Ała! Nerka?

08.12.10, 12:27

W nocy złapał mnie silny ból w okolicach prawej nerki, i generalnie, bolał mnie cały prawy bok. Wzięłam no-spe, troche pomoglo, ale niewiele, dalej mnie troche kłuje i pobolewa.

Odwiedziłam doktora Google i wyczytalam że bol prawej nerki jest częsty w 2-3 trymestrze (jestem w 24tc).

Mam zawracać gitarę lekarzowi (kontrola za 10 dni dopiero)? Czy poradze sobie z tym jakoś 'domowymi' sposobami? Nie mam problemów z siusianiem ani z pęcherzem. Mocz też byl ok ostatnim razem... Na wszelki wypadek zaczelam więcej pić i żreć pomarańcze (podobno zakwaszanie moczu jest dobre?)
Doradzicie coś? Może jakiś wywar z pietruszki? Albo apteczne zielsko do picia? Albo furagina?

Spotkałyście sie z takim problemem? Nie mialam wczesniej żadnych problemow z nerkami, żadnych kamieni ani nic, w rodzinie też nie. Łe, jak nie urok to sraczka, a jak nie sraczka to padaczka.
    • natalinek.j Re: Ała! Nerka? 08.12.10, 15:18
      Nie znam się tak do końca, ale wiem, że na ukł. moczowy dobra jest, a zarazem bezpieczna żurawina (możesz zajadać suszoną, albo pić herbatki).
      Jak Cię nadal będzie bolało, to jednak skonsultuj to z ginem. Nie masz możliwości telefonicznie z nim porozmawiać? Będziesz pewna wtedy.
      Możesz powtórzyć teraz mocz, bo przecież właściwie nie masz pewności, że to nerka Cię boli, a może coś się rozwinęło już po tamtym badaniu dlatego wynik był jeszcze ok.
      • m00nlight Re: Ała! Nerka? 08.12.10, 16:33

        He he, wiem gdzie są umiejscowione nerki i jestem pewna, że to nerka mnie boli.

        Zadzwonić mogę, jednak chodzi o to że nie jestem z tych 'histerycznych' i nie lubie ludziom zawracać kontrafałdy z byle powodu, aż tak mocno mnie (poki co) nie boli i mysle że nie ma sensu panikowac.

        Za radę z żurawiną dzięki! wydaje się logiczne, zresztą lubię żurawinę a nawet jesli mi nie pomoże, to i raczej nie zaszkodzi, w koncu zdrowa jest wink

        Wyczytalam że takie bole prawej nerki u Ciężarówek są dość powszechne, bo macica uciska na nerkę i moczowód i że generalnie niewiele da się z tym zrobić, nawet jak się dostanie ataku to na izbie przyjęć dadzą no-spe i kroplowke z rozkurczowcem. No i wlasnie chcialabym wiedziec, czy mialyscie podobny problem i jak sobie poradzilyscie? Nie lubię lekarzy, szpitali itp i wolalabym unikac tych przybytkow w miare mozliwosci...
        • jasmina26 Re: Ała! Nerka? 08.12.10, 21:46
          ja na Twoim miejscu bym tak tego nie zostawiła. Zrób badanie moczu. Nie ważne, że tamto było dobre. Mogło się coś rozwinąć w międzyczasie. Czy chodzisz na basen? mnie swego czasu bolała nerka, nic z tym nie zrobiłam, w końcu trafiłam na ostry dyżur z kolką nerkową a w moczu wieelka bakteria... jesteś w ciąży więc tym bardziej sprawdź czy wszystko ok, nic nie szkodzi a może pomóc Tobie i dziecku.
        • kaetchen Re: Ała! Nerka? 09.12.10, 11:28
          Choć możesz wiedzieć, gdzie jest nerka kiedy nie jesteś w ciąży, nie oznacza to, że wiesz, gdzie się ona znajduje kiedy jesteś już w drugiej połowie ciążysmile Jakby nie patrzeć dzieć zabiera sporo miejsca i w związku z tym narządy się przesuwają. Poza tym ból może się wydawać, że pochodzi z nerki, podczas gdy może wynikać z ucisku macicy na jakiś nerw (co może być odczuwalne jako ból z nerki). Kolejna kwestia - to może wystąpić ból samego moczowodu, który się teraz może właśnie przemieszczać i wydłużać pod wpływem rozrostu macicy i zwiększenia wagi dziecia smile

          Generalnie ja też nie jestem z tych, co panikują i nie lubią zawracać gitary innym swoimi problemami, ale jeśli czegoś nie jestem pewna - to wolę zadzwonić do gina i się upewnić, że to jest to, co myślę, niż później mieć problemy. Oczywiście wszystko po wcześniejszym przeanalizowaniu tematu na chłodno, a nie od razu - pod wpływem emocji smile
        • natalinek.j Re: Ała! Nerka? 09.12.10, 14:48
          m00nlight napisała:

          >
          > He he, wiem gdzie są umiejscowione nerki i jestem pewna, że to nerka mnie boli.

          No tak, tylko widzisz, w ciąży może się zdarzyć, że dziecko uciska jakiś nerw i ból może się wydawać nerkowy.
    • mia_siochi Re: Ała! Nerka? 09.12.10, 08:57
      Jesli nie boli Cię tak, że tracisz oddech- to nie jest to jeszcze kolka nerkowa.
      Moje sposoby:
      -no-spa
      -wyciągi z żurawiny
      -spanie ma przeciwnym boku niż boląca nera(to mi pomogło w 100%)

      U lekarza była, nic więcej nie zalecił.
      • m00nlight Dzięki! 10.12.10, 15:38

        Właśnie tak robilam i na razie spokój...

        No i jeszcze zauważyłam że pomaga ciepły kompres: rozkurczowo chyba.

        Póki co, (tfu!tfu!) jest ok. Ale i tak mnie to wkurza, cieszyla się z 'lekkiej' ciąży no to wykrakałam ^^
    • mali_nowo Re: Ała! Nerka? 09.12.10, 13:47
      Nie chcę Cie straszyć ale leżałam w na patologii ciązy z dziewczyną która miała problem z nerkami i u niej nasilało się z wiekiem ciąży. Nic przyjemnego, nacierpiała się dziewczyna na maxa. Poradź się lekarza lepiej co z tym zrobić.
    • mrs.g zasuwaj do lekarza 10.12.10, 14:29
      jak dostaniesz 40 stopni i zlapia cie dreszcze nie bedziesz miec dylematow, to bardzo niebezpieczne. Tez tak miala lezalam na patologi, potem reszta ciazy monitoring, w tej ciazy , ato dopiero 1 trymestr juz mnie boli.
Pełna wersja