Dodaj do ulubionych

urodzilam Wojtusia

25.12.04, 13:36
To najmilsze świeta odkąd pamietam.. choć bez karpia i zupy wiglijnej (nie
mial kto zrobic kiedy bylam w szpitalu.. a rodzina daleko). 20 grudnia mialam
cesarskie cięcie (ze względu na rozrzedzenie siatkowki). Balam sie okropnie..
(znieczulenie w kręgoslup) ale strach ma wielkie oczy.. nie bylo tak źle choć
pierwsza noc po operacji to koszmar ze wzgledu na bol. Potem trzeba domagac
sie podawania srodkow znieczulających i wstac na nogi jak najszybciej sie
da.. mnie zmusili do tego juz po 13 godzinach.. musialam isc pod prysznic. 24
wyszlam juz do domku i teraz ucze sie bycia mamą. Czuje sie juz w miarę
dobrze. Wojtus mial przy porodzie 53cm i 3800g i dostal 10p.
Nie bojcie sie dziewczyny cc. Trzeba sie nastawic pozytywnie i przetrwac
jakos pierwsze trzy dni po zabiegu.. Dla mnie duzo gorszy wydaje sie bol
brodawek przy karmieniu niz rana na brzuszku.
Pozdrawiam wszystkie mamusie i przenosze sie na forum dla tych juz po..wink
onhill.gda.pl/~paweld/fotki/
Obserwuj wątek
    • patr22 Re: urodzilam Wojtusia 25.12.04, 15:33
      Hej ja miałam cesarke 21.XII i tez balam sie okropnie chociaz o mojej cesarce
      zadecydowali wczasie porodu kiedy nie bylo postepu bo mala nie mogla sie
      zmiescic w kanal rodny. Wazyla 41902 i miala 60 cm smile masz racje to najmilsze
      swieta jakie przezylam bo nareszcie mamy nasze skarby w domku

      img144.exs.cx/my.php?loc=img144&image=niunia018male7er.jpg
      img144.exs.cx/my.php?loc=img144&image=niunia023mae6tv.jpg
    • patr22 Re: urodzilam Wojtusia 25.12.04, 15:41
      Masz bardzo ładnego synka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka