IP: *.* 17.09.01, 15:18
DziewczynyJestem w 35 tygodniu drugiej ciazy i zauwazylam obrzeki na kostakch u nog. Nie sa one wielkie ale jednak sa, do tej pory nie mialam z tym klopotu a i w poprzedniej ciazy nie przypominam sobie zebym miala opuchniete kostki. Co to oznacza? PomocyAga
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: OBRZĘKI IP: *.* 18.09.01, 00:49
      Jeśli nie rośnie Ci ciśnienie i nie masz białka w moczu - to obrzęki nic nie oznaczają. Pewnie będą się utrzymywać aż do porodu, a może nawet jakiś czas po. Smaruj te biedne nogi jakimś żelem na opuchliznę, trzymaj wysoko i nie martw się. Pozdrawiam.
    • Gość: guest Re: OBRZĘKI IP: *.* 18.09.01, 09:11
      Aga, Zrób sobie analizę moczu i zmierz ciśnienie, ale pewnie to będzie OK. Ja też całą ciążę nie miałam obrzękniętych nóg, a teraz pod koniec dużo przybrałam na wadzę i trochę mi puchną. Zauważyłam też, że nie zmieściłam sie w buty, które jeszcze w czerwcu były zupełnie dobre na mnie.Kasia R
    • Gość: guest Re: OBRZĘKI IP: *.* 19.09.01, 15:31
      U mnie niestety takie obrzęki oznaczały początek gestozy więc musisz koniecznie sprawdzić ten mocz i ciśnienie.
    • lidek0 Re: obrzeki 13.09.16, 06:39
      Sądzisz, że po 15 latach jeszcze ją to interesuje? Ciekawi mnie powód wyciągania tak starych wątków???
      • yaguarete Re: obrzeki 14.09.16, 21:20
        lidek0 napisała:

        > Sądzisz, że po 15 latach jeszcze ją to interesuje? Ciekawi mnie powód wyciągani
        > a tak starych wątków???

        Jesli chodzi o obrzeki, to nie nalezy tego lekcewazyc, moze to byc poczatek gestozy. Dlatego konieczne jest badanie moczu oraz regularne mierzenie cisnienia. U mnie obrzeki wystapily pod koniec ciazy, wysokie cisnienie mialam tak gdzies od polowy drugiego trymestu i zakonczylo sie to u mnie cesarskim cieciem w 38 tyg. Na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze, ale u mnie najgorsze objawy gestozy pojawily sie po porodzie. Straszne obrzeki na calym ciele, skoki cisnienia, problemy ze wzrokiem. Takze objawow takich jak obrzeki czy nadcisnienie w ciazy na pewno nie wolno bagatelizowac.
        W sumie bez sensu wyciaganie watku sprzed lat, ale problem jest wazny, wiec moze warto przypomniec. Naprawde bez sensu to jest jednak ten watek o toksoplazmozie tutaj, zamiast konkretow i rzeczywistego wsparcia, jest nakrecanie jakiejs paranoi. Chore.

        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka