nocy
      też budziło mnie mdlenie w żołądkuwink Nic nie mogłam jeść, wchodziły mi tylko
      kanapki z żółtym serem i keczupem i czasem parówki. A jak sobie radziłam- nijak,
      żadne sposoby nie pomagały- suchary, imbir, woda z miodem, migdały etc... nic,
      po prostu musiałam to przeczekać i tyle, najgorzej było przy pustym żołądku ale
      jak coś w siebie wmusiłam wcale nie było lepiej... Ale przez te 6 tygodni
      namęczyłam się niemiłosierniewink Samo minęło jak ręką odjął i teraz czuję się
      rewelacyjnie.
      • olisia29 Re: mdłości ... wieczorne 15.03.10, 10:19
        Ja też miałam mdłośći, ale tylko wieczorem, pomagała mi jedynie cytryna (bez
        cukru), kroiłam ją w plasterki, zawsze miałam je pod ręką, nawet w czasie
        podróży. Nic innego mi nie pomagało. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
    • monika7920 Re: mdłości ... wieczorne 22.03.10, 22:22
      - imbir, może być w tabletkach np. Colfarmu z serii Zioła w kapsułkach
      - cytryna, np. 1/2 cytryny na szklankę wody
      - Cola
      - częste pojadanie, niedopuszczanie do głodu, jeśli w ogóle możesz jeść. W
      pierwszej ciąży w najgorszym okresie jadłam kawałek banana i troche kiślu przez
      cały dzień, potem minęło chyba po ok. 3 miesiącu.
      • cameltravel [...] 26.03.10, 21:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rosa250 Re: mdłości ... wieczorne 27.03.10, 07:37
      W pierwszej ciąży miałam wieczorne mdłości... masakra, nic nie pomagało, żadne
      porady, minęły zaraz po I trymestrze. Za to w tej ciąży miałam mdłości aż do 5
      m-ca i niestety jedyne co pomagało, to nie wchodzenie do kuchni. Teraz pod
      koniec pojawiła się za to zgaga. Jak to mój ginekolog powiedział: uroki ciąży
      hehehe.
      • lilly811 Re: mdłości ... wieczorne 27.03.10, 10:37
        Ja też miałam mdłości wieczorem- dla mnie było to o tyle wygodne, że
        w pracy miałam spokój a w domu mogłam się położyć i jakoś sobie
        starać z tym radzić- na dokładkę lekarz kazał mi pić czosnek zalany
        gorącą wodą- i choć już urodziłam to na samą myśl o czosnku
        wnętrzności mi się wywracają smile
Pełna wersja