Witajcie,
właśnie zaczynam 11 t.c.
odebralam wyniki morfologii i jeden z parametrów - LYM (limfocyty) mam sporo
poniżej normy (wynik 22,4; norma 25,0-40,0). W necie wyczytałam, że zbyt
niska wartość tego wskaźnika może oznaczać "ciężkie zakażenie wirusowe"...
przyznam, że nie brzmi to najlepiej.. jakiekolwiek zakażenia wirusowe są
groźne dla ciąży, szczególnie w pierwszym trymestrze...
czy któraś z Was spotkała się z takim przypadkiem a mimo wszystko z
Dzieciątkiem było dobrze? To nasza druga ciążą... pierwsze Maleństwo
straciliśmy w 25 t.c.... nie przeżyłabym tego ponownie...
czułam się dobrze i nic nie wskazywało na jakikolwiek wirus, przeziębienie
etc.
Dzięki za wieści