Hej!
Może znacie jakieś sposoby na ulżenie sobie?
od kilku tygodni okropnie swędzi mnie całe ciało, najbardziej na brzuchu, pod
biustem i w sumie wszędzie: nogi, ręce...
Zwariować można, jak zaczynam się drapać to wręcz wpadam w trans, przymróżam
oczy i swędzenie zamienia się w ból.
Co prawda jestem teraz w 39tc i do końca nie pozostało wiele

jednak każdy
dzień to drapanie.
Na wieczór smaruję się oliwką i wtedy fakt jest lepiej, ale może wiecie
jeszcze o czymś co mogłoby pomóc?
Z góry dziękuję!