Dodaj do ulubionych

pępowina wokół szyi

05.10.05, 07:20
Dziewczyny, jestem przerażona. Za parę dni rodzę a na ostatnim usg gin
stwierdził "pojedyńczą luźną pętlę pępowiny wokół szyi", kazał sie nie
martwić, ale same wiecie...
Obserwuj wątek
    • ollas Re: pępowina wokół szyi 05.10.05, 08:13
      Marne to pocieszenie, ale u mnie lekarz stwierdził dokładnie to samo. Dziś
      zaczęłam 39 tc.
      Staram się nie myśleć o tym, bo chyba nie musi to nic złego oznaczać.
      Dziś idę do lekarza, to wypytam.
      Pozdrawiam.
    • ariana1 Re: pępowina wokół szyi 05.10.05, 11:30
      Moja córka miała pępowinę raz owiniętą wokół szyi. Na szczęście poród odbył się
      ekspresowo,więc uniknęła niedotlenienia. Teraz druga Mała ma pępowinę na razie
      na karku, więc też może ja sobie owinąć jak będzie się wiercić.
    • mamawif Re: pępowina wokół szyi 05.10.05, 11:39
      witaj
      Mój synuś miał stwierdzoną pętlę na szyi już w 28 tygodniu ciąży. ,,Została''
      do końca. W szpitalu, w krótym będziesz rodzić, powiedz o tym (dobrze gdy masz
      np. wynik usg gdzie jest to zapisane.)
      Mi często (i głównie obserwuje się to przy skurczach) badano tętno dzidzi na
      ktg. Wszystko było ok, tętno nie spadało. Urodził się naturalnie. Gdyby tętno
      spadało, lekarze mogą podjąć decyzję o cc

      Pozdrawiam
    • a.prentka Re: pępowina wokół szyi 05.10.05, 11:49
      W pierwszej ciąży też bardzo się bałam, bo w 25 tygodniu okazało się, że córcia
      ma szyje owiniętą pepowiną. Ginekolog mówił żebym się nie martwiła i zapisywała
      ruchy dziecka. Rodziłam naturalnie, żadnych komplikacji. Nie martw się! Życzę
      powodzenia!!
      Pozdrawiam
    • eos9 Re: pępowina wokół szyi 05.10.05, 16:19
      Cześćsmile
      Jestem w 38 tc i tydzień temu podczas wizyty u mojej gin zapytałam o pępowinkę!
      I powiedziała aby sie nie martwić bo u 90% dzieci jest ona owinięta wokół
      szyjki raz a nawet kilkukrotnie! Wszytko zależy od tego jak mocno sie ona
      napnie. Jesli petelka jest luzna to ją zdejumją jak maluch pokaże główke jeśli
      jest ścisła to na ktg zostanie to odczytane i wówczas albo cesarka albo
      przecięcie po wyjściu główki zależy jak szybko przebiega poród.
      Generalnie podobnie powiedziała moja położna i też kazała sie nie martwić bo
      m,ówi ze ostatnio odebrała poród gdzie mały miał pępowinkę owiniętą 3 razy!
      wokół główki. Najlepiej o tym nie mysleć i skupiać się na małym gładzić
      wyczuwać ruchy etc a wszytko będzie dobrze. Jak mawia moja babcia im wiecej się
      mysli o tym czego się boimy tym gorzej dla nas samych a i złe nie śpi i mozna w
      koncu wykrakać! Także głowa do góry! Pomysl ze juz niedługo będzie sz trzymac
      swoje maleństwo w objęciachsmile)) Ja zresztą też bo jeszcze 2 tygodnie do porodu
      i nie mogę sie już doczekaćsmile)) Dzis idę na USG i też zobaczymy jak tam mój
      chłopczyksmile
      Pozdrawiam bardzo słoneczniesmile
      pa
    • bergo1 Re: pępowina wokół szyi 10.10.05, 14:36

      Nie ma sie co bac na zapas - dziecko nie oddycha wiec owiniecie pepowinka wokol szyi nie stanowi duzego zagrozenia przed porodem tak jak sobie my to wyobrazamy.
      Po za tym pepowina to nie jakas cieniutka niteczka co sie latwo zaplatuje, tylo gruby, tetnacy organ, ktory jest trudno zawinac w supel. Glowa do gory smile Nie wyszukujmy sobie zagrozen, tam gdzie nie powinnismy smile Zwlaszcza jezeli lekarz mowi, ze wszystko jest ok smile

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka